Podpisali się "Twoi przyjaciele z Netflixa" i... ukradli pieniądze

  • 21.05.2021, 12:23 (aktualizacja 22.05.2021, 09:43)
  • TuOlawa (AH)
Podpisali się "Twoi przyjaciele z Netflixa" i... ukradli pieniądze To nie jest mail od Netflixa, tylko od oszustów, którzy podszywają się pod firmę. Nigdy nie reaguj na takie wiadomości, nie klikaj w linki, nie podawaj żadnych danych! Oławianka straciła w ten sposób prawie 3000 złotych
Mieszkanka Oławy zazwyczaj jest ostrożna, wie, jak wiele metod stosują oszuści. Próbowano ją też naciągnąć za pomocą serwisu OLX, ale od razu urwała kontakt. Jak to się stało, że metodą na Netflixa się udało?

Oszuści świetnie utrafili w odpowiedni moment. - Dla mnie to za duży zbieg okoliczności, bo naprawdę jestem ostrożna, czujna, a ta wiadomość przyszła wtedy, kiedy rzeczywiście skończyła się ważność mojej karty kredytowej i mail, z prośbą, aby uaktualnić dane przyszedł właśnie na ten adres, który podawałam zakładając Netflixa, a przecież skrzynek mailowych mam kilka. Nie wpadłam na to, że to może być oszustwo.Wszystko wyglądało normalnie, a link przekierował na stronę, która łudząco przypominała tę netflixową.

Teraz kobieta już wie, czym się różniła - nie było m.in. symbolu kłódki przy adresie www, co oznacza, że to była niezweryfikowana i niebezpieczna strona, wyłudzająca dane. Wypełniając pola z danymi osobowymi i numerem karty kredytowej, oławianka otworzyła furtkę oszustom. Na karcie kredytowej miała limit - 2000 złotych, ale oszustom udało się ściągnąć 2900 zł. Jak to możliwe? Tę sprawę próbuje wyjaśnić z bankiem, ale mimo że wszystko wydarzyło się na początku maja, nikt jeszcze nie odpowiedział, dlaczego ten limit został przekroczony. Swoją historię opowiada ku przestrodze. - Doszło do tego, że teraz czyhają z każdej strony - mówi. - Człowiek się obawia odebrać sms-a czy maila, bo ma wrażenie, że oszuści są już wszędzie.

Jak nie dać się nabrać? W przypadku Netflixa nie powinno się wchodzić w żadne linki, które nagle przychodzą do nas mailem czy sms-em. - Jedyna rada jest taka, aby wchodzić na tę stronę tylko wpisując adres w przeglądarkę - mówi oławianka. - Trzeba też sprawdzić czy jest symbol kłódki przy adresie www. Wiem, że takich prób wyłudzenia była na całym świecie bardzo dużo i uważam, że Netflix powinien dać na swojej stronie internetowej komunikat "Uwaga, oszuści!" A do tej pory tego nie zrobili...

WARTO ZAPAMIĘTAĆ! Przed kliknięciem w link rzekomo przekierowujący do znanego serwisu warto zwrócić uwagę, czy adres mailowy nadawcy faktycznie pochodzi od Netfliksa. Czasem różni się jedną literką, kropką lub cyfrą. Podobnie jest z adresem strony internetowej, na którą odnośnik odsyła po kliknięciu. Warto też zawsze sprawdzić, czy faktycznie w danym momencie są problemy z korzystaniem z konta, czyli po prostu zalogować się samodzielnie, wpisując adres witryny. Centrum pomocy Netflixa informuje na swojej stronie www, że nigdy nie proszą o podanie danych osobowych przez e‑mail lub SMS. Dotyczy to numeru kart kredytowych i debetowych, danych rachunku bankowego, haseł do serwisu. Każdy podejrzany e-mail można też odesłać na adres [email protected]

TuOlawa (AH)

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Ja
Ja 22.05.2021, 11:11
Dobrze że ta pani jest tak ostrożna bo adres e-mail [email protected] jest bardzo przekonywujący

Pozostałe