Żółta Wiewiórka

  • 04.04.2020, 10:00 (aktualizacja 04.04.2020, 10:54)
  • TuOlawa (AH)
Żółta Wiewiórka - Czasem nie potrafię się odnaleźć w tym, co stanowi kobiece status quo - mówi Karolina
Podejmując studia była jedyną dziewczyną na roku. Reprezentuje drużynę i bierze czynny udział w zawodach sportowo-pożarniczych. Lubi też babskie spotkania i zajęcia w kole gospodyń wiejskich, chociaż - jak przyznaje - trudno jej zrozumieć kobiecą obsesję na punkcie urody i wyglądu. Karolina Zastawna z Biskupic Oławskich jest kolejną bohaterką "Jelczańskich Herstorii" - projektu, który pokazuje, że codzienność może być tłem do bycia wyjątkową kobietą

Jelcz-Laskowice. Herstorie

Pochodzę z małej miejscowości, z rodziny o tradycyjnych wartościach, gdzie było pięcioro dzieci. Cztery dziewczyny i jeden chłopiec. Tradycyjne wartości to zdecydowanie podporządkowanie świata kobiet światu mężczyzn. Moi rodzice mieli gospodarstwo i chociaż każde z naszej piątki pracowało po równo na roli, a jako wiejskie dzieci, wakacje, nie-wakacje, ferie, nie-ferie, musieliśmy rezygnować z naszego wolnego czasu, kiedy była potrzeba. Mój brat raczej nie pracował w domu. Wszystkie obowiązki domowe wykonywałyśmy razem z mamą my - dziewczyny. Kiedy naczynia brudne stały w zlewie, mój brat potrafił napić się z czystego słoika zamiast umyć szklankę. Tak było, tak zostaliśmy wychowani/e. A we mnie od samego początku była przekora. Przekora w stosunku do tego co stałe, co ustalone, co narzucone.

Pamiętam, kiedy w grupie przedszkolnej malowaliśmy wiewiórki i nie było pomarańczowej farbki, wszystkie dzieci pomalowały swoje wiewiórki na czerwono, moja natomiast była żółta. Ta przysłowiowa żółta wiewiórka towarzyszy mi przez całe życie. Bo rzeczy ważne są ważne, a nieważne pozostają nieważne, niezależnie od tego, jakie układy społecznych sił na to wpływają. Widzę, jak w codzienności świat kobiet i mężczyzn przeplata się ze sobą, widzę, co społecznie może jeden, co drugi, widzę, na ile pozwala się jednemu, na ile drugiemu, ale dla mnie nie ma to specjalnie znaczenia. Nie kategoryzuję świata według płci, ale według tego, co jest dla mnie jako człowieka znaczące. Tę herstorię przeczytasz w całości w najnowszym wydaniu: TUTAJ

Spisała Izabela Moczarna-Pasiek Projekt w ramach prokektu MGCK w J-L

TuOlawa (AH)

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe