Porajmos oławianek w Auschwitz-Birkenau 

  • 09.03.2020, 10:20 (aktualizacja 09.03.2020, 13:22)
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Porajmos oławianek w Auschwitz-Birkenau Pomnik upamiętniający pomordowanych Sinti i Romów na terenie byłego Zigeunerlager w Brzezince. To przy nim 2 sierpnia odbywają się coroczne obchody ku pamięci tej tragedii
Główną genezę tego tekstu stanowią trzy stare, pożółkłe kartki. Nie ma na nich wielu informacji - to spis nazwisk, dat i miejsc urodzeń oraz numerów więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Jednak zestawienie tych skromnych danych z odpowiednią wiedzą, pozwala odtworzyć fragment ciekawej historii

Owe pożółkłe kartki stanowią część księgi ewidencyjnej obozu cygańskiego (po niemiecku Zigeunerlager). W lipcu 1944 roku ten dokument, zawierający 21 tysięcy nazwisk osadzonych w obozie Romów i Romek, wykradli - ryzykując życiem - trzej polscy więźniowie, zatrudnieni w izbie pisarskiej. Księgę zwinięto w ubrania i włożono do wiadra, a następnie zakopano w obozie cygańskim, obok baraku numer 31. Dokument przeleżał w ziemi prawie pięć lat. Obecnie jest przechowywany w zbiorach archiwalnych Państwowego Muzeum "Auschwitz-Birkenau" w Oświęcimiu.

Romowie w Auschwitz-Birkenau

Cyganie, podobnie jak Żydzi, stanowili według nazistów rasę gorszą od aryjskiej, mało wartościową i aspołeczną. Od początków panowania Hitlera poddawano Romów przymusowym sterylizacjom. W późniejszym okresie  wyłączono ich z życia zawodowego oraz kulturalnego. Ograniczono również ich prawa obywatelskie. Po wybuchu wojny sytuacja pogarszała się coraz bardziej. Przedstawicieli tej ludności deportowano, zamykano w gettach, a w wielu przypadkach rozstrzeliwano.

16 grudnia 1942 Heinrich Himmler nakazał deportację Romów do obozów koncentracyjnych. W styczniu następnego roku uściślono, że miejscem zesłania ma być Auschwitz-Birkenau.

Zigeunerlager powstał na odcinku BIIe, w Birkenau. Transporty ludzi kierowano tam od lutego 1943 do lipca 1944. W sumie uwięziono w obozie około 23 tysięcy Romów, z czego 21 tysięcy zarejestrowano, w tym około 380 dzieci, które tam przyszły na świat. Blisko 1700 polskich Romów zabito w komorze gazowej, zaraz po przywiezieniu do obozu, bez uwzględnienia w ewidencji.

Większość Cyganów nie miała stałego przydziału pracy. Po przyjeździe nie poddawano ich selekcji, nie odbierano bagażu, nie rozdzielano rodzin. Takie traktowanie miało stworzyć pozory internowania i odwrócić uwagę od rzeczywistej, eksterminacyjnej roli obozu.

Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe