<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.tuolawa.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - tuolawa.pl ]]></title>
        <link>https://www.tuolawa.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[tuolawa.pl]]></copyright>
        <lastBuildDate>Sun, 13 Sep 2026 20:27:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Francesco Napoli w Oławie. Bez biletów!]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46479,francesco-napoli-w-olawie-bez-biletow</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46479,francesco-napoli-w-olawie-bez-biletow</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 20:27:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-francesco-napoli-w-olawie-bez-biletow-1789324793.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Urząd Miejski w Oławie zaprasza na &quot;Oławskie pożegnanie lata&quot; - będą atrakcje, w tym koncerty</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>"Oławskie pożegnanie lata" odbędzie się w następną sobotę i niedzielę. 19 września na terenach rekreacyjnych za Ośrodkiem Kultury w Oławie (Miasteczko) odbędzie się szereg imprez, w Rynku także Europejskie Dni Dziedzictwa, a 20 września na zapraszamy oławski Rynek, gdzie zaplanowano Koncert Muzyki Tanecznej, w którym wystąpią<strong> Francesco Napoli oraz Tulsky.&nbsp;</strong></p><p><strong>Francesco Napoli</strong> (właśc. Francesco Napolitano) to włoski piosenkarz, kompozytor, autor tekstów. Jego najbardziej znane piosenki to: "Balla Balla", "Borneo", "Piano piano", "Marina", "Ciao Italia" i "Viva la vita".</p><p><strong>Tulsky</strong> (występujący także jako MRD TulskY) to polski projekt muzyczny i artysta tworzący w klimatach disco polo, muzyki tanecznej oraz biesiadnej. Do jego znanych produkcji i remixów należą m.in. „Daj mi noc”, „Uno, dos, tres - ale stres!” oraz „Oj, wymasuj mnie Romanie”.</p><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806984551-1689983112095195-3570198942900311307-n_1.jpg"></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/francesco-napoli-w-olawie-bez-biletow-1789324793_1.jpg"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu...]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46477,radny-gawlas-zacheca-warto-teraz-zajrzec-do-projektu</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46477,radny-gawlas-zacheca-warto-teraz-zajrzec-do-projektu</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 13:46:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-radny-gawlas-zacheca-warto-teraz-zajrzec-do-projektu-1789300356.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>- Plan Ogólny sąsiedniej gminy? Na pierwszy rzut oka można pomyśleć: nie nasza sprawa - pisze w mediach społecznościowych radny Rady Miejskiej w Oławie Bartosz Gawlas. - Tyle że część planowanych zmian zaczyna się praktycznie przy granicy Oławy...</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Radny był na spotkaniu dotyczącym projektu Planu Ogólnego Gminy Oława i ma takie spostrzeżenia:&nbsp;</p><p>- Obecnie trwa etap składania uwag do tego dokumentu. Co ważne, uwagę może złożyć każdy – również mieszkaniec miasta Oława. I w tym przypadku zdecydowanie warto wiedzieć, co planuje nasz sąsiad. Najwięcej uwagi zwraca oczywiście planowana bardzo duża strefa gospodarcza wokół Stanowic, o której pisałem już wcześniej. Mówimy o obszarze ciągnącym się mniej więcej od rzeki Oława aż do linii kolejowej, bezpośrednio przy granicy naszego miasta. To nie jest mały punkt na mapie. Jeżeli te założenia zostaną utrzymane, mówimy o naprawdę dużym obszarze, który w przyszłości może zostać przeznaczony pod działalność gospodarczą i przemysłową. Ale to nie jedyny temat, który zwrócił moją uwagę. W projekcie przewidziano również, w dość bliskim sąsiedztwie Oławy – w rejonie Zabardowic oraz Gaju Oławskiego – strefy, w których możliwa będzie lokalizacja m.in. biogazowni. I tutaj warto bardzo precyzyjnie zaznaczyć: to nie oznacza, że ktoś już jutro zaczyna budowę biogazowni. Plan Ogólny tworzy jednak ramy dla późniejszego zagospodarowania terenu. Dlatego właśnie teraz, na etapie konsultacji i składania uwag, jest moment na pytania o skalę tych stref, ich lokalizację i możliwe oddziaływanie na sąsiednie miejscowości oraz samo miasto Oława. Bo granica administracyjna na mapie jest bardzo wyraźna. Zapach, ruch samochodów ciężarowych, infrastruktura drogowa czy inne skutki zagospodarowania przestrzennego już jej nie respektują. Dlatego interesuje mnie nie tylko to, co planuje Gmina Oława, ale również to, czy władze Miasta Oława analizują te plany i czy zamierzają zabrać głos tam, gdzie przyszłe zagospodarowanie terenów sąsiedniej gminy może bezpośrednio dotyczyć naszych mieszkańców.</p><p><strong>Jeżeli mieszkacie w zachodniej części Oławy, Stanowicach, Zabardowicach, Gaju Oławskim albo po prostu interesuje Was to, co w przyszłości może powstać tuż obok miasta – warto teraz zajrzeć do projektu i, jeśli macie uwagi, je zgłosić.</strong></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jak śniatyński kowal został nieomylnym saperem, a potem znów kowalem]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46470,jak-sniatynski-kowal-zostal-nieomylnym-saperem-a-potem-znow-kowalem</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46470,jak-sniatynski-kowal-zostal-nieomylnym-saperem-a-potem-znow-kowalem</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 13:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-jak-sniatynski-kowal-zostal-nieomylnym-saperem-a-potem-znow-kowalem-1789208307.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W Oławie dobrze znają Gellesów - przedstawicieli tego śniatyńskiego rodu - przede wszystkim Jana Gellesa, pioniera oławskiej powojennej oświaty, a także jego syna Romualda, wybitnego niemcoznawcę i rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Ale był jeszcze jeden &quot;oławski&quot; Gelles, o którym warto wiedzieć. Miał przydomek &quot;Nieomylny&quot;</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jego osobą zainteresowała nas&nbsp;Anna Kaproń, z domu Burkiewicz.&nbsp;</p><p>- Skąd to zainteresowanie? Moi przodkowie Gellesowie zapisali się w historii miasta, pisała o nich gazeta, są w książce, mieszkańcy znają ich losy, ale... nie wszystkich - mówi pani Anna, której pradziadkiem był Jan Gelles. Nie o nim jednak chciała mówić, bo twórcę powojennej oławskiej oświaty generalnie znają wszyscy, którzy interesują się przeszłością miasta.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:844/1025;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-25_2.jpg" width="844" height="1025"></figure><p><strong>Anna Kaproń z domu Burkiewicz</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Chodzi o Kazimierza Gellesa - brata Jana - którego ojciec Filip prowadził w Śniatynie kuźnię, co nie jest bez znaczenia dla zakończenia tej historii. Gdy bowiem w 1924 roku ojciec został śmiertelnie rażony piorunem, kuźnię po ojcu przejął jego syn - piętnastoletni Kazimierz. I całkiem dobrze sobie radził.</p><p>Przyszła jednak wojna i znalazło go nowe zajęcie. W lecie 1944 roku trafił do zapasowego pułku saperów w Jarosławiu. Zapewne nie przez przypadek - 34 lata, wysoki, jako wiejski kowal trenujący boks był bardzo silny, na dodatek wytrzymały i hardy, czego nauczyło go życie.&nbsp;</p><p>Najpierw skierowano go do szkoły podoficerskiej, gdzie miał uczyć innych, potem dostał&nbsp; skierowanie do służby w 24. batalionie 2. brygady saperów. Jako kapral Kazimierz Gelles trafił na Kielecczyznę, ale wraz ze swoim plutonem docierał aż pod Sandomierz, Dębicę czy Rabkę.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:844/869;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-28.jpg" width="844" height="869"></figure><p><strong>Kazimierz Gelles</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Jego historię spisał po wojnie&nbsp;Alojzy Sroga w książce "Saperskie opowieści", wydanej przez Wydawnictwo Ministerstwo brony Narodowej w 1981 roku. Kazimierz przeczytał i uznał, że napisane porządnie, ale nie kupił sobie. Książkę ma jego syn Edward Gelles, mieszkający w Oławie.&nbsp;&nbsp;</p><p>- Tydzień czasu baniaczyli u nas w Bystrzycy z tym pisarzem - mówi Edward Gelles i dodaje, że tylko w jednym momencie książka jest trochę podkoloryzowana, bo nie wszystko można było wtedy napisać. O nim jest na przykład, że stracił palce w wojsku: - Guzik prawda, na poliginie leśnym za Janikowem zbieraliśmy zapalniki, a trotylu było tam wtedy od cholery i jeszcze więcej. Palce urwało mi, gdy miałem 16 lat...</p><p>Wróćmy jednak do książkowych wspomnień Kazimierza Gellesa i oddajmy mu głos.</p><p>*</p><p><i>Jest wczesna jesień 1945 roku.&nbsp;Zastępowałem wtedy dowódcę plutonu. Działaliśmy niedaleko Rabki. Ludzie z całej okolicy nazwozili stos pocisków, bomb, wszelakiej amunicji. Wyzbieranych z pól przez nas, ale i przez cywilów. Wielka była w ludziach niecierpliwość, żeby już spokojnie wchodzić na pola. Mówię: stos. Było tego na kilka dobrych wa-gonów. Dano mi termin dwadzieścia dni. W tym czasie mam to wszystko zniszczyć.</i></p><p><i>Jak nie liczę, jak nie kombinuję, w żaden sposób nie starczy czasu na zniszczenie poszczególnych sztuk.</i></p><p><i>Stos pocisków i bomb leży ze cztery kilometry od wsi. Niedaleko krakowskiej drogi. Duży na niej ruch. No, z kilometr od stosu. W pobliżu wiadukt kolejowy. Co można zaryzykować? Już nie byłem nowicjuszem w swoim fachu. Czegoś takiego jednak jeszcze nie było. Liczę dalej, kombinuję. Wysadzić za jednym zamachem? Nie za dużo? A jak doleci do szosy? Niech wiadukt pójdzie? Będę miał za swoje. Nie pobłogosławi mnie dowódca batalionu, kapitan Bessarabow, ani dowódca plutonu, chorąży Pawłowski, którego właśnie zastępuję. Ale czas, czas! Do zimy się z tym nie wygrzebię. Jeszcze raz obchodzę całą okolicę. Drogę i wiadukt, wieś. Ryzykuję. Saperska rzecz.</i></p><p><i>...Ogłosiłem ludziom ze wsi: Wczesnym rankiem będę wysadzał. Nie kręcić się, nie wychodzić z domów. Okna otwierać.</i></p><p><i>Podporządkowali się. Posłałem żołnierzy na drogę. Obstawiliśmy ją, zamknęliśmy ruch. Wczesnym rankiem zresztą był mniejszy. Teraz już zacząłem pracować sam. Kostka trotylu w ten stos. Sznur Bickforda. Wziąłem dwa metry. Dwieście centymetrów. Mam tym sposobem dwieście sekund na ucieczkę do schronu. Kiedyś przecież biegałem... Zapaliłem sznur. Teraz bieg! Dwieście sekund. Ponad trzy minuty. Dopadłem wcześniej schronu. To był właściwie rów. Cisza. Nic, nic... Co za licho? Dlaczego nie wybucha? Zgasł sznur? Nie, to ja byłem szybszy. Nagle: błysk, straszny grzmot i uderzenie fali powietrza. Potem, potem już sprawdziliśmy, że ten wybuch ściął las co najmniej na sto metrów. Teraz biegiem na miejsce. Jaki skutek? Wszystko poszło?</i></p><p><i>Dobiegam. Gigantyczny dół. Wywalone dwie wielkie bryły ziemi. Nie, nie rozsypały się. Jak wielki dól? Gigant. Głębokość na dwadzieścia metrów, długość ze trzydzieści, a szerokość też ze dwadzieścia. I teraz ze wszystkich stron zaczyna w tym dole tryskać woda. Jakby z jakich rur, kranów, jakby fontanny bijące na krzyż. Bije z jednego brzegu dołu na drugi. Coraz wyraźniejsze dwie fontanny. Gdzieś musiało uderzyć w źródło. Stopniowo dół zapełnia się wodą. Strach, żeby teraz nie przeleciało i jakiej powodzi nie zrobiło. Ale nie. Uspokaja się. Sprawdzam, co na drodze. W porządku. Żołnierze pytają: "Co to było, panie plutonowy?" Ano, nasz stos. Teraz prędko do wsi. Czy tam nie ma szkód?</i></p><p><i>Nikt nie ucierpiał. Tak, słyszeli wybuch, ale, uprzedzeni wczoraj, domyślali się, co tak rąbnęło.</i></p><p><i>Jeszcze ten widok lasu. Ścięty od dołu, dokładnie, drzewo przy drzewie, jak przez najstraszniejszy huragan. Zapełnił się dół wodą. Spokój. Można odsapnąć. Ale zaczynam się głośno zastanawiać a gdzie się podziało to całe żelastwo z pocisków, bomb? Przecież tam tony metalu były.</i></p><p><i>Szukamy, chodzimy, oglądamy rozstąp się ziemio! Nie ma. Tak by rozniosło na strzępy? Tak daleko gdzieś zaniosło? Do dziś kombinuję, co się stało z tym żelastwem. Nikt jednak nie był poszkodowany, to najważniejsze.</i></p><p><i>&nbsp;Jeden poranek i robota dwudziestu dni, oficjalnie dwudziestu dni, była zrobiona. Tak, prawda, trzeba było zaryzykować. Tak to już jest. Kiedy człowiek szedł na minne pole, też co dnia ryzykował.</i></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:844/976;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-27_2.jpg" width="844" height="976"></figure><p><strong>1937 rok - ten z prawej to Kazimierz Gelles</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Saper myli się tylko raz - to wiadomo. Kazimierz miał do tego tysiące okazji i... nie pomylił się ani razu. Formalnie wojsko zaliczyło mu dokładnie 15 900 unieszkodliwionych min i&nbsp; znalazł się na dwunastym miejscu listy najlepszych polskich saperów-rekordzistów, z których każdy zlikwidował co najmniej 10 tys. "zardzewiałych śmierci" - jak to ujął pisarz Sroga. Co ciekawe, za każdą minę powyżej tysiąca wojsko płaciło wtedy 50 groszy, ale Gelles nie brał tych pieniędzy, zostawiając je dla swoich podwładnych.&nbsp; &nbsp;</p><p>- Ojciec opowiadał mi o czasach saperskich - wspomina jego syn Edward. - Mówił mi, że z jego pułku zostało tylko kilkanaście osób. Najgorzej było wtedy, gdy nie był znany plan pola minowego, bo wtedy ktoś musiał iść i to sprawdzić. Robiło się takim długim kijem z dutek na końcu. Trzeba było za pomocą tego szpikulca trafić na minę, ale to dopiero był początek, bo potem trzeba było ziemię rozgrzebać i zabezpieczyć zapalnik, żeby mina nie wybuchła, a co któraś miała podwójny zapalnik, więc praktycznie była nieusuwalna. Gdy tylko ją ruszyłeś,&nbsp; wybuchała. Gdyby ojciec był z tych bojących się, to by w ogóle nie wyszedł w takie pole minowe..&nbsp;</p><p>Kazimierz - jak wspominał pisarzowi - bał się tylko raz. Wtedy powiedział sobie nawet, że z nim "już koniec".</p><p>*&nbsp;</p><p><i>To było wtedy, jak się natknąłem na "pomsty". Co to były pomsty"? Ano, takie miny. Za chwilę o ich systemie. Nie wiem, czy to była oficjalna nazwa, czy tak przezwali nasi albo ruscy saperzy. Myśmy też tak mówili",pomsta" i koniec.</i></p><p><i>&nbsp;To minne pole było na bagnach. Jak pamiętam, to na przyczółku sandomierskim. Ile ja miałem wtedy lat? Trzydzieści sześć, już chyba trzydzieści siedem. A w drużynie miałem starszych od siebie, co to mówili: "Panie plutonowy, wojna się skończyła. Ja chcę do żony i dzieci wrócić". A ja to niby nie chciałem żyć? Zamiast dyskutować z nimi, wolałem sam się brać do roboty.</i></p><p><i>No i właśnie, to minne pole. Leży na nim dużo trupów. Cywilów i żołnierzy. Rosjan, ale i Polaków. Już widać ktoś przed nami próbował. Idę za swoim "szczupem". Co to "szczup?" No, z rosyjska, tyka, macka. Miała nawet do czterech metrów długości. Nosiłem krótszą, poręczniejszą do roboty. Nią się macało matkę-ziemię, czy kryje w sobie to żelazo... Widzę pale. Metrowej wysokości. Mocno już obrośnięte tra-wami, chwastami. To musiało być w lecie, może nawet późnym latem czterdziestego piątego. Przez rok ta zie-mia leżała naszpikowana, nie ruszana. No więc idę. Wymacałem jedną, drugą, trzecią minę. Udało się. W pewnej chwili o coś zaczepiłem nogą. Schyliłem się. Drut. Dokąd on prowadzi? Jeszcze sekunda. Myśl przez głowę: to już koniec. Leciutki wybuch. Odetchnąłem. Rozerwał się tylko zapalnik, okopcił minę.</i></p><p><i>&nbsp;Patrzę na ten drut, o który zahaczyłem, spoglądam na pale, zaczynam kombinować. Pal od pala trzy cztery metry. Na każdym zatknięta mina. To już widzę. Stoję, nie ruszam się. Korci mnie ten drut.</i></p><p><i>Podnoszę go. Ależ tak, był przyczepiony jednym końcem do maleńkiego palika, zupełnie niewidocznego, i prowadził właśnie ukosem do miny na palu. Ukosem... To znaczy do każdego pala tak? Czyli idąc prosto do miny przed sobą, zahacza się o drut do miny sąsiedniej. Chytrze pomyślane. Żeby to zniszczyć, trzeba szukać pod nogami malutkich palików, do których przywiązane są druty. Zahaczenie to właśnie detonacja. Ufff! To się szybko teraz opowiada. Wtedy straciłem na to sporo czasu. Pale, nie dość że gęsto ustawione w szeregu, to jeszcze tworzyły cztery równoległe szeregi. Razem paręset metrów. Ot, to właśnie ta pomsta". Tak nazywano. Rozbroiłem, oczywiście rozbroiłem to całe pole. Potem jeszcze uczyłem kolegów w drużynie i plutonie, jaki system minowania stosowali Niemcy, a jaki Rosjanie. Bo to tak. Na niektóre pola już mieliśmy plany. Gdzieś tam je na Niemcu zdobyto albo nasi odtworzyli i sprawa była prosta. Taki a taki system minowania, idź, plan miej w głowie. Najgorsze były te, dla których nie było planów. Nie wiesz, gdzie niemieckie, a gdzie ruskie miny. Na przyczółku sandomierskim bitewna kotłowanina trwała prawie pół roku. Był czas na minowanie przez obie strony. Potem w styczniu poszła i stąd ofensywa, ale miny zostały.</i></p><p><i>&nbsp;Tak, sam rozminowałem to minne pole "pomst". Ile ich tam było? Nie wiem.&nbsp;</i></p><p>*</p><p>Najgorsza była świadomość, że inni giną. Często jego podwładni. Tego się nie dało wymazać z pamięci.&nbsp;</p><div class="page-break" style="page-break-after:always;"><span style="display:none;">&nbsp;</span></div><p>*</p><p><i>Kiedyś major, dowódca batalionu, wyznaczył mnie do rozpoznania pola. Pod drzewami zasiadło z osiemdziesięciu chłopa, czekają na wynik. Zbieram się iść. A tu trzech chłopaków wyskakuje i prosi:</i></p><p><i>My pójdziemy, my pójdziemy, obywatelu majorze.</i></p><p><i>No to idźcie major na to.</i></p><p><i>Jeszcze ich na drogę przestrzegam, żeby uważali. Poszedł plutonowy K., saper S.* i jeszcze jeden, którego nazwiska nie pamiętam. Do niedawna żył w Prudniku. Z naszej kompanii, tak. Już nie żyje. Poszli według przepisu. Jeden za drugim, o sto metrów od siebie. Na początku. Polna droga, a po obu jej stronach dwa wzgórza. I tu już zebrali się razem. W każdym razie K. i S. obok siebie.</i></p><p><i>Tu jakiś drut - mówi plutonowy.</i></p><p><i>Może to fugas? Zakopany ładunek wybuchowy i od niego drut?</i></p><p><i>Jak tam było, już się nigdy nie dowiemy. Kto pociągnął ten drut?... Myśmy siedzieli pod drzewami ze trzęsienie czterysta pięćset metrów dalej. I nagle ziemi. Wybuch i uderzająca fala gorącego powietrza. Nie powiedziałem, że dzień był szczególnie upalny. Musieli zerwać całe minne pole. Potem ustaliliśmy, że to były miny niemieckie RMi 43. Długie, duże, przeciw-transportowe.</i></p><p><i>To potem. Wtedy zbieraliśmy kawałki ciał. Czarne włosy to K. Białe to S. Tak, obaj młodsi ode mnie. Pochowaliśmy te szczątki jeszcze tego samego dnia. Krzyż brzozowy... Jak się nazywała ta miejscowość? Jastrząbka Dolna? Coś w tym rodzaju. Ten trzeci przeżył. Ogłuchł na kilka miesięcy. Nie mówił. Potem wrócił do normy, trochę się od niego dowiedzieliśmy, ale już bez szczegółów...</i></p><p><i>&nbsp;</i></p><p>Po wojnie Kazimierz Gelles trafił do Bystrzycy pod Oławą, gdzie prowadził kuźnię - najpierw tę w Gminnym Ośrodku Maszynowym, a potem prywatną przy dzisiejszej ul. Łokietka. Niewiele z tej kuźni zostało do dziś, bo budynek kolejni właściciele przerobili na dom mieszkalny, ale na posesji znalazłem wyeksponowaną podkowę - z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że to dzieło rąk kowala Kazimierza Gellesa. Podobnie zresztą jak ogrodzenie wokół posesji z metalową bramą. Tyle zostało z jego kowalskiej pracy. No, może jeszcze&nbsp;stare ogrodzenie cmentarza w Bystrzycy.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1125;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-23_3.jpg" width="2000" height="1125"></figure><p><strong>To - przy obecnej ulicy Łokietka - była jego bystrzycka kuźnia</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1125;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-29.jpg" width="2000" height="1125"></figure><p><strong>Bystrzyca. W tym domu przy ul. Łokietka zamieszkał po wojnie Kazimierz Gelles z rodziną</strong></p><p>&nbsp;</p><p>- Z ojcem razem je robiliśmy, całe wakacje na tym straciłem - wspomina Edward. - W Oławie akurat poniemieckie rury gazowe likwidowali, więc je kupiliśmy. Jeszcze śmierdziały gazem. Rury grube, miały 5 mm ścianki. Parę brzeszczotów poszło, gdy cięliśmy je na odpowiednie kawałki, ale ogrodzenie stoi do dzisiaj.&nbsp;</p><p>*</p><p>Kazimierz ożenił się z Rozalią Laszkiewicz, z którą miał trzech synów - wszyscy pracowali&nbsp; Jelczańskich Zakładach Samochodowych.&nbsp;</p><p>O saperskich dokonaniach Gellesa, poza najbliższą rodziną, niemal nikt w Bystrzycy czy Oławie nie wiedział. O jego zasługach w rozminowywaniu kraju&nbsp;- jak pisał profesor Stanisław Sławomir Nicieja w "Kresowej Atlantydzie", który rodowi Gellesów poświęcił w tej książce sporo kartek - "przypomniano sobie" w 1976 roku. Wtedy to generał Czesław Piotrowski wystarał się dla swoich kilku podkomendnych o Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski oraz medale Zasłużonemu Saperowi - Chwała Saperom.&nbsp;</p><p>Na awersie czytamy:&nbsp;</p><p><i>Chwała saperom, którzy trudem swym i krwią pierwsi rozpoczęli dzieło odbudowy wyzwolonej ojczyzny.</i></p><p>Dla mieszkańców Bystrzycy Kazimierz pozostał jednak głównie kowalem.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1125;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-24_3.jpg" width="2000" height="1125"></figure><p><strong>Ta brama i metalowy płot wokół dawnej kuźni to też dzieło kowala Gellesa - stoi do dzisiaj</strong></p><p>&nbsp;</p><p>- Jego kuźnia cieszyła się dużą popularnością w okolicy - pisał o nim profesor Nicieja. - Był pracoholikiem: całe dnie spędzał przy miechu i kowadle. Odwiedzało go tam wielu znajomych, gdyż był wyjątkowo towarzyskim i pogodnym rozmówcą. Jego pracoholizm wszedł do legendy. Nie umiał odpoczywać i obce mu było pojęcie dni wolnych od pracy. Ciężko znosił, gdy nie mógł pracować w kuźni w niedzielę, a już gehenną dla niego były święta, które trwały kilka dni, uniemożliwiając mu codzienną pracę.&nbsp;</p><p>Anna Kaproń, dla której był wujem, potwierdza jego pracoholizm.&nbsp;- Nie palił papierosów i nie jeździł autobusem, tylko pieszo chodził przez las do Oławy - wspomina. - Tyle wiem z opowieści taty o Kazimierzu. Ponoć był nieco flegmatyczny i spokojny, co na pewno nie było bez znaczenia w jego saperskiej robocie.&nbsp;</p><p>*</p><p>Zanim Kazimierz Gelles został bystrzyckim kowalem, miał sklep w Oławie na ówczesnej Brzegowej (dziś to Brzeska).&nbsp;- A w nim ryż, mydło i powidło - wspomina syn Kazimierza. - Gdy jednak z roku na rok dostawał coraz większy domiar, bo nikt wtedy nie lubił prywaciarzy, zostawił handel. Zgłosił się wtedy do ówczesnego urzędu pracy i dostał przydział do Gminnego Ośrodka Maszynowego w Bystrzycy. Był tam kowalem, ale robili znacznie więcej - naprawiali snopowiązałki, pługi, praktycznie wszystkie maszyny.&nbsp;&nbsp;</p><p>Najpierw mieszkali w Oławie przy Zacisznej, więc do pracy dojeżdżał rowerem. Potem zwolnił się bystrzycki dom przy Łokietka, który trafił się właśnie Kazimierzowi.&nbsp;Tam zamieszkał z żoną Rozalią i trzema synami - Edwardem, Stanisławem i Eugeniuszem.</p><p>- Dopóki istniał ten Gminny Ośrodek Maszynowy, ojciec tam pracował - opowiada Edward Gelles. - Gdy go rozwiązano, to ojciec prowadził samodzielnie kuźnię. Właściciel sprzedał ojcu 30 arów, gdzie wcześniej stał dom trafiony przez pocisk w czasie wojny. Uszkodzenia nie były bardzo duże, ale wszystkie cegły poszły na odbudowę Warszawy, dom został rozebrany, a kuźnię zorganizowano w pomieszczeniach gospodarczych, gdzie Niemcy trzymali świnie.&nbsp;&nbsp;</p><p>- Wiesz co Edek, będziemy musieli lemiesze klepać! - mówił do syna. Więc klepali. I to jak!&nbsp;</p><p>- Bo ojciec był silny chłop - wspomina Edward Gelles. - Przed wojną w Kołomyi trenował boks w wadze ciężkiej. W kuźni brał pięciokilowy młot i 30-40 razy potrafił nim uderzyć z celnością do milimetra! Ja też próbowałem nawet z dziesięciokilowym.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:844/1500;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-26_2.jpg" width="844" height="1500"></figure><p><strong>Ta podkowa - która została na terenie jego dawnej kuźni z Bystrzycy - najprawdopodobniej wyszła z rąk Kazimierza Gellesa</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Kuźnię Gelles miał kuźnię do końca życia.&nbsp;Nie bawił się tam w sztukę, w jakieś artystyczne wyroby kowalskie - tylko użytkowe wyroby metalowe, które były wtedy ludziom potrzebne.&nbsp;Bo Kazimierz twardo stąpał po ziemi - oprócz pracy jeszcze trzeba było jeszcze oporządzić zwierzęta i obrobić pole. To nie znaczy, że nic innego go nie zajmowała.&nbsp;Był bardzo dobrym szachistą, brał udział w turniejach, nawet z sukcesami. Grywał też w brydża.&nbsp;</p><p>Całe życie był zdrowy, nigdy nie leżał w szpitalu, ale i na niego kiedyś przyszedł kres.&nbsp;Zawołał kiedyś do siebie Edwarda i mówi: -&nbsp;Edek, wiesz co? Umieram i chcę księdza.&nbsp;</p><p>- To było około 3-4 w nocy, więc jak tu mam budzić proboszcza? - wspomina Edward. - Wiedziałem, że o 7.00 ma być msza, więc wcześniej zajechałam na plebanię. Dobra, dobra, chłopie, no to się zbieram - usłyszałem od księdza. Jeszcze przed siódmą był u nas. Ojciec potem żył jeszcze trzy tygodnie. Dobrze wyczuł, że coś jest nie tak.&nbsp;</p><p>Zmarł w czerwcu 1991 roku i jest pochowany na bystrzyckim cmentarzu, który ogrodził.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1125;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-30.jpg" width="2000" height="1125"></figure><p><strong>Brama i ogrodzenie bystrzyckiego cmentarza, gdzie spoczął, to też jego dzieło</strong></p> ]]></content:encoded><author>jkaminski@gazeta.olawa.pl (Jerzy Kamiński)</author></item><item>
            <title><![CDATA[OSP Domaniowie ma już 80 lat!]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46476,osp-domaniowie-ma-juz-80-lat</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46476,osp-domaniowie-ma-juz-80-lat</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 13:09:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-osp-domaniowie-ma-juz-80-lat-1789298610.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>12 września 2026 w Domaniowie odbyły się uroczyste obchody 80-lecia działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Domaniowie. Jubileusz był wyjątkową okazją do podsumowania ośmiu dekad działalności jednostki, wspomnienia kolejnych pokoleń druhów oraz podkreślenia ich nieocenionej roli w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uroczystości rozpoczęły się o godz. 13.20 zbiórką przy remizie OSP Domaniów. Następnie strażacy i zaproszeni goście wyruszyli w uroczystym przemarszu do kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Domaniowie, gdzie o godz. 14.00 odprawiona została Msza Święta. O godz. 15.00 rozpoczęła się oficjalna część jubileuszowych obchodów przed remizą strażacką. Nie zabrakło gratulacji, podziękowań i wspomnień związanych z historią jednostki. Uroczystości zakończył wspólny poczęstunek.</p><p>W obchodach 80-lecia OSP Domaniów uczestniczyli m.in. przedstawiciele sąsiednich samorządów, w tym burmistrz Oławy Tomasz Frischmann czy sekretarz powiatu Monika Dewerenda i radna powiatowa Magdalena Wiżgała. Te dwie panie w imieniu starosty oławskiego i przewodniczącego Rady Powiatu przekazały na ręce prezesa OSP w Domaniowie Dariusza Mikody pamiątkowy grawer, list gratulacyjny oraz kosz prezentowy.</p><p>- Osiem dekad istnienia OSP Domaniów to piękna historia, budowana przez kolejne pokolenia strażaków, którzy bezinteresownie i z niezłomną odwagą niosą pomoc drugiemu człowiekowi - napisał w liście gratulacyjnym starosta Mareksz Szponar. - Z okazji Jubileuszu pragnę podziękować Wam, drodzy strażacy, za codzienne zaangażowanie, dbałość o utrwalanie tradycji pożarniczej oraz współtworzenie życia społecznego i kulturalnego. (...) Niech święty Florian otacza opieką Wasze rodziny, a kolejne lata przynoszą dalszy rozwój jednostki i satysfakcję z dobrze wypełnianego obowiązku...</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/803438917-2109997293263890-9084943307094759088-n_3.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1343;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/801582903-1052558807382315-7409216781425063641-n_2.jpg" width="2000" height="1343"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/805027238-1840428130465071-1361450444824031071-n_2.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/803827446-1682553586168302-2926118987448775512-n_1.jpg"></figure><figure class="image"><img></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806466728-1456309109647690-9143657240054908380-n_1.jpg"></figure><figure class="image"><img></figure><figure class="image"><img></figure><figure class="image"><img></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806473758-932739466065769-9093771007620395764-n.jpg"></figure><figure class="image"><img></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806474194-1404881165085964-7952089624622164723-n.jpg"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/805218666-1084083020802421-2859266920717189857-n_1.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/805696960-1174162598889083-7513974547837029967-n_2.jpg"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806177034-1790107838854235-8550401950409585385-n_1.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806397506-912188695018856-5507635347698522428-n_1.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1313;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806466730-4538058786411189-7888852287031749755-n_1.jpg" width="2000" height="1313"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806473758-932739466065769-9093771007620395764-n_2.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1355;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806474192-1714003379688115-4647725919159544120-n_1.jpg" width="2000" height="1355"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1356;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806887767-1023165094110523-6659644077902730858-n_1.jpg" width="2000" height="1356"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/806887798-941614321801448-2932315171918225553-n_1.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1339;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807085120-1752095009177028-6899763701152289347-n_1.jpg" width="2000" height="1339"></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807085210-1097771066111236-4360469985738987718-n_1.jpg"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1269;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807387554-1379169484372735-8266668144047394821-n_1.jpg" width="2000" height="1269"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1358;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807658664-1649248243879434-9197370147640376456-n_1.jpg" width="2000" height="1358"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1333;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807660297-1115027140951147-2023768582985346988-n_1.jpg" width="2000" height="1333"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/856;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807759548-1575524070171336-7626782659522622070-n_1.jpg" width="2000" height="856"></figure><figure class="image"><img src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807843959-1992705544753441-3228038219359140331-n_1.jpg"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1383;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807759575-2145056119749110-1591094283185375541-n_1.jpg" width="2000" height="1383"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1322;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/807888651-1089198026842664-7457167241738590209-n_1.jpg" width="2000" height="1322"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1353;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/808140427-1005075219227753-6379311131556197970-n_1.jpg" width="2000" height="1353"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[To już dziś! Zumba dla Stasia Borunia]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46475,to-juz-dzis-zumba-dla-stasia-borunia</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46475,to-juz-dzis-zumba-dla-stasia-borunia</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 12:43:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-to-juz-dzis-zumba-dla-stasia-borunia-1789297401.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Na parkiecie pojawi się ponad 20 instruktorów z całej Polski, a każda zatańczona piosenka będzie krokiem bliżej do celu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>- 13 września spotykamy się w Oławie, aby wspólnie zawalczyć o zdrowie i przyszłość Stasia Borunia - mówi organizatorka imprezy Dominika Bator-Wróbel. - Przed nim najważniejsza walka w życiu, a my możemy sprawić, że nie będzie w niej sam. Wpłata do puszki jest całkowicie dobrowolna. Każda złotówka ma znaczenie. Każdy gest ma znaczenie. Każde udostępnienie ma znaczenie. Przed Stasiem ogromne wyzwanie – musimy wspólnie zebrać 12 milionów złotych na jego leczenie. To kwota, która wydaje się niewyobrażalna… ale wierzymy, że razem możemy dokonać rzeczy wielkich. Dlatego zwracamy się do całej Zumbowej Rodziny – pokażmy, jak wielkie mamy serca! Niech Oława wypełni się tańcem, energią i dobrem. Zaproście rodzinę, przyjaciół, znajomych. Przyjedźcie z każdego zakątka Polski. Niech ten dzień pokaże, że kiedy jednoczy nas pomoc drugiemu człowiekowi, nie ma rzeczy niemożliwych.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1448/1365;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/770330668-18616696954004958-5935756966791094295-n.jpg" width="1448" height="1365"></figure><p><strong>Do udziału w Maratonie Zumby zachęca Dominika Bator-Wróbel, czyli kobieta-ogień - radna powiatu Oławskiego, prezes fundacji "Jesteś Talentem", prezes "Podium Oława" i" DomiTeam", no i instruktorka tańca</strong></p><p>- Nie liczy się to, ile wrzucisz do puszki. Liczy się to, że będziesz z nami - mówi. - Są chwile, kiedy taniec staje się czymś więcej niż ruchem - mówi Dominika Bator-Wróbel. - Staje się nadzieją. To będą właśnie takie chwile...</p><p>13 września 2026 r.<br>Godz. 16:00–19:00<br>Hala OCKF-u, ul. Sportowa 1, Oława</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1024/1536;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/802642123-1454921119861078-8939270565716793826-n.jpg" width="1024" height="1536"></figure><p>&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/45855,tylko-dzieki-waszej-pomocy-moze-stac-sie-cud"></oembed></figure><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Kilka miejsc na podium i zwycięstwo drużynowe]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46474,kilka-miejsc-na-podium-i-zwyciestwo-druzynowe</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46474,kilka-miejsc-na-podium-i-zwyciestwo-druzynowe</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 12:27:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-kilka-miejsc-na-podium-i-zwyciestwo-druzynowe-1789295814.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Reprezentanci LKS Polwica Wierzbno z sukcesami rywalizowali w wieloboju atletycznym, organizowanym w ramach rządowego programu &quot;Silni od Dziecka&quot; przez Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Najmłodsi zawodnicy klubu wywalczyli kilka miejsc na podium, a Polwica zwyciężyła również w klasyfikacji klubowej</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W rywalizacji dziewcząt do lat 8 pierwsze miejsce zajęła Klara Suseł, która zdobyła 306 punktów. W kategorii do lat 10 Hanna Nowak uplasowała się na trzeciej pozycji z wynikiem 312 punktów. Brązowy medal wśród zawodniczek do lat 12 wywalczyła natomiast Wiktoria Dubrownik-Kowalska, zdobywając 281 punktów.</p><p>Wśród chłopców do lat 8 drugie miejsce z wynikiem 312 punktów zajął Jakub Sopata, a trzeci był Tadeusz Małecki, który uzyskał 309 punktów. Leon Misiewicz zakończył rywalizację na piątym miejscu z wynikiem 305 punktów, a Bartosz Sopata był siódmy z dorobkiem 281 punktów.</p><p>W kategorii chłopców do lat 10 Jakub Dubrownik-Kowalski zajął dziewiąte miejsce, zdobywając 238 punktów.</p><p>Bardzo dobrze spisali się również zawodnicy do lat 12. Zwyciężył Szymon Górak z wynikiem 343 punktów. Drugie miejsce zajął Wojciech Arendarczyk, który zdobył 293 punkty. Franciszek Małecki był piąty z wynikiem 277 punktów, Michał Dubrownik-Kowalski ósmy - 259 punktów, a Tomasz Sopata dziewiąty - 258 punktów. Jakub Milewski zakończył zawody na 17. miejscu, uzyskując 221 punktów.</p><p>Dobre wyniki indywidualne przełożyły się na zwycięstwo LKS Polwica Wierzbno w klasyfikacji klubowej. Polwica zgromadziła 1275,21 pkt i wyprzedziła KS Herosi Radomsko, który uzyskał 1226,91 pkt. Trzecie miejsce zajął UKS Talent Wrocław z dorobkiem 1138,87 pkt.</p><p>Dla LKS Polwicy Wierzbno był to udany start, zarówno pod względem wyników indywidualnych, jak i rywalizacji drużynowej. Klub zwyciężył w klasyfikacji klubowej, a jego reprezentanci wywalczyli cztery miejsca na podium.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Najlepsi w sztafecie mieszanej!]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46473,najlepsi-w-sztafecie-mieszanej</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46473,najlepsi-w-sztafecie-mieszanej</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 11:59:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-najlepsi-w-sztafecie-mieszanej-1789293731.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Sztafeta Jelcz Triathlon Project z sukcesem wystartowała w 10. PKO Biegu Charytatywnym. Drużyna pokonała łącznie 18 km i 390 metrów, zajmując pierwsze miejsce wśród sztafet mieszanych oraz drugie miejsce w klasyfikacji OPEN</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jelcz Triathlon Project reprezentowali Alicja Sidor, Mirosław Grzęda, Damian Zięba, Sylwester Wąs i Sebastian Poparda. Każdy z zawodników dołożył swoją część do końcowego wyniku, który dał drużynie miejsce na podium w obu klasyfikacjach.</p><p>Podczas zawodów nie zabrakło zmęczenia, dopingu i dobrej atmosfery. Start miał również wymiar charytatywny. Pokonane przez uczestników kilometry wspierały działania związane ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży.</p><p>Teraz przedstawiciele Jelcz Triathlon Project zapraszają na kolejne wydarzenie organizowane w Jelczu-Laskowicach. Duathlon Crossowy odbędzie się już 4 października 2026 roku.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Warcabowy turniej eliminacyjny w klubie &quot;Parnas&quot;]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46457,warcabowy-turniej-eliminacyjny-w-klubie-quot-parnas-quot</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46457,warcabowy-turniej-eliminacyjny-w-klubie-quot-parnas-quot</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 10:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-warcabowy-turniej-eliminacyjny-w-klubie-parnas-1789287337.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>11 września w Klubie Parnas SM Odra w Oławie odbyły się eliminacje gminne i powiatowe w warcaby 100-polowe dziewcząt, w ramach trwających 27. Dolnośląskich Igrzysk LZS Mieszkańców Wsi i Miast.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Frekwencja dopisała, w turnieju wzięło udział 61 dziewcząt. Zawodniczki rywalizowały w czterech kategoriach: „Żaczek”, „Orliczek”, „Młodziczek” i „Junior Młodszy”.</p><p>I miejsce w kategorii „Żaczek” zajęła Anna Łukasiewicz (SP Osiek)&nbsp;</p><p>I miejsce w kategorii „Orliczek” zajęła Iga Dewerenda (SP Osiek)</p><p>I miejsce w kategorii „Młodziczek” zajęła Zofia Brodowska (SP Gać)</p><p>I miejsce w kategorii „Junior Młodszy” zajęła Zofia Bugiera (SP Chwalibożyce).</p><p>Eliminacje przebiegają wielostopniowo (od etapu gminnego i powiatowego), prowadząc najlepsze zawodniczki do turniejów strefowych oraz wielkiego Finału Dolnośląskiego.</p><p>Nagrody laureatkom turnieju wręczali Ryszard Wojciechowski – sekretarz zarządu Powiatowego Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe (LZS) w Oławie Ryszard Wojciechowski oraz sekretarz powiatu Monika Dewerenda, która - w imieniu starosty Marka Szponara - złożyła gratulacje i życzenia dalszych sukcesów młodym zwyciężczyniom turnieju.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/800993471-1101048216210177-1258324839069239793-n.jpg" width="2048" height="1365"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1415;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/801582896-2981451408856767-8496423755967339556-n.jpg" width="2048" height="1415"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1323;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/801938798-1614202193397121-5481339836636814064-n.jpg" width="2048" height="1323"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1382;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/804878244-1918594169109297-1303912497341681988-n.jpg" width="2048" height="1382"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1432;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/804959201-1084065530681638-7779633630766195443-n.jpg" width="2048" height="1432"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1439;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805121417-1606474001153807-6619318832325419417-n.jpg" width="2048" height="1439"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1363;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805121417-1724386682005702-2183645329259023690-n.jpg" width="2048" height="1363"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1396;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805219320-2410985696102375-8633790418078293074-n.jpg" width="2048" height="1396"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1297;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805219321-1708782963563864-287438192691681062-n.jpg" width="2048" height="1297"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1270;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805406317-1569746894830669-12660863165675916-n.jpg" width="2048" height="1270"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1293;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805805848-1058693163826846-2688017019541195213-n.jpg" width="2048" height="1293"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1300;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805833902-1072397082050269-5621274659051401494-n.jpg" width="2048" height="1300"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805854213-825185697318579-8916607995467031223-n.jpg" width="2048" height="1365"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805885573-1636686044456344-4004939835829027851-n.jpg" width="2048" height="1365"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1298;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/805923578-1590098832585874-537032555420727689-n.jpg" width="2048" height="1298"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[OŁAWA Mobilna Klinika Dom Ronalda McDonalda Polska]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46472,olawa-mobilna-klinika-dom-ronalda-mcdonalda-polska</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46472,olawa-mobilna-klinika-dom-ronalda-mcdonalda-polska</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 09:11:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-olawa-mobilna-klinika-dom-ronalda-mcdonalda-polska-1789283682.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>30 września i 1 października w Oławie możliwe będą bezpłatne profilaktyczne badania ultrasonograficzne u dzieci</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Fundacja Dom Ronalda McDonalda Polska oraz Burmistrz Miasta Oława zapraszają na profilaktyczne, bezpłatne badania USG, dzieci w wieku od 9 miesięcy do 6 lat zamieszkałe w Oławie. Celem badań USG jest dokładna ocena stanu narządów wewnętrznych oraz wykrycie ewentualnych odstępstw od normy.</p><p>Badania na pokładzie specjalistycznego ambulansu Fundacji są realizowane według standardów medycznych określonych dla tej grupy wiekowej przez Polskie Towarzystwo Ultrasonograficzne i wykonywane jest przez doświadczonych lekarzy-radiologów. Badanie USG jest nieinwazyjne i całkowicie bezbolesne. W czasie badania lekarz dokonuje kompleksowej oceny narządów jamy brzusznej, układu moczowo – płciowego oraz tarczycy.</p><p>- Każde dziecko wraz z opiekunem przychodzi na wyznaczoną godzinę, tak aby wizyta była jak najbardziej komfortowa.</p><p>- Po zakończeniu badania rodzic otrzymuje wynik oraz, jeśli jest taka potrzeba, poradę lekarską.</p><p>- Ambulans Fundacji Dom Ronalda McDonalda Polska, stanie przed Oławskim Centrum Rozwoju Społecznego w Oławie przy ul. 3 Maja 18 i/u.</p><p>- Aby wziąć udział w badaniach USG, należy wcześniej zapisać dziecko, dzwoniąc pod numer</p><p>* 71 303 55 89 lub 71 303 55 90 w dniach od 21 do 23 września w godzinach od 8:00 do 12:00.</p><p>O zapisie decyduje kolejność zgłoszeń. Udział w badaniu bez rejestracji nie jest możliwy. Liczba miejsc jest ograniczona.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1449/2048;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/13/800826256-1386611153103377-8424745889024486621-n.jpg" width="1449" height="2048"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Temat pierwszego po wakacjach spotkania? „Ojciec w życiu dziecka”]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46456,temat-pierwszego-po-wakacjach-spotkania-ojciec-w-zyciu-dziecka</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46456,temat-pierwszego-po-wakacjach-spotkania-ojciec-w-zyciu-dziecka</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-temat-pierwszego-po-wakacjach-spotkania-ojciec-w-zyciu-dziecka-1789283975.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Po wakacjach rusza kolejny sezon Ojcowskiego Klubu w Oławie. Jest pierwszy gość</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>- Nikt nie zbuduje relacji z Twoimi dziećmi za Ciebie. I właśnie dlatego warto zacząć działać już teraz! - zachęca oławski Ojcowski Klub. - Możesz być świetnym fachowcem. Ogarniać pracę, dom, samochód, finanse i tysiąc innych rzeczy. Ale w ojcostwie nie chodzi o to, ile rzeczy potrafisz ogarnąć. Chodzi o relację. O to, czy Twoje dziecko wie, że może do Ciebie przyjść. Czy zna Twój głos, zainteresowanie i sposób reagowania. Czy czuje, że jesteś naprawdę obecny. A dobra relacja nie buduje się sama. Potrzebuje czasu, uwagi i ciągłego uczenia się siebie nawzajem. Odpowiedzią na to jest Ojcowski Klub w Oławie &nbsp;przestrzeń dla ojców, którzy chcą: rozwijać się w ojcostwie, spotykać innych ojców, rozmawiać o realnych wyzwaniach, lepiej rozumieć swoje dzieci, budować mocniejsze relacje w swojej rodzinie. Bo kiedy tata rozwija się w swojej roli, zmienia się nie tylko jego życie. Zmienia się również doświadczenie dzieci. Zmienia się relacja małżeńska. Zmienia się atmosfera w domu. Dlatego spotykamy się w każdą trzecią środę miesiąca. I właśnie ruszamy z nowym sezonem!</p><p><strong>16 września o 19:30 gościem Ojcowskiego Klubu będzie Andrzej Cwynar – prezes Fundacji dla Rodziny.</strong></p><p>Temat pierwszego spotkania: &nbsp;„Ojciec w życiu dziecka”, Oławskie Centrum Rozwoju Społecznego, ul. 3 Maja 18/u, Oława</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Kradł kawy i słodycze. W końcu wpadł]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46465,kradl-kawy-i-slodycze-w-koncu-wpadl</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46465,kradl-kawy-i-slodycze-w-koncu-wpadl</guid>
            <pubDate>Sun, 13 Sep 2026 07:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-kradl-kawy-i-slodycze-w-koncu-wpadl-1789276803.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Policja zatrzymali 41-latka podejrzewanego o liczne kradzieże. Mężczyzna kilka dni pod rząd z jednego z marketów wynosił kawy i różne słodycze</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Swoim działaniem spowodował straty sięgające 3 tysiące złotych. Kiedy namierzyli go policjanci, nie był zaskoczony zatrzymaniem. Do kradzieży się przyznał. Grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności.</p><p>To klasyczny scenariusz z serii „nosidłał dzban wodę, aż mu się ucho urwało”. Złodzieje drobnospożywczy często działają według tego samego schematu: zaczyna się od jednej czekolady czy paczki kawy, a gdy pierwsza próba uchodzi na sucho, rośnie poczucie bezkarności.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1080/808;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/q3.jpg" width="1080" height="808"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:757/567;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/q2.jpg" width="757" height="567"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Oławskie Centrum Seniora zaprasza na Srebrną Scenę]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46471,olawskie-centrum-seniora-zaprasza-na-srebrna-scene</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46471,olawskie-centrum-seniora-zaprasza-na-srebrna-scene</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 17:11:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-olawskie-centrum-seniora-zaprasza-na-srebrna-scene-1789226075.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>To będzie bezpłatny koncert z cyklu &quot;Srebrna Scena&quot;</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Z myślą o seniorach i dla seniorów, a także wszystkich mieszkańców Oławy Oławskie Centrum Seniora rozpoczyna cykliczny projekt „Srebrna Scena”, który być może zagości na stałe w kalendarzu imprez kulturalnych w Oławie. „Srebrna Scena” jest organizowana we współpracy z Centrum Sztuki i Ośrodkiem Kultury. Scena Sali Widowiskowej w Ośrodku Kultury będzie udostępniona seniorom, którzy zajmują się działalnością artystyczną.</p><p>- Zapewniamy, że jest co oglądać i podziwiać! - mówią organizatorzy.</p><p>23 września od godziny 16.00 do 17.30 scena w Sali Widowiskowej Ośrodka Kultury będzie gościć słuchaczy Uniwersytetu III wieku z sekcji muzycznej pod kierunkiem Henryka Szuby, którzy wystąpią z koncertem piosenki biesiadnej. Kolejni goście to członkowie Klubu Seniora przy Oławskim Centrum Rozwoju Społecznego, którzy zaprezentują swój repertuar.</p><p>- Zapraszamy wszystkich chętnych do posłuchania i zaśpiewania razem z artystami - informuje OCS. - Następne wydarzenie z cyklu „Srebrna Scena” planujemy w listopadzie i już szykujemy niespodzianki.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Bezdomni. To nie jest sprawa jednostkowa]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46467,bezdomni-to-nie-jest-sprawa-jednostkowa</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46467,bezdomni-to-nie-jest-sprawa-jednostkowa</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 12:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-bezdomni-to-nie-jest-sprawa-jednostkowa-1789208660.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Problem - ten konkretny - od wielu tygodni wydawał się nierozwiązywalny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Mężczyzna na wózku "okupował" jeden z oławskich miejskich przystanków autobusowych, nocując tam i przesiadując niemal non stop, co w jego stanie higieny sprawiało mieszkańcom problem. Nie mogli normalnie skorzystać z przystanku, bo im śmierdzi (a śmierdzi, i to solidnie, bo przystanek akurat łazienki nie ma), dzieci&nbsp;bały się siadać obok "pasażera", który nigdy nigdzie nie pojedzie.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:797/865;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-23.jpg" width="797" height="865"></figure><p>&nbsp; &nbsp;&nbsp;<strong> &nbsp;Oława 2026</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Gdybym chciał pisać w tej sprawie do zarządcy przystanku, opisywałbym to pewnie tak:&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><i>- Od dłuższego czasu przystanek jest zajmowany przez osobę bezdomną, która przebywa tam w sposób ciągły, w praktyce uniemożliwiając pasażerom korzystanie z infrastruktury. Sytuacja powoduje istotną uciążliwość dla mieszkańców, w tym brak możliwości zajęcia miejsc siedzących, a także odczuwalne problemy sanitarne i zapachowe. <strong>W efekcie przystanek nie spełnia swojej podstawowej funkcji publicznej.</strong>&nbsp;Zgłoszenia do odpowiednich służb były wielokrotnie podejmowane, jednak brak jest podstaw do zastosowania środków przymusu wobec tej osoby. W związku z tym zwracam się do Państwa jako zarządcy infrastruktury o rozwiązanie problemu w ramach kompetencji dotyczących utrzymania i organizacji przestrzeni publicznej...</i></p><p>&nbsp;</p><p>I takie pisma są zgłaszane w różnych instytucjach, bo ludzie reagują, wciąż jeszcze nie przechodzą obojętnie. Sprawa jest znana, nawet głośna, opisywana przez nas parę razy, tymczasem wszystkie służby miały/mają problem. Bo brak wykroczenia, bo mężczyzna jest grzeczny, a gdy go poproszą, odchodzi. Bo facet nie chce żadnej pomocy, a nie jest ubezwłasnowolniony. Bo nie zagraża bezpieczeństwu innych ani własnemu życiu. Itd. itp. Wszyscy widzą problem, ale długo nikt nie wiedział, jak go rozwiązać.&nbsp;Nie jestem specjalistą w tym zakresie, więc nie podpowiem, ale zapewne są fachowcy od takich kryzysów, jacyś streetworkerzy...&nbsp;</p><p>Wiem, że liczne próby interwencji były, ale głównie bezskuteczne. Policjanci przyjeżdżali, rozmawiali, przekonywali, to samo strażnicy - na jakiś czas pan znikał z przystanku, ale widać go było, gdy siedział na swoim wózku kilkadziesiąt metrów dalej. W deszcz czy w nocy i tak ostatecznie trafiał na przystanek, gdzie daszek i ławka. Zresztą przerzucanie go z miejsca na miejsce niczego nie rozwiązuje, bo nie o ten jeden przystanek tu chodzi, ale o zasadę.&nbsp;</p><p>Parę dni temu jedna z interwencji wreszcie okazała się skuteczna. Bezdomnego udało się&nbsp;odwieźć do schroniska w Świdnicy, gdzie się nim zaopiekowano. Na razie zgodził się tam zostać. Na razie.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1600/1200;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-25.jpg" width="1600" height="1200"></figure><p><strong>Interwencja w Oławie z 4 września</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Facet jest wolnym człowiekiem, chce żyć po swojemu, niczego od społeczeństwa nie potrzebuje. Za to społeczeństwo najwyraźniej ma problem. Nie przywykliśmy bowiem do mocno niefajnego widoku bezdomnych (burmistrz nawet mówił kiedyś publicznie, że w Oławie ich nie ma), jak choćby w Los Angeles, gdzie mają takich dziesiątki tysięcy - można ich spotkać nawet na słynnej hollywoodzkiej Alei Gwiazd. U siebie wolelibyśmy ich nie widzieć, nie zauważać, choć oni są, a pewnie wraz z postępującym rozwarstwienia majątkowym Polaków będzie ich coraz więcej, więc coś z tym trzeba zrobić albo... przywyknąć?&nbsp;&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1108/1500;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/aswdg.jpg" width="1108" height="1500"></figure><p><strong>Los Angeles</strong><i> &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; (fot. J.Kamiński)</i></p><p>&nbsp;</p><p>Co jakiś czas dzwonili do redakcji też mieszkańcy Miłocic, że u nich na boisku mieszka bezdomny i żeby zareagować. Jak? Jest wolny, prawie nikomu nie przeszkadza - chyba że, jak parę dni temu, gdy leżał pod Dino na widoku z krwawiącą raną na nodze, choć i tak twardo odmawiał jakiejkolwiek pomocy, wezwania karetki itp. Wreszcie na jakiś czas - zapewne chwilowo - udało mu się skutecznie pomóc, służby odwiozły go do oławskiego szpitala, a ktoś z rodziny został poproszony, aby uporządkować miejsce/legowisko, gdzie przebywał. Na jak długo pomoc okaże się skuteczna?&nbsp;Kiedy wróci do Miłocic?&nbsp;&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:602/769;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-26.jpg" width="602" height="769"></figure><p><strong>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;Interwencja w Miłocicach - na jak długo wystarczy?</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Od dawna czytelnicy sygnalizują też problem z tymczasową poczekalnią na stacji kolejowej w Oławie, która powinna zmienić nazwę na noclegownia. Po 23.00 strach tam wejść, choć formalnie nic złego się nie dzieje. Ot, jeden zmęczony podróżny z tobołkiem, w którym ma cały dobytek, zajmuje miejsca siedzące pod jedną ścianą, a drugi o podobnych zapachu - siedzenia pod drugą. Z toalety niby można skorzystać, tylko trzeba się odważyć zakłócić im sen, o ile drzwi dadzą się zamknąć, a jakikolwiek papier toaletowy będzie dostępny, bo raczej nie będzie.</p><p>- Skoro już poruszamy temat bezdomnych, to zajrzyjcie z tyłu ulicy Pałacowej - napisała do nas pani Aleksandra i podesłała fotkę śpiącego jegomościa z puszkami piwa w tle. - Wzywana policja i straż miejska - bez rezultatu. Pan załatwia tu swoje potrzeby fizjologiczne, jest pod wpływem alkoholu. Zapach, jaki się unosi, uniemożliwia czasem nawet otwarcie okna...</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:875/732;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-27.jpg" width="875" height="732"></figure><p><strong>Oława, ul. Pałacowa - 4 września 2026&nbsp;</strong></p><p>&nbsp;</p><p>To nie jest Los Angeles. To Oława, to Miłocice, to Pałacowa... I albo będziemy musieli przywyknąć do takich widoków oraz zapachów, albo znajdziemy legalny sposób na radzenie sobie z tego typu bezdomnymi, przy poszanowaniu godności drugiego człowieka, bo jeśli nie, wkrótce znajdą się zapewne samozwańcze straże porządkowe, które owszem, skutecznie i szybko rozwiążą problem, ale stworzą inny i obudzimy się z ręką w nocniku - z agresją z jednej strony, a powszechną znieczulicą z drugiej...&nbsp;&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>Jerzy Kamiński</i></p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Fest Ładne, czyli wiele pomysłów pod jednym dachem]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46469,fest-ladne-czyli-wiele-pomyslow-pod-jednym-dachem</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46469,fest-ladne-czyli-wiele-pomyslow-pod-jednym-dachem</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 11:52:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-fest-ladne-czyli-wiele-pomyslow-pod-jednym-dachem-1789207170.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Festiwal Twórczości Sąsiedzkiej z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem i gromadzi szerokie grono lokalnych artystów i zainteresowanych. Tak było i tym razem, ale... zaczęło się od niespodzianki</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Marta Skalik, pomysłodawczyni, inicjatorka, a wraz z mężem także organizatorka Festiwalu Twórczości Sąsiedzkiej w Marcinkowicach, została ambasadorką Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom "Tęcza" w Oławie.</p><p>- Wszystko zaczęło się dwa lata temu - mówi Violetta Piątkowska, prezes "Tęczy". - I to od drugiej strony, niż zwykle się odbywa, bo to nie my zwróciliśmy się do Marty o wsparcie, tylko ona zaczęła nas wspierać i pomagać. Znamy się bardzo krótko, bo zaledwie od tamtego roku. Ona przyszła do nas, wyciągając pomocną dłoń. Z mediów dowiedzieliśmy się o pierwszej edycji "Fest Ładne" i że podczas tego festiwalu będą zbierane artykuły papiernicze, biurowe z przeznaczeniem dla naszego stowarzyszenia. Nie znaliśmy jej wtedy i byliśmy zaskoczeni chęcią pomocy, ale zrobiło się nam miło, więc udostępniliśmy tę informację na swoim profilu społecznościowym. Dwa dni później przyszła do naszej siedziby z tym wszystkim, co uzbierała, i mówi: "Nawet nie wiedziałam, że zbieramy te rzeczy dla kogoś tak wielkiego". Od tamtej pory jest z nami, wspiera, pomaga. Potrafi dzwonić dwa razy w tygodniu, żeby podzielić się pomysłem na wsparcie naszego stowarzyszenia. To ona zainicjowała zmianę designu naszych wyrobów, jest budowniczym naszego nowego brandu, inspiruje nas, realizuje też kilka pomysłów we współpracy z artystami, więc... uznaliśmy, że oficjalnie zostanie ambasadorką naszego stowarzyszenia.</p><p>Dlatego też, zaraz po rozpoczęciu Festiwalu, przedstawiciele "Tęczy" oficjalnie mianowali panią Martę swoją ambasadorką. Nie była zaskoczona, bo - jak mówi - uprzedzono ją o tym, że otrzyma takie wyróżnienie, ale - jest wzruszona, bo to bardzo miły gest i zachęca do jeszcze większego zaangażowania, a pomysły na tę współpracę już są i niebawem chciałaby wdrożyć je w życie.</p><h4>&nbsp;</h4><h4>Jeden pomysł, wiele korzyści</h4><p>&nbsp;</p><p>Podczas tegorocznego Festiwalu Twórczości Sąsiedzkiej swoje prace i wyroby zaprezentowało 16 artystów i rękodzielników z Marcinkowic oraz okolic. Chętnych, zarówno wśród wystawców, jak i kupujących, nie brakowało. I nic dziwnego. Dla jednych to sposób na reklamę, sprzedaż, ale też sprawdzenie siebie i swojej twórczości, dla drugich - okazja do zakupu wyjątkowych rzeczy, w tym tych niepowtarzalnych, jak np. lampa autorstwa Michała Suskiego, wykonana z drewna pochodzącego z rozbiórki dworca PKP w Oławie, czyli najstarszego, blisko 200-letniego dworca w Polsce. Lampy to najnowszy trend początkującego artysty i, jak mówi, kolejny, który...</p><p>- Moja przygoda z drewnem zaczęła się trzy lata temu - mówi. - Zawsze chciałem tworzyć wyroby drewniane. To zawsze gdzieś tam tkwiło w mojej głowie, ale ciągle odkładałem to na później. Wydawało mi się, że najpierw muszę się ustatkować, mieć duży warsztat, dużo czasu i takie tam.</p><p>&nbsp;</p><h4>I wszystko jest?</h4><p>&nbsp;</p><p>- Nic z tego nie ma - odpowiada z uśmiechem, dodając, że podobne podejście miał do założenia rodziny. Założył ją bardzo młodo, ale nim do tego doszło, był przekonany, że nastąpi to dopiero po tym, jak się ustatkuje i będzie miał dużo pieniędzy. Szybko jednak zmądrzał i uznał, że nie ma na co czekać, i dziś jest szczęśliwym ojcem piątki dzieci. Tak samo było z drewnem. Trzy lata temu uznał, że nie ma na co dłużej czekać.</p><p>Zaczął od zegarów. Pierwszy zrobił dla siebie, ale znajoma go zobaczyła i od razu chciała kupić, co więcej, zażyczyła sobie jeszcze jeden. - I to był impuls do tego, że zrobiłem ich dużo więcej i wszystkie szybko się sprzedały - mówił. - Wtedy też uznałem, że to bardzo dobry sposób na dodatkowe dochody, bo nie dość, że zyskuję realne wsparcie domowego budżetu, to robię to, co lubię i o czym zawsze marzyłem, i fajnie spędzam przy tym czas.</p><p>Od niedawna jest też mieszkańcem Stanowic, więc miejsca do pracy zrobiło się więcej, a wraz z nim możliwość szerszej działalności. Od niedawna pan Michał tworzy też deski do krojenia. Pierwsza, podobnie jak zegar, powstała z potrzeby własnej, ale szybko okazało się, że znajomi też takie chcą, więc zaczął je robić na zamówienie, chociaż, jak się okazało, to wbrew pozorom wymaga więcej pracy, czasu i wyjątkowo równego drewna. Zupełnie inaczej niż przy zegarach.</p><p>- Tu, żeby to źle nie zabrzmiało, obowiązuje reguła: im brzydszy i bardziej nierówny, tym piękniejszy i bardziej pożądany - dodaje.</p><p>Najnowszym i zupełnie świeżym pomysłem są lampy. Pomysł narodził się ze względu na wyjątkowe drewno, które udało mu się pozyskać, ale pomysłów na kolejne jest już kilka.</p><p>Pan Michał nie jest z wykształcenia stolarzem, jest geodetą. Nigdy nikt też nie uczył go obróbki drewna i nigdy wcześniej się tym nie zajmował, ale... zawsze miał zamiłowanie do drewna.</p><p>- Skąd się to wzięło? Nie mam pojęcia - mówi z uśmiechem i chwali pomysł utworzenia takiego sąsiedzkiego Festiwalu, który jest szansą m.in. dla takich twórców jak on. Po pierwsze z tego najbardziej brutalnego powodu, czyli finansowego, po drugie – pozwala nawiązać kontakty z ludźmi, co powoduje, że taki początkujący, lokalny twórca przestaje być anonimowy. Trzecia rzecz to to, że może pokazać innym to, co lubi, posłuchać opinii innych o tym, co robi, i nabiera pewności siebie, bo jak się słyszy, że moja praca podoba się innym, to sprawia wiele satysfakcji i daje energię do dalszej pracy, pomysły same się rodzą - mówi. -Wyjątkowym elementem takich spotkań są też relacje z wystawcami. Nie wiedziałem, że za płotem mieszka tylu ludzi, którzy też tworzą fajne rzeczy.</p><p>To niejedyna pochwała pod adresem festiwalu i jego twórców. Nic więc dziwnego, że lista chętnych, którzy chcieli się w tym roku na nim zaprezentować, zamknęła się w tydzień, a nie miesiąc, jak prognozowali jego organizatorzy. Czekamy więc na kolejny.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1467;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-24_2.jpg" width="2000" height="1467"></figure><p><strong>Dla Michała Suskiego Festiwal to okazja, by pochwalić się tym, co "chodziło za nim przez lata"</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1335;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-26_1.jpg" width="2000" height="1335"></figure><p><strong>Każdy miał do zaoferowania coś innego</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1060/1500;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-23_2.jpg" width="1060" height="1500"></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/46395,fest-ladne"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/46400,stowarzyszenie-pomocy-dzieciom-tecza-w-olawie-ma-nowa-ambasadorke"></oembed></figure><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Całe województwo świętowało w Bystrzycy]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46468,cale-wojewodztwo-swietowalo-w-bystrzycy</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46468,cale-wojewodztwo-swietowalo-w-bystrzycy</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 10:45:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-cale-wojewodztwo-swietowalo-w-bystrzycy-1789203750.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Święto dolnośląskiej wsi w tym roku odbyło się w Bystrzycy i zgromadziło tysiące mieszkańców regionu, rolników, wystawców i zaproszonych gości z kraju oraz zagranicy. To pierwsze takie wydarzenie w historii Gminy Oława</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Święto, które - jak podkreślali prowadzący uroczystość - jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności dla rolników za ich trud, wytrwałość, troskę o ziemię i pielęgnację pięknej tradycji polskiej wsi, rozpoczęło się tradycyjnie od mszy świętej w lokalnym kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Aniołów. Odprawił ją metropolita wrocławski Józef Kupny, który pod koniec nabożeństwa poświęcił też wszystkie 26 dożynkowych wieńców przyniesionych przez delegacje powiatów z całego województwa.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1290;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-25_1.jpg" width="2000" height="1290"></figure><p><strong>Starostowie dożynek - Marta Turowska oraz Zdzisław Pawulich</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Po mszy kolorowy korowód dożynkowy przeszedł na lokalne boisko, gdzie odbyła się świecka część uroczystości. Zaczęło się od prezentacji wieńców i misterium chleba. Najpierw ten symbol rolniczego trudu, wypieczony z tegorocznych zbóż, delegacje powiatów wręczyły gospodarzom uroczystości, a reprezentowali ich: Paweł Gancarz, marszałek województwa dolnośląskiego, wójt gminy Oława Artur Piotrowski, Jerzy Pokój, przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, oraz Natalia Gołąb, członkini zarządu województwa dolnośląskiego, i Michał Rado, sołtys Bystrzycy i wicemarszałek województwa.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/1229;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-27_1.jpg" width="2000" height="1229"></figure><p><strong>Gospodarze dożynek (na fot. od prawej) Paweł Gancarz, Michał Rado, Natalia Gołąb, Jerzy Pokój i Artur Piotrowski</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Ten tradycyjny dar na ręce gospodarza gminy Artura Piotrowskiego, zgodnie z tradycją, przekazali też starostowie dożynek - Marta Turowska oraz Zdzisław Pawulich, następnie ten oddał go marszałkowi województwa Pawłowi Gancarzowi, prosząc, by dzielił go sprawiedliwie między wszystkie powiaty. Na koniec - podzielony na kawałki symbol rolniczej pracy - rozdano wśród uczestników wydarzenia. Tę piękną tradycję podtrzymały też delegacje miast partnerskich województwa oraz gminy Oława, wśród nich zaprzyjaźniona od lat z gminą i Bystrzycą niemiecka Neckeroda.</p><p>Uroczystość stała się też okazją do wyróżnienia wyjątkowych rolników z terenu gminy Oława. Przychylając się do wniosków wójta, minister rolnictwa i rozwoju wsi nadał odznaki honorowe "Zasłużony dla Rozwoju Rolnictwa" pięciu rolnikom: Aleksandrze Łakomiak, Zbigniewowi Mokrynce, Zdzisławowi Pawulichowi, Jerzemu Siatkowskiemu i Tomaszowi Turowskiemu. Odznaczenie uroczyście wręczyła zasłużonym wojewoda dolnośląska Anna Żabska. Marszałek województwa przekazał natomiast odznakę honorową "Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego" Januszowi Szymczyszynowi, sołtysowi Prawocic w gminie Zawonia.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/891;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-23_1.jpg" width="2000" height="891"></figure><p><strong>Pięciu rolników z gminy Oława otrzymało odznaki honorowe "Zasłużony dla Rozwoju Rolnictwa"</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Podczas uroczystości rozstrzygnięto kilka ogłoszonych przed dożynkami konkursów. W tym ten najważniejszy - na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Konkurencja była ogromna, bo wszystkie były piękne, wykonane z ogromną pieczołowitością, z zachowaniem tradycji i zgodnie z wytycznymi, dlatego też nikt nie wyszedł z pustymi rękami. Nagrody za uczestnictwo otrzymali autorzy wszystkich wieńców.</p><p>Powiat oławski reprezentowała korona wykonana przez sołectwo Chwalibożyce i chociaż nie wygrała, to została bardzo wysoko oceniona i zdobyła trzecie miejsce, a jej wykonawcy otrzymali nagrodę w wysokości 6 tys. zł. Drugie miejsce zajął wieniec powiatu zgorzeleckiego i nagrodę w wysokości 8 tys. zł. Wygrał natomiast powiat kamiennogórski wraz z nagrodą w wysokości 12 tys. zł. Ten wieniec będzie też reprezentował województwo dolnośląskie na przyszłorocznych dożynkach prezydenckich.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2000/956;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/archiwum-24_1.jpg" width="2000" height="956"></figure><p><strong>Sołectwo Chwalibożyce zajęło trzecie miejsce w konkursie na najładniejszy wieniec dożynkowy</strong></p><p>&nbsp;</p><p>Nowością tegorocznych dożynek był wyścig traktorów. Tu też konkurencja była duża, a rywalizacja zacięta. Wygrał Grzegorz Kęskiewicz, rolnik z Wojborza w powiecie kłodzkim. Kolejne miejsca na podium należały już do gospodarzy z gminy Oława. Drugi był Marcin Wieczorek z Janikowa, a trzeci Paweł Dziębowski ze Starego Górnika.</p><p>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2268/2914;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/pxl-20260905-142953731.jpg" width="2268" height="2914"></figure><p>Sołtys Bystrzycy, Michał Rado, rozdał też nagrody za najładniej udekorowaną posesję. I tu wybór nie był łatwy.&nbsp;</p><p>- Wszystkie przystrojone posesje były piękne i dziękuję mieszkańcom, że tak mocno zaangażowali się w przygotowanie naszej miejscowości do tego święta – powiedział przed ogłoszeniem wyników. - Jestem z was dumny i oby tak dalej. Bystrzyca, jak zawsze, pokazała, że można.</p><p>Do tego stopnia, że na miejscu drugim znalazło się aż pięć dekoracji ex aequo: OSP, przedszkole, szkoła, KGW oraz sołectwo Janików. Konkurs wygrała natomiast pani Małgorzata Bryłkowska.</p><p>Nie byłoby dożynek, gdyby nie wystawcy, sołectwa i koła gospodyń wiejskich ze swoimi produktami, wyrobami, pysznościami i pięknymi strojami, a także artyści, zarówno ci mali, jak i ci duzi, oraz gwiazdy. Co do tych ostatnich, to niestety plany pokrzyżowała nieco pogoda. Silny wiatr i nagła ulewa po koncercie Reni Jusis spowodowały, że trzeba było odwołać koncert zespołu Zakopower i wieczorną zabawę taneczną.</p><p style="text-align:right;" id="tekst">&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie?]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46455,drabinski-sklada-wnioski-do-budzetu-powiatu-na-2027-jakie</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46455,drabinski-sklada-wnioski-do-budzetu-powiatu-na-2027-jakie</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 10:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-drabinski-sklada-wnioski-do-budzetu-powiatu-na-2027-jakie-1789201401.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Radny powiatowy Marek Drabiński poinformował, że na ręce starosty złożył wnioski do budżetu na 2027 rok</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>O te wnioski chodzi:&nbsp;</p><p>* Remont nawierzchni asfaltowej drogi powiatowej nr 1567D Oława-Zabardowice na odcinku od przejazdu kolejowego do początku nawierzchni z kostki brukowej. Odcinek o długości 1350 m. Szacowany koszt to 1 600 000 zł.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/799142879-1077787311650561-5220328628266016027-n.jpg" width="2048" height="1536"></figure><p>* Remont/przełożenie nawierzchni z kostki brukowej drogi powiatowej nr 1567D Oława-Zabardowice na odcinku przed cmentarzem do wsi Zabardowice (włącznie). Odcinek o długości 1300 m. Szacowany koszt to 3 150 000 zł.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/798018685-1077787661650526-756128246459661329-n.jpg" width="2048" height="1536"></figure><p>* Remont nawierzchni asfaltowej drogi powiatowej nr 1567D Oława-Zabardowice na odcinku od wsi Zabardowice do skrzyżowania z drogą powiatową 1972D. Odcinek o długości 850 m. Szacowany koszt to 1 050 000 zł.</p><p>* Remont toalety w Liceum Ogólnokształcącym nr I w Oławie. Toaleta męska na poziomie -1 w LO nr I w Oławie. Szacowany koszt to 320 000 zł.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/801667746-1077788451650447-4647131152544137413-n.jpg" width="2048" height="1536"></figure><p>- Liczę, że Zarząd oraz Rada Powiatu pozytywnie rozpatrzą moje propozycje &nbsp;mówi Marek Drabiński.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Tu zabraknie prądu w poniedziałek, wtorek lub w środę]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46466,tu-zabraknie-pradu-w-poniedzialek-wtorek-lub-w-srode</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46466,tu-zabraknie-pradu-w-poniedzialek-wtorek-lub-w-srode</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 10:03:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-to-zabraknie-pradu-w-poniedzialek-wtorek-lub-w-srode-1789201220.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Planowe wyłączenia energii elektrycznej w powiecie oławskim w dniach 14-16 września 2026</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>14 września (poniedziałek)</strong></p><figure class="table"><table><tbody><tr><td colspan="2">Chwałowice ul. Szkolna, Skowronkowa, Laskowicka. Dębina 1 Straż Pożarna, dz. 173 i działki przyległe.</td></tr><tr><td>Rozpoczęcie:</td><td>14.09.2026 08:00</td></tr><tr><td>Zakończenie:</td><td>14.09.2026 14:00</td></tr><tr><td colspan="2">&nbsp;</td></tr></tbody></table></figure><p><strong>15 września (wtorek)</strong></p><figure class="table"><table><tbody><tr><td colspan="2">Kopalina ul. Leśna dz. 365/14 i działki przyległe.</td></tr><tr><td>Rozpoczęcie:</td><td>15.09.2026 08:00</td></tr><tr><td>Zakończenie:</td><td>15.09.2026 14:00</td></tr></tbody></table></figure><p><strong>16 września (środa)</strong></p><figure class="table"><table><tbody><tr><td colspan="2">Oława: ul. Topazowa oraz działki numer 3/33, 3/36.</td></tr><tr><td>Rozpoczęcie:</td><td>16.09.2026 07:00</td></tr><tr><td>Zakończenie:</td><td>16.09.2026 16:00</td></tr></tbody></table></figure><figure class="table"><table><tbody><tr><td colspan="2">Dębina ul. Zielona dz. 139.</td></tr><tr><td>Rozpoczęcie:</td><td>16.09.2026 09:00</td></tr><tr><td>Zakończenie:</td><td>16.09.2026 14:00</td></tr></tbody></table></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zmarł Daniel Woźniaczek]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46459,zmarl-daniel-wozniaczek</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46459,zmarl-daniel-wozniaczek</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 10:00:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-zmarl-daniel-wozniaczek-1789200595.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>10 września 2026 zmarł Daniel Woźniaczek - miał 57 lat</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 16 września 2026 roku (środa) o godz.11.00 w Oławie w kaplicy cmentarza komunalnego przy ul. Ofiar Katynia - o czym informuje pogrążona w żałobie&nbsp;</p><p>RODZINA</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/802535665-1028909790196495-511327990027579647-n.jpg" width="2048" height="1536"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Izba Historii Marki Jelcz w nowej fabryce w Miłoszycach? Zarząd spółki obiecuje]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46464,izba-historii-marki-jelcz-w-nowej-fabryce-w-miloszycach-zarzad-spolki-obiecuje</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46464,izba-historii-marki-jelcz-w-nowej-fabryce-w-miloszycach-zarzad-spolki-obiecuje</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 08:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-izba-historii-marki-jelcz-w-nowej-fabryce-w-miloszycach-zarzad-spolki-obiecuje-1789194376.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Izba Historii Marki Jelcz zostanie przeniesiona do nowo powstającej fabryki w Miłoszycach. Zarząd JELCZ Sp. z o.o. zdecydował o zmianie formuły placówki, która ma w nowym kształcie prezentować historię marki i jej znaczenie dla lokalnej społeczności</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak poinformowała spółka, dotychczasowa forma Izby Historii nie spełnia już stawianych przed nią zadań. Wskazano m.in. na kwestie związane z ekspozycją, lokalizacją oraz dostępnością miejsca. Z tego powodu działalność Izby w obecnym kształcie zostanie czasowo zakończona, a dostęp do zgromadzonych eksponatów ograniczony do czasu otwarcia nowej placówki.</p><p>Nowa Izba Historii Marki Jelcz ma być dostosowana do współczesnych realiów i odbiorców w różnym wieku. W zamyśle spółki ma to być miejsce żywe i dostępne, które będzie prezentować historię JELCZA oraz jego rolę w rozwoju lokalnej społeczności i regionu.</p><p>Jednocześnie zmiana siedziby Izby ma związek z rozwojem samej spółki. JELCZ jest obecnie w kolejnym przełomowym okresie swojej historii. Firma zwiększa produkcję, realizuje kluczowe inwestycje i zwiększa zatrudnienie. Jak podkreśla zarząd, powierzchnia zajmowana obecnie przez Izbę będzie mogła zostać wykorzystana na potrzeby zatrudnienia kolejnych pracowników.</p><p>Dotychczasowa Izba będzie dostępna dla zwiedzających do 17 września 2026 roku. Z uwagi na wartość historyczną i społeczną obecnego miejsca spółka zapowiedziała także przygotowanie wirtualnego spaceru, który ma zostać udostępniony wszystkim zainteresowanym.</p><p>W tworzenie nowej ekspozycji mają zostać włączone również osoby związane z marką oraz środowiska zainteresowane jej dziedzictwem. Zarząd JELCZ chce, aby doświadczenia, wspomnienia i materiały osób związanych z firmą mogły stać się częścią nowej Izby Historii.</p><p>W najbliższym czasie ma zostać ogłoszony pierwszy konkurs skierowany do osób, które chciałyby zaangażować się w proces tworzenia nowej Izby Pamięci Marki JELCZ.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/46363,grzesik-z-niedowierzaniem-przyjmujemy-wiadomosc-o-likwidacji-izby-historii-marki-jelcz"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/46418,zarzad-spolki-jelcz-odpowiada-na-list-w-sprawie-izby-historii"></oembed></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46454,wazne-rozmowy-i-konkretne-decyzje-za-nami-35-forum-ekonomiczne-w-karpaczu</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46454,wazne-rozmowy-i-konkretne-decyzje-za-nami-35-forum-ekonomiczne-w-karpaczu</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 08:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-wazne-rozmowy-i-konkretne-decyzje-za-nami-35-forum-ekonomiczne-w-karpaczu-1789129675.png" type="image/png" medium="image" /><description>Ponad 6 tysięcy uczestników, przeszło 500 debat, paneli i wydarzeń oraz przedstawiciele polityki, gospodarki, nauki, biznesu i kultury z Polski oraz kilkudziesięciu krajów świata. Zakończyło się XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Podczas trzech dni rozmawiano o najważniejszych wyzwaniach współczesnej Europy, ale zapadły także konkretne decyzje dotyczące Dolnego Śląska.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Tegoroczna edycja Forum odbywała się pod hasłem „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”. Było to już 35. spotkanie w historii wydarzenia i szóste zorganizowane na Dolnym Śląsku. Rozmowy dotyczyły między innymi bezpieczeństwa, zmian geopolitycznych, transformacji energetycznej, rozwoju sztucznej inteligencji, przyszłości europejskiej gospodarki oraz odporności regionów.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Trzydzieste piąte Forum Ekonomiczne, po raz kolejny organizowane w Karpaczu, to potwierdzenie, jak ważnym miejscem debaty stał się Dolny Śląsk. Sześć tysięcy uczestników, setki przedstawicieli mediów, samorządowców, naukowców i gości z zagranicy pokazują skalę tego wydarzenia. To kolejny rekord, ale przede wszystkim potwierdzenie kontynuacji wyjątkowego projektu, ważnego nie tylko dla Dolnego Śląska, ale dla Polski i tej części Europy</i> – mówił podczas inauguracji <strong>Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.</strong></p><h5 style="text-align:justify;"><strong>Od globalnych wyzwań do lokalnych spraw</strong></h5><p style="text-align:justify;">Program Forum podzielono na osiem głównych obszarów: AI Forum, Forum Cyfryzacji, Forum Ochrony Zdrowia, Forum Regionów, Gospodarkę, Politykę Międzynarodową i Bezpieczeństwo, Społeczeństwo oraz Zrównoważony Rozwój. Debatom towarzyszyły spotkania autorskie, koncerty, projekcje filmowe i prezentacje.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Chcemy rozmawiać o tym, co po globalizacji, która przyniosła tak wiele dobrego, ale równocześnie pokazała również swoje ciemne strony. Chcielibyśmy, aby było to miejsce debat, które dotyczą Polski, polskiej gospodarki, ochrony zdrowia i spraw społecznych. Miejsce, w którym można rozmawiać bez partyjnych uprzedzeń i zacietrzewienia, którego w życiu publicznym w ostatnim czasie jest tak wiele&nbsp;</i>– podkreślał w trakcie wydarzenia <strong>Zygmunt Berdychowski, przewodniczący Rady Programowej Forum Ekonomicznego.</strong></p><p style="text-align:justify;">W dyskusjach uczestniczyli również przedstawiciele Zarządu Województwa Dolnośląskiego. Rozmawiali między innymi o rozwoju regionów, ochronie zdrowia, sporcie, gospodarce, a także o przyszłości młodych mieszkańców obszarów wiejskich.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Podczas tych trzech dni rozmawialiśmy zarówno o wyzwaniach globalnych, jak i o sprawach bardzo lokalnych - o tym, co pomaga ludziom decydować o własnej przyszłości. Kobietom - odważnie wchodzić do polityki i skutecznie kandydować. Młodym mieszkańcom wsi – znaleźć pracę, rozwijać się i budować życie w swojej miejscowości. Za każdym z tych wyborów musi stać konkretne wsparcie. Dlatego tak ważne jest, by wnioski z tych debat przekładać na działania, które ułatwią realizację tych planów i ambicji</i> – podsumowuje <strong>Natalia Gołąb, Członkini Zarządu Województwa Dolnośląskiego.</strong></p><h5 style="text-align:justify;"><strong>Remont symbolu Karkonoszy</strong></h5><p style="text-align:justify;">Jednym z ważnych wydarzeń towarzyszących Forum było podpisanie przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej umowy na kompleksowy remont obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce. Wartość prac przekracza 24 mln zł.</p><p style="text-align:justify;">Inwestycja obejmie między innymi odnowienie dolnego dysku, który od kilkunastu lat pozostaje wyłączony z użytkowania, wzmocnienie konstrukcji, remont elewacji, wymianę okien oraz modernizację instalacji. Prace będą prowadzone w wyjątkowo trudnych warunkach panujących na najwyższym szczycie Karkonoszy.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Ministerstwo Infrastruktury podpisuje wiele rozmaitych umów, ale są wśród nich umowy szczególne, jak ta dzisiejsza. Z tej skorzystają nie tylko polska nauka i gospodarka, ale również turyści. Mało jest na świecie miejsc tak charakterystycznych i symbolicznych jak obserwatorium na Śnieżce. Teraz czeka nas gruntowny remont tego miejsca</i> – mówił w Karpaczu <strong>Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury.</strong></p><h5 style="text-align:justify;"><strong>Dolny Śląsk z nowym partnerem</strong></h5><p style="text-align:justify;">Podczas Forum samorząd Dolnego Śląska podpisał porozumienie o współpracy ze słowackim Krajem Bańskobystrzyckim. Partnerstwo obejmie edukację, gospodarkę, sport, szkolnictwo wyższe, kulturę, turystykę oraz wzajemną promocję. Dokument otwiera również drogę do przygotowania wspólnych przedsięwzięć przez oba regiony.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Przez trzy dni Dolny Śląsk był centrum europejskiej debaty o najważniejszych wyzwaniach stojących przed Polską i Europą. Forum Ekonomiczne to przede wszystkim spotkania, relacje i konkretne partnerstwa, które zostają z nami na długo po jego zakończeniu. Ale nie kończymy na dyskusjach. Wracamy z konkretami - podpisaliśmy ważne porozumienie o partnerstwie regionalnym ze słowackim Krajem Bańskobystrzyckim. Chcemy, aby Dolny Śląsk był liderującym regionem w tej części Europy, który nie tylko uczestniczy w dyskusji o przyszłości, ale aktywnie ją współtworzy</i> – mówi <strong>Wojciech Bochnak, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/zdjecie-2.jpg" width="1200" height="800"><figcaption>Jednym z ważnych wydarzeń zorganizowanych podczas Forum Ekonomicznego było podpisanie porozumienia o współpracy ze słowackim Krajem Bańskobystrzyckim</figcaption></figure><h5 style="text-align:justify;"><strong>Kolejne pociągi dla Dolnego Śląska</strong></h5><p style="text-align:justify;">W Karpaczu poinformowano również o zwiększeniu zamówienia Kolei Dolnośląskich na nowoczesne pociągi ekodiesel produkowane przez firmę PESA Bydgoszcz – z 10 do 20 pojazdów. Wartość dodatkowych dziesięciu składów wynosi blisko 300 mln zł netto. Pierwsze zamówione pociągi mają rozpocząć przewozy w czerwcu 2027 roku. Będą wykorzystywane między innymi na trasach bez sieci trakcyjnej.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Koleje Dolnośląskie od lat wyznaczają trendy. Staramy się ograniczyć emisyjność naszych pojazdów, dlatego testujemy zarówno pojazdy wodorowe, jak i nowoczesne eco-diesle, takie jak ten prezentowany w Karpaczu. Będą one poruszać się po liniach niezelektryfikowanych, jak na przykład magistrala podsudecka&nbsp;</i>– wyjaśnia <strong>Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/zdjecie-3.jpg" width="1200" height="800"><figcaption>Drugiego dnia Forum zaprezentowano nowoczesny pociąg - ekodiesel firmy PESA Bydgoszcz</figcaption></figure><h5 style="text-align:justify;"><strong>Miliony na modernizację szpitali</strong></h5><p style="text-align:justify;">W trakcie Forum przedstawiono również szczegóły preferencyjnego finansowania dla dwóch dolnośląskich szpitali. Placówki w Bolesławcu i Zgorzelcu otrzymały łącznie blisko 27,8 mln zł na poprawę efektywności energetycznej budynków. Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu uzyskał 12,7 mln zł, a Wielospecjalistyczny Szpital – Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Zgorzelcu 15 mln zł.</p><p style="text-align:justify;">Pożyczki są oprocentowane stałą stawką 1 proc., a do 40 proc. kapitału może zostać spłacone w formie dotacji. Okres finansowania wynosi nawet 20 lat, bez konieczności wniesienia wkładu własnego oraz bez opłat i prowizji.</p><p style="text-align:justify;">– <i>Modernizacja szpitalnych budynków oznacza mniejsze zużycie energii i niższe koszty ich utrzymania. To ważne, ponieważ dzięki takim oszczędnościom placówki mogą przeznaczać więcej środków na leczenie, wyposażenie i codzienne potrzeby pacjentów</i> – mówi <strong>Jarosław Rabczenko, Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego.</strong></p><p style="text-align:justify;">Głównym partnerem XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu był Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Partnerami wydarzenia jest również Karpacz, Wrocław i Port Lotniczy Wrocław, a głównym partnerem merytorycznym – Szkoła Główna Handlowa w Warszawie.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/zdjecie-4.jpg" width="1200" height="800"><figcaption>Wicemarszałek Michał Rado podczas panelu dyskusyjnego</figcaption></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[LKS Polwica Wierzbno z sukcesami w czeskim Bohumínie. Jeden złoty i jeden srebrny medal]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46463,lks-polwica-wierzbno-z-sukcesami-w-czeskim-bohuminie-jeden-zloty-i-jeden-srebrny-medal</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46463,lks-polwica-wierzbno-z-sukcesami-w-czeskim-bohuminie-jeden-zloty-i-jeden-srebrny-medal</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 08:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-lks-polwica-wierzbno-z-sukcesami-w-czeskim-bohuminie-jeden-zloty-i-jeden-srebrny-medal-1789193817.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>5 września zawodnicy LKS Polwica Wierzbno wystartowali w międzynarodowym turnieju MVC Bohumín w Czechach. Dla reprezentantów klubu z Wierzbna był to kolejny w ostatnich tygodniach występ na arenie międzynarodowej</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Najlepiej spisał się Szymon Górak, który rywalizował w kategorii do lat 12. W rwaniu uzyskał 43 kg, a w podrzucie 53 kg, co dało mu 96 kg w dwuboju i pierwsze miejsce w swojej kategorii.</p><p>W kategorii do lat 15 Xavier Krochmal zakończył rywalizację na siódmym miejscu. Zawodnik wyrwał 64 kg i podrzucił 80 kg, uzyskując 144 kg w dwuboju.</p><p>W kategorii do lat 17 Wiktor Kułakowski osiągnął 72 kg w rwaniu oraz 82 kg w podrzucie. Jego wynik w dwuboju wyniósł 154 kg, co dało mu piąte miejsce.</p><p>Srebrny medal w kategorii do lat 20 wywalczył Szymon Góralski. W rwaniu osiągnął 100 kg, w podrzucie 124 kg, a w dwuboju 224 kg, zajmując drugie miejsce.</p><p>W klasyfikacji drużynowej LKS Polwica Wierzbno uplasował się na czwartej pozycji.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[MGCK szuka wystawców na Jarmark Adwentowy]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46462,mgck-szuka-wystawcow-na-jarmark-adwentowy</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46462,mgck-szuka-wystawcow-na-jarmark-adwentowy</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 07:57:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-mgck-szuka-wystawcow-na-jarmark-adwentowy-1789192793.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Miejsko-Gminne Centrum Kultury poszukuje wystawców na Jarmark Adwentowy - jedno z najbardziej klimatycznych tego typu wydarzeń w regionie</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W informacji Centrum Kultury czytamy: - Przy majestacie bajkowego pałacu, wśród świątecznych świateł, artystycznych parad i wyjątkowych stoisk wystawienniczych… znów zadzieje się magia! Chcesz być jej częścią? Jeśli tworzysz piękne, wyjątkowe i niepowtarzalne produkty, zapraszamy do udziału w naszym Jarmarku Adwentowym!</p><p>Jeśli jesteś chętny, aby zostać wystawcą na Jarmarku, który odbędzie się 13 grudnia:&nbsp;</p><p>1. Pobierz formularz zgłoszeniowy i zapoznaj się z regulaminem <a href="https://mgck-jl.pl/szukamy-wystawcow-na-x-jarmark-adwentowy/?fbclid=IwcGRvZgVleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBhMDFyOWJsNG9rbEl1cHdZc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHh8Vb1S-T69NOWBzFa2eYjlJnQNPUfSnvGIFshSF_UWWZXb0yDE4dwvMGkBL_aem_XCXzUqCpPT8IMdqHF6LbmA" target="_blank" rel="nofollow"><strong>https://mgck-jl.pl/szukamy-wystawcow-na-x-jarmark-adwentowy/</strong></a></p><p>&nbsp;2. Koniecznie dołącz zdjęcia swoich produktów. Kompletne zgłoszenie wyślij na adres: imprezy@mgck-jl.pl</p><p>Zgłoszenia można przesyłać do 18 października.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1654/1654;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/12/802505096-1596581141916814-7404757934192509183-n.jpeg" width="1654" height="1654"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Jelczańskie Dni Seniora. Będzie sztuka, poezja i muzyka w rytmie Elvisa]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46461,jelczanskie-dni-seniora-bedzie-sztuka-poezja-i-muzyka-w-rytmie-elvisa</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46461,jelczanskie-dni-seniora-bedzie-sztuka-poezja-i-muzyka-w-rytmie-elvisa</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 07:52:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-jelczanskie-dni-seniora-bedzie-sztuka-poezja-i-muzyka-w-rytmie-elvisa-1789192482.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Przed nami Jelczańskie Dni Seniora, które połączą zajęcia artystyczne, twórczość lokalnych seniorów oraz wspólną zabawę przy muzyce. W programie znalazły się m.in. warsztaty malarskie, wieczór poetycki i warsztaty fascynatorów. Nie zabraknie również muzycznego spotkania z Michałem Milowiczem</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wydarzenia przygotowało Miejsko-Gminne Centrum Kultury w Jelczu-Laskowicach wspólnie z miastem i gminą Jelcz-Laskowice oraz Gminną Radą Seniorów. Projekt jest współfinansowany ze środków otrzymanych od wojewody dolnośląskiego w ramach programu "Aktywni seniorzy - asy na lata 2026-2030".</p><p>Jednym z punktów programu będą warsztaty malarskie skierowane do seniorów chcących rozwijać swoje artystyczne zainteresowania. Zapisy prowadzi pani Basia pod numerem telefonu 509 026 753.</p><p>Zaplanowano również wieczór poetycki, podczas którego swoją twórczość będą mogli zaprezentować piszący seniorzy. Zgłoszenia przyjmuje pani Helena pod numerem 505 350 872.</p><p>Kolejną propozycją są warsztaty fascynatorów. Uczestnicy będą mogli wykazać się kreatywnością i przygotować własne ozdoby do nakryć głowy. Zapisy prowadzi pani Zosia pod numerem 669 533 991.</p><p>Nie zabraknie także wydarzenia muzycznego. W ramach Jelczańskich Dni Seniora zaplanowano "Elvis Party" z udziałem Michała Milowicza, określanego jako polski Elvis Presley. Organizatorzy zapowiadają muzyczną zabawę i okazję do wspólnego spędzenia czasu przy muzyce. Wejściówki na wydarzenie będą dostępne w sekretariacie MGCK od 14 września 2026 roku.</p><p>Szczegóły na plakacie.&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Krzysztof Mistak ponownie trenerem Acana Moto-Jelcz Oława. Przed zespołem nowy sezon i mocno przebudowany skład]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46460,krzysztof-mistak-ponownie-trenerem-acana-moto-jelcz-olawa-przed-zespolem-nowy-sezon-i-mocno-przebudowany-sklad</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46460,krzysztof-mistak-ponownie-trenerem-acana-moto-jelcz-olawa-przed-zespolem-nowy-sezon-i-mocno-przebudowany-sklad</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 07:47:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-krzysztof-mistak-ponownie-trenerem-acana-moto-jelcz-olawa-przed-zespolem-nowy-sezon-i-mocno-przebud-1789192175.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Acana Moto-Jelcz Oława przygotowuje się do rozpoczęcia sezonu 2026/2027. W ostatnich tygodniach klub koncentrował się przede wszystkim na przygotowaniach do nowych rozgrywek oraz budowie mocno zmienionego zespołu</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do rozpoczęcia ligowej rywalizacji pozostało już niewiele czasu. Pierwsze spotkanie sezonu 2026/2027 oławianie rozegrają na wyjeździe ze Spartakusem Buk. Mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę. Przed startem rozgrywek klub prezentuję w mediach społecznościowych kadrę pierwszego zespołu.&nbsp;</p><p>Jako pierwszy przedstawiony został trener. W sezonie 2026/2027 Acana Moto-Jelcz Oława będzie prowadził Krzysztof Mistak. Dla szkoleniowca będzie to kontynuacja pracy z oławskim zespołem, który prowadził również w poprzednim sezonie. Jego związki z oławską piłką ręczną sięgają jednak znacznie wcześniej. Mistak pracował w Oławie także w latach 2014-2020.</p><p>Przed trenerem i mocno przebudowanym zespołem pierwszy ligowy sprawdzian. Trzymamy kciuki!&nbsp;</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Dzisiaj &quot;Pożegnanie Lata w Miłoszycach]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46458,dzisiaj-quot-pozegnanie-lata-w-miloszycach</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46458,dzisiaj-quot-pozegnanie-lata-w-miloszycach</guid>
            <pubDate>Sat, 12 Sep 2026 07:30:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-dzisiaj-pozegnanie-lata-w-miloszycach-1789192245.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Nowy sołtys Mirosław Przybylski ma tremę, a &quot;stary&quot; - Robert Jadczak, czyli prywatnie DJ Robi - zagra do tańca</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dzisiaj 12 września w Miłoszycach startuje wiejski festyn - Pożegnanie Lata w Miłoszycach.&nbsp;</p><p>- Wszystko dopinamy na ostatni guzik i nie możemy się doczekać, aż spotkamy się wszyscy razem - napisał wczoraj w mediach społecznościowych Mirosław Przybylski. - Jako sołtys organizuję imprezę tego rozmiaru po raz pierwszy w życiu! Trema jest, nie powiem! Dlatego bardzo proszę Was o odrobinę wyrozumiałości. Jeśli coś nie pójdzie w 100% idealnie albo pojawi się małe zamieszanie – obiecuję, że nadrobimy to z nawiązką dobrym humorem, świetną muzyką i wyśmienitą zabawą! W końcu tworzymy to wydarzenie dla siebie nawzajem. Bierzcie ze sobą dobre nastroje, sąsiadów, całe rodziny i widzimy się na festynie.</p><p>W &nbsp;programie m.in.&nbsp;</p><p>13:00 - turniej piłkarski dla dzieci o Puchar Sołtysa<br><br>17:00 - derby Polonia Miłoszyce vs. Czarni Jelcz-Laskowice<br><br>* Animacje dla dzieci<br><br>* Konkursy z nagrodami<br><br>* Harcerze&nbsp;</p><p>* Wóz policyjny<br><br>* Wóz OSP Jelcz-Laskowice<br><br>* Ziemniaki z parnika<br><br>* Catering Zajączek<br>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1414/2000;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/793869047-2897046147361615-2106768372780500831-n.jpg" width="1414" height="2000"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Mieszkanka:  - Chcemy ratować Las Miłoszycki!]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46447,mieszkanka-chcemy-ratowac-las-miloszycki</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46447,mieszkanka-chcemy-ratowac-las-miloszycki</guid>
            <pubDate>Fri, 11 Sep 2026 14:34:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-mieszkanka-chcemy-ratowac-las-miloszycki-1789124785.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>- Chcemy ratować Las Miłoszycki przed przecięciem wariantem W51 planowanej linii kolejowej nr 86 - mówi mieszkanka Miłoszyc Joanna Waśniewska-Sulikowska i tłumaczy. - Nie chodzi jednak wyłącznie o emocjonalny sprzeciw.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>&nbsp;Do <strong>25 września 2026 r.</strong> trwają formalne konsultacje prowadzone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Każdy zainteresowany może złożyć własne uwagi i wnioski dotyczące planowanej inwestycji.&nbsp;</p><p>Wątpliwości mieszkańców dotyczą między innymi:</p><ul><li data-list-item-id="e52c14777e16d50f7e4ced76f1000d8f9">rozległej wycinki i fragmentacji Lasu Miłoszyckiego;</li><li data-list-item-id="e68282c529e87196f855e6427c0c3de47">wpływu na siedliska, zwierzęta i stosunki wodne;</li><li data-list-item-id="ef4f075553b102d8c80b948abb7933d3f">planowanych nasypów i ich efektu barierowego;</li><li data-list-item-id="e79e9142b91f737864c0edc78a657faa3">wpływu inwestycji na domy, drogi lokalne i ścieżki; utraty możliwości swobodnego korzystania z lasu (spacery, biegi, jazda na rowerze, grzybobranie)</li><li data-list-item-id="ee6e3b1c11868f967c23ca962f7c65e72">możliwego skumulowanego oddziaływania odcinków Kępno-Czernica i Czernica-Wrocław;</li><li data-list-item-id="ed007dd0281cbe87143e4264571f3560a">wpływu dalszego przebiegu linii na obszary Natura 2000;</li><li data-list-item-id="e68949d06ba1c6030e147638a233cf883">błędów i rozbieżności wskazanych w dokumentacji;</li><li data-list-item-id="e1a1b56ff25bfaf3fdedb6474c59206f6">braku pełnego rozważenia wariantów powodujących mniejsze szkody.</li></ul><p>W przyszłym tygodniu Gmina Czernica organizuje cykl otwartych spotkań i konsultacji, podczas których mieszkańcy będą mogli uzyskać praktyczną pomoc w odnalezieniu odpowiednich informacji w raporcie i przygotowaniu własnych uwag do RDOŚ. Przedstawiciel Fundacji Aquila będzie uczestniczył w spotkaniach organizowanych 14, 15 i 16 września.&nbsp;</p><p><strong>Spotkania odbędą się:</strong></p><ul><li data-list-item-id="e8f39087ca50f97a3f8ca2ea3753563af"><strong>14 września, godz. 17:30</strong>, świetlica w Chrząstawie Wielkiej;</li><li data-list-item-id="ec1922519a5212c60e859bf3a9451cd20"><strong>15 września, godz. 17:30</strong>, świetlica w Wojnowicach;</li><li data-list-item-id="ecba7a0d7292971c31f6d3ea7e7b81140"><strong>16 września, godz. 17:30</strong>, świetlica w Czernicy.&nbsp;</li></ul><p>Dodatkowo pracownik Urzędu Gminy Czernica będzie dostępny w pokoju 105 w godzinach 8:00-18:00:</p><ul><li data-list-item-id="e83e07a61af97cf4faaba447275248447">17 i 18 września;</li><li data-list-item-id="e698978b03675ae7d5842f47bed1d4233">21, 22 i 23 września.&nbsp;</li></ul><p>Podczas spotkań mieszkańcy otrzymają pomoc w odnalezieniu w raporcie OOŚ informacji przydatnych do przygotowania uwag i wniosków.</p><p>- Bardzo zależy mi, aby mieszkańcy nie dowiedzieli się o tej możliwości dopiero po zakończeniu konsultacji - mówi <strong>Joanna Waśniewska-Sulikowska. - Nie trzeba być prawnikiem ani przyrodnikiem, żeby złożyć pismo.</strong>&nbsp;A liczy się każde pismo. Wiem, że wiele osób korzysta z tego lasu rekreacyjnie. Ważny argument też dla nas jako mieszkanców - ten Las w większości został objęty statusem&nbsp;Lasów Społecznych Aglomeracji Wrocławskiej.</p><p>Czas na reakcję mieszkańców się liczy, bo pierwsze spotkanie odbędzie się już <strong>14 września</strong>, a termin składania uwag upływa <strong>25 września 2026 r.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1182/619;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/las-miloszycki-jako-jedyny-pas-zieleni.png" width="1182" height="619"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:823/415;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/las-spoleczny-miedzy-chrzastawa-miloszycami-i-dziuplina-na-pomaranczowo.png" width="823" height="415"></figure><p><strong>&nbsp; Na pomarańczowo las społeczny między Chrząstawą, Miłoszycami i Dziupliną&nbsp;</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1516/841;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/przebieg-trasy-w51-w-wiekszosci-przez-lasy.png" width="1516" height="841"></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1668/1033;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/screenshot-8-9-2026-122958-portpolska-pl.jpeg" width="1668" height="1033"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Magiczna Irlandia Urszuli Janiszewskiej]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46453,magiczna-irlandia-urszuli-janiszewskiej</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46453,magiczna-irlandia-urszuli-janiszewskiej</guid>
            <pubDate>Fri, 11 Sep 2026 14:01:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-magiczna-irlandia-urszuli-janiszewskiej-1789130278.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>7 września ukazał się teledysk do &quot;The Magic of Ireland&quot; - to autorski utwór mieszkanki Oławy Urszuli Janiszewskiej</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:rgb(19,19,19);">- Ten utwór to kompozycja, dla której inspiracją były zielone wyspy i tamtejsza muzyka - mówi Urszula Janiszewska. - Utwór skomponowałam na skrzypce solo, flet, gitarę, fortepian, orkiestrę smyczkową i chór. Teledysk jest promocją niezwykle malowniczego miasta Nysa i okolic - jeziora Nyskiego i Otmuchowskiego.&nbsp;</span></p><p>Za nagranie i montaż odpowiada <span style="color:rgb(19,19,19);">PAULINA OCHRYMCZUK.&nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=iYLNceP2QlY"></oembed></figure><p><strong>Urszula Janiszewska</strong> to oławska kompozytorka, pianistka i skrzypaczka, absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Od 2008 roku związana zawodowo z Państwową Szkołą Muzyczną I i II stopnia w Nysie, gdzie uczy przedmiotów teoretycznych.</p><p>Tworzy autorską muzykę fortepianową i kameralną, którą komponuje, wykonuje, nagrywa i wydaje. Jej twórczość zdobyła uznanie na międzynarodowych konkursach kompozytorskich – według najnowszych informacji ma na koncie <strong>ponad 80 nagród i wyróżnień</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/43270,to-byl-dla-niej-rok-sukcesow"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/40832,prestizowe-nagrody-dla-wyjatkowej-muzyki-olawskiej-kompozytorki"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/39823,wywiad-urszuli-janiszewskiej-dla-londynskiego-magazynu"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.tuolawa.pl/artykul/35659,urszula-janiszewska-obsypana-nagrodami"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1268/902;" src="https://static2.tuolawa.pl/data/wysiwig/2026/09/11/jan.jpg" width="1268" height="902"></figure> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Nicola idzie w ślady Kamili]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46452,nicola-idzie-w-slady-kamili</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46452,nicola-idzie-w-slady-kamili</guid>
            <pubDate>Fri, 11 Sep 2026 13:47:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-nicola-idzie-w-slady-kamili-1789127366.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piłka nożna - III liga kobiet. Podopieczne Jarosława Aleksandrzaka wysoko pokonały beniaminka z Opolszczyzny</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>1:0 -&nbsp;Nicola Stachera&nbsp;(w 18 min.)</p><p>2:0 - Natalia Lipka (20 - karnego)</p><p>3:0 - Nikola Gardas (43)</p><p>4:0 -&nbsp;Natalia Lipka (77)</p><p>5:0 - Karolina Suchodolska (83)</p><p>6:0 - Katarzyna Magiera (86)</p><p>&nbsp;</p><p>Oława</p><p>6 września 2026. Stadion im. Zbigniewa Isela. Widzów około 50.</p><p>&nbsp;</p><p>Sędziowali</p><p>Dawid Mlaś&nbsp;-&nbsp;arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Tymoteusz Dragan i Sergij Nazin&nbsp; (wszyscy KS Wrocław).</p><p>&nbsp;</p><p>Żółte kartki</p><p>Natalia Cebula (w 39 min.) oraz Maja Woźniak (84).</p><p>&nbsp;</p><p><strong>MGKS "Moto-Jelcz" Oława</strong></p><p>Pawlos -&nbsp;Duszeńko-Michniewicz,&nbsp;Nawrot, Jaremkiewicz,&nbsp;Jąkalska -&nbsp;Stachera,&nbsp;Kapuścik (80 Suchodolska), Magiera, Lipka, Gardas (60 Lukach) - Modelska (60 Kłoda).</p><p>&nbsp;</p><p><strong>KS "Olimpia" Lewin Brzeski</strong></p><p>E.Gatak - Starzyk (46 Bobra), Mikuła, Jaskuła, Szumska-Owczarek - Cebula (66 Jesionek), Pajor, A.Gatak, Mularska, Fiedeń (88 Partycka) - Szeląg (46 Woźniak).</p><p>***</p><p>&nbsp;Przed tygodniem Oławianki grały na wyjeździe z innym beniaminkiem - UKS AP Żory i przegrały 2:3, ale wówczas brakowało kilku podstawowych zawodniczek. Tym razem wystąpiły w najsilniejszym obecnie składzie i efekt był widoczny.</p><p>Od początku miejscowe zawodniczki prowadziły grę i co chwilę zagrażały bramce gości. W 12 minucie Natalia Lipka dośrodkowała z rzutu rożnego, bramkarka "Olimpii" minęła się z piłką, ale Joanna Duszeńko-Michniewicz nie zdołała w zamieszaniu podbramkowym wbić piłkę do siatki. Po chwili składna akcja naszego zespołu i strzał Nicoli Stachery wybity na róg. W 18 minucie Nicola Stachera otrzymała długie podanie z linii obrony, szybko uwolniła się spod opieki rywalek i wykorzystała sytuację sam na sam z Ewą Gatak. Kilka minut później Nicola Stachera została sfaulowana na polu karnym, a "jedenastkę" wykorzystała Natalia Lipka.&nbsp;</p><p>Przyjezdne pomimo niekorzystnego wyniku próbowały atakować, ale podopieczne Jarosława Aleksandrzaka kontrowały. Wiktoria Modelska zbyt daleko wypuściła sobie piłkę i bramkarka gości była szybsza. Po chwili Ewa Gatak obroniła uderzenie Nikoli Gardas, a w kolejnej akcji Nicola Stachera spudłowała w sytuacji sam na sam. W 43 minucie Nikola Gardas trafiła do bramki z podania Nicoli Stachery.</p><p>Po przerwie do ataków ruszyły zawodniczki "Olimpii", ale najczęściej strzelały niecelnie lub pewnie broniła Aleksandra Pawlos. W 68 minucie Nicola Stachera ponownie "urwała się" defensywie, ale przegrała pojedynek z golkiperką gości. W 77 minucie Natalia Lipka silnym strzałem z dystansu przelobowała Ewę Gatek i "Moto-Jelcz" prowadził 4:0. Oławianki nie zamierzały na tym poprzestać. W 83 minucie Nicola Stachera dośrodkowała na pole karne, a Karolina Suchodolska ciałem wbiła piłkę do bramki. Warto podkreślić, że ta zawodniczka dopiero co weszła na boisko. Po chwili Anna Jąkalska została powalona przed narożnikiem pola karnego. Strzał Natalii Lipki z rzutu wolnego z trudem bramkarka wybiła na róg. W 86 minucie Katarzyna Magiera wykończyła akcję Anny Jąkalskiej.</p><p>*</p><p>W oławskiej drużynie wyróżniała się Nicola Stachera, która stara się zastąpić swoją siostrę Kamilę - obecnie zawodniczkę&nbsp;"Ślęzy" Wrocław. Kamila wraz z Natalią Lipką były najlepszymi snajperkami "Moto-Jelcza" w ubiegłym sezonie.&nbsp;Nicola strzeliła jednego gola, asystowała przy dwóch bramkach oraz wypracowała rzut karny, a miała jeszcze kilka sytuacji podbramkowych. Należy pochwalić pozostałe zawodniczki, bo nie było słabego punktu w drużynie, a coraz więcej z nich strzela gole. Liderką i dyrygentką zespołu pozostaje Natalia Lipka, a w drugiej połowie zadebiutowała nowa zawodniczka - Ukrainka Romana Lukach, która ostatnio grała w&nbsp;"Victorii" Niemcz Osielsko - w drużynie z województwa kujawsko-pomorskiego. Powinna wzmocnić oławską defensywę.</p><p>*</p><p>W środę 2 września piłkarki "Moto-Jelcza"&nbsp;grały w ćwierćfinale regionalnego Pucharu Polski ze "Ślęzą" Wrocław U-18. Oławianki po zaciętej walce wygrały 3:2, po dwóch golach Nicoli Stachery oraz jednym Natalii Lipki z rzutu karnego.</p> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Zwycięstwo z beniaminkiem]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46451,zwyciestwo-z-beniaminkiem</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46451,zwyciestwo-z-beniaminkiem</guid>
            <pubDate>Fri, 11 Sep 2026 13:25:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-zwyciestwo-z-beniaminkiem-1789126347.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piłka Nożna - IV Liga. Błyskawica po udanym meczu pokonała beniaminka i wskoczyła do górnej części tabeli</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>1:0 Michał Hawryło (w 58. minucie z rzutu karnego)</p><p>2:0 Aleksander Boczar (89.)</p><p><strong>Gać</strong></p><p>6 września 2026, Stadion LKS "Błyskawicy" Gać, widzów około 150</p><p><strong>Sędziowali</strong></p><p>Arbiter główny - Krzysztof Robert, a wspomagali go asystenci Kamil Struski oraz Mikołaj Kosowski (wszyscy KS Wrocław).</p><p><strong>Żółte kartki</strong></p><p>Marcin Franczak (w 3. minucie), Sebastian Taranek (43. i 85.), Maciej Białas (45+5. i 86.), Damian Draczyński (65.), Damian Szydziak (83.).</p><p><strong>Czerwone kartki</strong></p><p>Sebastian Taranek (w 85. minucie za dwie żółte) oraz Maciej Białas (w 86. minucie za dwie żółte).</p><p>(Trener "Cementu" Raciborowice)</p><p>&nbsp;</p><p><strong>LKS "Błyskawica" Gać</strong></p><p>Firek – Orzechowski, Hawryło, Peniuk, Szydziak (Łuczak 85.) – Boczar, Kavinsky (Drzewosz 72.), Poniewierski (Kamiński 72.) – Draczyński (Bogdanik 72.), Babiarz (Widziak 80.), Walczak (Łukawiecki 72.).</p><p>&nbsp;</p><p><strong>GKS "Cement" Raciborowice</strong></p><p>Gąsiorowski – Ziemba, Franczak, Spychaj, Sierpina – Kocot (Kurianowicz 15.), Kwolek, Yussuf, Szewczyk (Tokarz 23.), Taranek – Stompór (Rajca 66.).</p><p>***</p><p>Lepiej rozpoczęli goście. Już w drugiej minucie mocny strzał sprzed pola karnego oddał Jakub Stompór, ale piłka przeleciała ponad poprzeczką bramki "Błyskawicy". Chwilę później przed szansą stanął Dawid Poniewierski, który przechwycił piłkę od obrońców i biegł sam na sam z bramkarzem. Niestety zdecydował się dograć jeszcze do nabiegającego Damiana Draczyńskiego i obrońcy zdążyli wybić piłkę.</p><p>Pierwsza połowa przebiegała dosyć wyrównanie, z lekką przewagą gospodarzy, którzy jeszcze przed przerwą po dośrodkowaniu Poniewierskiego mieli wyśmienitą okazję do zdobycia pierwszej bramki. Strzał głową Damiana Draczyńskiego minął jednak poprzeczkę.</p><p>Druga połowa lepiej rozpoczęła się dla zawodników z Gaci. W 52. minucie po "centrostrzale" Damiana Draczyńskiego piłka minimalnie minęła słupek. Chwilę później "Cement" miał rzut wolny, z którego doświadczony Łukasz Sierpina oddał bardzo mocny strzał, minimalnie obok bramki.</p><p>W 58. minucie do kontrowersji doszło w polu karnym drużyny z Raciborowic. Kamil Babiarz nabiegał na piłkę, jednak interweniujący bramkarz wpadł w niego i sędzia wskazał na jedenasty metr dla "Błyskawicy", wbrew protestom gości, którzy skarżyli się na to, że bramkarz zdążył pierwszy do piłki. Do stałego fragmentu podszedł Michał Hawryło i mocnym strzałem w prawy róg bramki zdobył gola na 1:0.</p><p>Chwilę później okazję na podwyższenie wyniku ponownie miał Damian Draczyński i znów, w czystej sytuacji, po strzale głową nie trafił w bramkę. "Błyskawica" cofnęła się do defensywy, a goście napierali coraz mocniej.</p><p>W 70. minucie Kamil Kurianowicz świetnie nabiegł na płaskie dośrodkowanie i minimalnie przestrzelił. W 76. minucie po dośrodkowaniu Sierpiny do piłki na piątym metrze dopadł Yussuf, jednak świetnie interweniował Aleksander Firek, który kilkakrotnie ratował wynik "Błyskawicy" Gać po strzeleniu gola na 1:0.</p><p>Po czerwonych kartkach goście stracili wiatr w żagle, czego efektem była bramka Aleksandra Boczara na 2:0, która ostatecznie zamknęła emocje w tym meczu. Dzięki zwycięstwu podopieczni Marcina Nowackiego awansowali na 6. miejsce w tabeli, a w następnej kolejce znów zagrają z beniaminkiem, tym razem na wyjeździe z "Odrą" Ścinawa.</p><p style="text-align:right;" id="tekst">&nbsp;</p><iframe src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fpermalink.php%3Fstory_fbid%3Dpfbid0AYYg8geCQtMvhhkuR9oWNtP6L4zbwofDHUqPieSMMdAmKo7xBSF98GnnJk2rPo97l%26id%3D61550984376393&show_text=true&width=500" width="500" height="665" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"></iframe> ]]></content:encoded></item><item>
            <title><![CDATA[Oławska młodzież w natarciu]]></title>
            <link>https://www.tuolawa.pl/artykul/46450,olawska-mlodziez-w-natarciu</link>
            <guid>https://www.tuolawa.pl/artykul/46450,olawska-mlodziez-w-natarciu</guid>
            <pubDate>Fri, 11 Sep 2026 13:16:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.tuolawa.pl/data/articles/xga-4x3-olawska-mlodziez-w-natarciu-1789125545.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piłka nożna - IV liga. Drużyna &quot;Moto-Jelcza&quot; umocniła się na prowadzeniu w tabeli</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>1:0 - Wojciech Gancarczyk (w 28&nbsp;min.)</p><p>2:0 -&nbsp;Wojciech Gancarczyk (46)</p><p>3:0 - Sebastian Czarnecki (82)</p><p><strong>Oława&nbsp;</strong></p><p>5 września 2026.&nbsp;Stadion im.Zbigniewa Isela. Widzów około 150.</p><p><strong>Sędziowali</strong></p><p>Radosław Bielak -&nbsp;arbiter główny, a wspomagali go asystenci - Norbert Brzoski i Rafał Świerczek&nbsp;(wszyscy KS Wrocław).</p><p><strong>Żółte kartki</strong></p><p>Kacper Leja (w 37 min.), Alex Szymski (52), Kacper Opatowski (63), Patryk Iwanek (81) oraz Vladyslav Slobodyskyj (84).</p><p>&nbsp;</p><p><strong>MGKS "Moto-Jelcz" Oława</strong></p><p>Lubecki -&nbsp;Opatowski, Krzyśków, Zawadka (46 Huk), Kaliszczak (68 Urysz) - Samochko (55 Błaszczyk),&nbsp;D.Kowalski,&nbsp;Maścianica, Wandel (68 Burkiewicz) - Leja (55&nbsp;Żmuda), W.Gancarczyk (68 Czarnecki).</p><p><strong>KS "Piast" Nowa Ruda</strong></p><p>Marciniak - Kierkiewicz, Szymski (58 Szczepaniak), Bełza (58 Renner), Szukiełowicz - Rewers (79 Iwanek), Petherson (73 Rudzki), Makarenko (46 Łabiak), Haręźlak - Cichy (58&nbsp;Slobodyskyj), Topolnytskyj (46 Warski).</p><p>***</p><p>Oławianie przystąpili do meczu z "Piastem" Nowa Ruda jako liderzy IV ligi, ale z pewnymi obawami. Na ławce trenerskiej usiadł Jarosław Aleksandrzak, bo musiał zastąpić Marcina Dymkowskiego, który podczas meczu w Księginicach otrzymał czerwoną kartkę i musi dwa spotkania obejrzeć z trybun. Trenera Aleksandrzaka wspomagał asystent Łukasz Kucyniak. W pojedynku z "Piastem" nie mógł wystąpić kontuzjowany Maksim Roubut - podpora oławskiej defensywy.</p><p>Mecz rozpoczął się od ataków gości, ale obrońcy "Moto-Jelcza" nie dopuszczali rywali do bramki. Pierwszą okazję podbramkową stworzyli gospodarze w 14 minucie, gdy Danylo Samochko uderzył niecelnie z woleja. W 28 minucie Oławianie sprytnie wykonali rzut rożny. Jakub Maścianica podał do niepokrytego Jakuba Wandla, który z narożnika pola karnego dośrodkował wprost na głowę Wojciecha Gancarczyka, a ten wpakował piłkę do siatki. Po chwili mogło być 2:0, ale Danylo Samochko główkował niecelnie po podaniu Jakuba Wandla.&nbsp;</p><p>Świetnie rozpoczęła się dla gospodarzy druga połowa. Wojciech Gancarczyk odważnie ruszył z pressingiem do bramkarza gości, który wybijając piłkę trafił w naszego zawodnika, a piłka wtoczyła się do bramki. W 61 minucie Jakub Maścianica dośrodkował z rzutu rożnego, a bramkarz "Piasta" obronił główkę Radosława Krzyśkowa. Od tego momentu przyjezdni zaczęli odważniej atakować, ale brakowało im szczęścia. Najpierw Bartosz Lubecki wygrał pojedynek sam na sam z Brazylijczykiem Pethersonem Raphaelem do Cunha. Po chwili ofiarna interwencja Kacpra Opatowskiego uchroniła nasz zespół od straty bramki. W 82 minucie Jakub Maścianica dośrodkował z rzutu wolnego, a wbiegający Sebastian Czarnecki głową skierował piłkę do bramki tuż przy słupku. W końcówce Bartosz Lubecki udanie interweniował po strzale i dobitce Mikołaja Haręźlaka.</p><p>*</p><p><i>W sobotę 12 września&nbsp;o godz.15.00,&nbsp;podopieczni Marcina Dymkowskiego rozegrają wyjazdowy mecz z WKS Wierzbice, którego trenerem jest były szkoleniowiec Oławian - Dawid Pożarycki.</i></p> ]]></content:encoded></item></channel>
</rss>
