Jak smakują i pachną prażone owady. Zjedlibyście?

  • 02.08.2021, 13:47
  • Źródło: UPWr.
Jak smakują i pachną prażone owady. Zjedlibyście?
Badają jedzenie przyszłości Studenci z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu zbadają zapach i wartość odżywczą owadów poddanych obróbce termicznej

Studenci chcą wskazać te, które są pożywne, a dodatkowo apetycznie pachną. Istotnym celem projektu będzie też wyznaczenie optymalnej temperatury prażenia owadów. Opiekunem grupy jest dr Anna Żołnierczyk (na fot.) z Katedry Chemii Wydziału Nauk o Żywności UPWr, która owadami, jako jedzeniem przyszłości, zajmuje się od sześciu lat.

Projekt „Właściwości funkcjonalne i sensoryczne wybranych gatunków owadów poddanych obróbce termicznej" realizuje Studenckie Koło Naukowe Kuchni Molekularnej. Studenci otrzymali w czerwcu tego roku 20 tys. złotych w ramach III edycji konkursu UPWr. finansujących badania kół studenckich.

- SKN Kuchni Molekularnej to coraz liczniejsza grupa. Coraz większe są bowiem nasze potrzeby. Nie tylko badamy owady pod kątem właściwości sensorycznych, ale i je hodujemy. By zapewnić im odpowiednie warunki, temperaturę czy pożywienie potrzebujemy dodatkowych rąk do pracy – tłumaczy dr Anna Żołnierczyk.

Wybrane do badań w ramach projektu owady (m.in. larwy mącznika młynarka i drewnojada) będą karmione wytłokami (odpad przemysłu owocowo-warzywnego) wzbogaconymi w produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe: oliwa z oliwek i zmielone orzechy. W kolejnym etapie będą liofilizowane lub poddawane obróbce termicznej, a następnie studenci będą badać ich wartość odżywczą oraz zapach. I tu ciekawostka. Cykl życia owadów i ich przewód pokarmowy są na tyle krótkie, że smakują tym, co zjadły. Jeśli nakarmimy je cynamonem, będą miały posmak cynamonu. Możemy więc wyhodować gąsienice, które będę idealnym dodatkiem do deserów.

Dodatkowo istotnym celem projektu będzie wyznaczenie optymalnej i bezpiecznej temperatury prażenia owadów. - W wyniku obróbki termicznej produktów spożywczych, podczas zastosowania zbyt wysokiej temperatury często powstają bowiem wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne o potwierdzonym działaniu rakotwórczym – tłumaczy naukowiec z UPWR.

Podkreśla, że z 1,6 mln gatunków owadów jadalnych jest około 1,4 tys. Są to m.in. chrząszcze, gąsienice, mrówki, pszczoły i osy, koniki polne, szarańcze, świerszcze, termity, jedwabniki i ważki. To insekty w postaci larw (białych i tłustych) lub w formie dorosłej – surowe, smażone, pieczone albo zmielone na mąkę. Do wyboru do koloru.

- W dodatku smaczne i zdrowe! – mówi dr Żołnierczyk i wyjaśnia, że dorosłe owady są niskokalorycznym źródłem białka, minerałów, witamin, kwasów tłuszczowych i błonnika. 100 g jedwabników pokrywa np. dzienne zapotrzebowanie na wszystkie mikroelementy. 100 g świerszczy zawiera więcej wapnia niż szklanka mleka, a niektóre gąsienice 10 razy więcej żelaza niż czerwone mięso.

W Azji, Afryce i Ameryce Południowej – w krajach, w których dzięki ciepłemu klimatowi insektów jest więcej i wyrastają dużo większe – owady są stałym elementem ludzkiej diety.

W Europie to temat stosunkowo nowy. Większość mieszkańców naszego kontynentu nie uważa owadów za pożywienie, ponadto status prawny owadów jako pokarmu był niejasny. Od 1 stycznia 2018 r. owady i ich części mogą być wprowadzane do obrotu jako „nowa żywność”, jeśli uzyskają zgodę Komisji Europejskiej.

To jednak powoli się zmienia. Powstają nawet restauracje serwujące dania z owadów, choć nadal jest to raczej ciekawostka.

