Zdążyli ją uratować. Stała na parapecie, krzyczała, że nie chce już żyć

  • 03.05.2020, 09:43
  • Źródło: KPP w OŁAWIE
Zdążyli ją uratować. Stała na parapecie, krzyczała, że nie chce już żyć
35-letnią mieszkankę Jelcza-Laskowic uratowali policjanci. Kobieta chciała skoczyć z drugiego piętra

- Błyskawiczna reakcja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii - mówi podinsp. Alicja Jędo z KPP w Oławie. - Policjanci ściągnęli desperatkę z parapetu i przekazali załodze pogotowia ratunkowego.

Wszystko działo się 29 kwietnia tuż przed godziną 20.00, wtedy dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o kobiecie stojącej na parapecie i krzyczącej , że chce się zabić. Policjant powiadomił inne służby ratownicze i wysłał na miejsce policjantów. Po przyjeździe pod wskazany adres mundurowi, jako pierwsi weszli do mieszkania, w którym przy otwartym oknie na parapecie stała kobieta. Desperatka krzyczała, że nie chce żyć, że się zabije. Policjanci ściągnęli 35-latkę z okna. Jak się okazało kobieta była nietrzeźwa. Miała w organizmie ponad 1,2 promila alkoholu.

Źródło: KPP w OŁAWIE

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Sąsiad
Sąsiad 03.05.2020, 16:50
Ktoś podał Państwu nie prawdziwe info. Gdy przyjechała straż pożarna (pierwsza na miejscu) nikogo w oknie nie było. Gdy policjant wszedł do mieszkania, owszem zamknął okno, ale nikogo w nim nie było.
Jasiu
Jasiu 03.05.2020, 13:45
Dobrze, że nie skaczą jeszcze z parteru

Pozostałe