Straż Miejska sprawdza czym palimy!

  • 05.12.2019, 17:48
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Straż Miejska sprawdza czym palimy!

Oława. Nie ma dnia bez zgłoszenia od czytelników, że z komina domu sąsiada wydobywa się nieznośny i żrący dym. Ale... Czy mieszkańcy to zgłaszają służbom, a strażnicy interweniują? Zapytaliśmy ile kontroli strażnicy miejscy przeprowadzili w związku z zanieczyszczaniem powietrza i spalaniem odpadów?

Tych kontroli w 2019 roku było 57 - ta liczba dotyczy palenisk domowych, ale poza tymi kontrolami ujawniano dodatkowo spalanie odpadów na działkach i nieużytkach. W sumie wystawiono 21 mandatów i 23 pouczenia. Z tego tylko kilka mandatów wystawiono za spalanie odpadów w domowych piecach. Jak podkreślają strażnicy świadomość mieszkańców w tym zakresie wzrasta i coraz mniej jest takich wykroczeń. - Mandaty to nie jest nasz cel, nasz cel jest taki, aby powietrze było zdrowe i świadomość wzrastała, żeby ludzie wiedzieli czym palić - mówi Paweł Gardyjan ze Straży Miejskiej w Oławie. - Sytuacja się zmienia i jest coraz więcej mieszkańców, którzy nie chcą szkodzić ani sobie ani środowisku. Zauważyliśmy, że to zmienia się na lepsze, ponieważ spalanie odpadów zdarza się już sporadycznie, częściej ludzie palą mokrym drewnem i niewłaściwym węglem, ale już rzadko płytami meblowymi czy śmieciami... A co jeśli ktoś się wypiera, ale strażnik ma uzasadnione podejrzenia, że w danym miejscu spalano np. plastik? - Robi się badanie próbek popiołu, który pobierany jest z paleniska do specjalnych puszek i one zaplombowane wysyłane są do odpowiedniego instytutu chemicznego - wyjaśnia Gardyjan. - Koszt przebadania takiej próbki to 485 złotych netto i jeśli potwierdzi się, że spalano odpady, wtedy od właściciela można domagać się zwrotu tych kosztów... Na zdjęciach poniżej mł. strażnik Krystian Mirowski z SM w Oławie podczas kontroli w jednym z oławskich domów. Na gorącym uczynku przyłapał właściciela na spalaniu plastiku... z pieca wyciągnął butelkę.

Do tematu jeszcze wrócimy! Wkrótce strażnicy będą w posiadaniu drona, który wyposażony w odpowiednie czujniki, nadlatując nad komin od razu da odpowiedź, czy mieszkaniec pali odpadami...

Wkrótce wyjaśnimy też czym można bezpieczne palić w piecu, a jakiego węgla i drewna unikać! Śledźcie nasz portal

(AH) Poniżej przypominamy tekst, w którym jest mowa o karach za złamanie przepisów: https://gazeta-olawa.pl/na-sygnale/43873-uwazaj-czym-palisz-straznicy-moga-wejsc-do-domu/
Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Corleone
Corleone 06.12.2019, 16:20
A kto ich wpuszcza do domu. Nawet policja nie ma prawa mi plądrować po domu jak nie nakazu.
cześ
cześ 05.12.2019, 20:56
Niech mi dadzą na ogrzewanie to nie będę palił nawet niczym!!!
Chemik
Chemik 06.12.2019, 14:44
"Niech mi dadzą!!!" Typowa roszczeniowa postawa części naszego społeczeństwa. Idź do pracy Czesiu, będziesz miał na dobry opał. I nie mów mi, że nie ma pracy albo mało płacą. W mojej firmie sąsiedzi ze wschodu już 3 raz zmienili auto na lepsze i to serio lepsze a nie zamiana golfa IV na bmw.
Oławianin
Oławianin 05.12.2019, 20:52
I to jest bardzo dobra robota. Popieram.

Pozostałe