Dwóch mężczyzn i dziwne zachowanie

  • 13.08.2019, 13:56
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Dwóch mężczyzn i dziwne zachowanie

Pani Natalia była świadkiem podejrzanej sytuacji. Wszystko działo się dziś między godz. 10.00 a 11.00.

- Mam ogromną prośbę - pisze do redakcji. - Po osiedlu domków za wiaduktem jeździ dwóch mężczyzn srebrnym suzuki. Podchodzą do furtki pytają o właściciela domu i próbują udowodnić że dach domku jest do remontu. Podają się za firmę remontową ale wyglądają i zachowują się bardzo podejrzanie, jakby robili rozeznanie, kto mieszka, jak zachowują się zwierzęta na podwórku. Prawdopodobnie sprawdzają, jak tu obrobić domek lub naciągnąć starsze osoby, a na tym osiedlu jest ich bardzo dużo. Proszę o poruszenie tego tematu, żeby ostrzec inne osoby. Sprawę zgłoszono policji, ale po tym, jak mężczyźni zdążyli odjechać. - Policja powiedziała, że nie może przyjąć zgłoszenia, bo nic konkretnego się nie stało - dodaje Natalia. - Mają rację w tym temacie, ale to wyglądało naprawdę podejrzanie. Jeden z domowników wdał się z nimi w dyskusję i próbowali udowodnić, że w dachu są dziury i że jest do wymiany. Nie wpuściliśmy ich na posesję stali za bramą około 7 może 8 metrów dalej. Spłoszyłam ich, mówiąc, żeby odjechał, bo chcemy wyjechać z posesji swoim autem. Przypominamy, że w takich sytuacjach koniecznie trzeba zadzwonić do dyżurnego policji lub do dzielnicowego. Policja powinna zadziałać prewencyjnie i sprawdzić, co się dzieje. Funkcjonariusze wielokrotnie apelowali na łamach naszej gazety (szczególnie, kiedy dochodziło do wielu włamań), aby dzwonić i przekazywać im każdy podejrzany sygnał, zapamiętywać numery rejestracyjne pojazdów i nie wpuszczać do domu pracowników firm, z którymi wcześniej nie byliśmy umówieni.
Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Olo
Olo 15.08.2019, 08:24
Chodzą naciągacze którzy wymieniają stare "junkersy" na nowe kotły gazowe.
Nowy kociołek koszt zakupu 600 zł a u nich z wymianą płacisz 1500-2000 zależy jak cie naciągną.
Żeby sprawdzić czy nasz szrota starego, muszą wejść i sprawdzić. Ot cała tajemnica "niby gazownikow"
Maria
Maria 13.08.2019, 22:47
W dniu dzisiejszym do drzwi bloków przy ul kamiennej porbowali się dostać podejrzani mężczyzni, przedstawiali się ,że chcą przeczyszczać junkersy.Mieli przy sobie niby teczki i identyfikatory z nie wiadomo czym.
ola
ola 13.08.2019, 18:28
Ty czesio to chyba masz cos nie tak mam wprowadzac do domu niewiadomo kogo,zeby policja zaczela dzialac dobre sobie !I moze jeszcze zakluc w kajdanki i zawiesc na policje !A oni od czego w koncu sa !!!!!
Mieszkaniec Sobieskiego
Mieszkaniec Sobieskiego 13.08.2019, 15:15
Kiedyś po oś. Sobieskiego chodziło dwóch cwaniaczków podających się za gazownię, zrobili sobie jakieś plakietki i posługiwali się krótkofalówkami. Zadzwonili domofonem i mówią, że są z gazowni. Odpowiedziałem, że nie było ogłoszenia (bo zwykle takie jest) to powiedzieli, że to prywatna firma. Nie wpuściłem, tylko obserwowałem i zadzwoniłem na policję. I teraz najlepsze, pan dyżurny na policji nie widząc ludzi odpowiedział mi, że to jest legalnie działająca firma!!! Nie odpuściłem i w końcu usłyszałem, że podjedzie patrol i ich sprawdzi. Czy tak się stało to nie wiem, ale na policję w takich przypadkach to bym nie liczył.
cześ
cześ 13.08.2019, 14:17
trzeba było ich wpuścić, zagadywać że jest się niby zainteresowanym a w między czasie druga osoba na policje dzwoni, ciekawe co wtedy cwaniaczki by zrobili jak by policja podjechała a tak to musztarda po obiedzie
Czytelnik
Czytelnik 13.08.2019, 14:03
To jak w końcu? Najpierw policja nie chce przyjąć zgłoszenia, bo nic się nie stało, a później niżej jest napisane, że trzeba takie sytuacje zgłaszać i policja musi działać prewencyjnie. Bez sensu.

Pozostałe