- Owady podaje m.in. René Redzepi w Nomie, kopenhaskiej, jednej z najlepszych – jeśli nie najlepszej – restauracji na świecie i wierzę, że podobnie jak z sushi, które początkowo też było traktowane z dystansem, tak i owady w końcu zagoszczą na naszych stołach. Zresztą może to być konieczność! Przy produkcji owadów zużywa się 12 razy mniej wody niż przy produkcji wołowiny. Nie potrzeba ani tyle pastwisk, ani pożywienia. Z 10 kg karmy możemy wyprodukować około 9 kg owadów i tylko 1 kg wołowiny. Do tego do zjedzenia nadaje się tylko 40% z ciała krowy i aż 80% owadów, a larwy nawet w całości – wylicza pani doktor.


 

Źródło: UPWr.

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
student się nudzi głupoty wymyśla
student się nudzi głupoty wymyśla 02.08.2021, 22:14
nalerzy wysłać te towarzystwo na korepetycje do Azji .
tam od dawna wcinają chrabąszcze i inne dziadostwo.
Anonim
Anonim 03.08.2021, 10:05
Ciebie też należałoby wysłać do specjalnej szkoły, gdyż twoje problemy z ortografią sprawiają wrażenie, że jesteś niedorozwinięty.
Do Anonima
Do Anonima 03.08.2021, 15:30
Przekaz jest ważny a nie ortografia.
Anonim
Anonim 03.08.2021, 19:05
Są pewne zasady, regulaminy i prawa, których należy przestrzegać, byśmy żyli w usystematyzowanym świecie, bez anarchii. Ortografia i interpunkcja to ważne elementy naszego słownictwa.
Niemcy czy kraje skandynawskie dlatego są bogate, gdyż narody te są zdyscyplinowane, poza imigrantami, zawsze stanowiły wzory idealnych państw dla reszty świata. Każdy Naród ma swój język i albo go szanujemy, albo nadal będziemy mieli burdel, bo na wszystko machamy rękoma. To nieważne, tamto nieważne. Mamy prawo, którego nikt nie szanuje, polityków, których nie można szanować, i jak w tym kraju ma być dobrze. Każdy element składa się na całość. Nasi siatkarze dziś przegrali znowu na Olimpiadzie. Jak myślisz dlaczego? Dlaczego mamy tak proporcjonalnie mało medali w stosunku do powierzchni i ludności? Właśnie dlatego, że wiele rzeczy olewamy w codziennym życiu. Polacy często parkują na dwóch miejscach parkingowych, śmiecą, gdzie popadnie, to wszystkie elementy, dla dużej części społeczeństwa, nieważne, ale pokazują,, w jakim państwie żyjemy, bez ładu i składu.
analfabeta
analfabeta 03.08.2021, 22:04
o jakim Ty państwie piszesz?
co jednym dają innych okradają?
......
Osoby prywatne, wynajmujące swoje mieszkania tracą prawo wyboru w jaki sposób chcą opodatkować dochód z najmu. Polski Ład przymusowo wprowadza podatek ryczałtowy od prywatnego najmu. To znaczy, że właściciel nieruchomości zapłaci podatek nawet jeśli poniesie stratę.
Anonim
Anonim 04.08.2021, 09:00
OK zgadzam się, masz rację, ale jak nie było by źle, jakie by błędy popełnił rząd, to nadal będzie nasz kraj, w którym mam nadzieję, że dążymy do tego norweskiego czy fińskiego ideału modelowego państwa.
Jak nie było by źle, to nasze państwo i nawet indywidualnie od siebie zaczynam, by nie śmiecić, dbać o poprawność w pisowni, reagować w newralgicznych sytuacjach, itd. A jaki rząd by nie był, to nigdy idealny nie będzie, najpierw musi zmienić się mentalność Polaków, by nie myśleć o interesach partyjnych, które obecnie wszyscy stawiają ponad dobro państwa.
Rozczarowany jestem Ziobrą, który bardziej dba o to, by przejąć schedę po Kaczyńskim, dokopać Morawieckiemu, zamiast słuchać głosu ludu i zmieniać system prawa, więziennictwa i by te obecne prawo było stosowane i egzekwowane. Miller miał chyba rację, to co o nim powiedział, Ziobro zapomniał chyba, że jest ministrem sprawiedliwości. Nie zmienia to faktu, że należy szanować i traktować z szacunkiem nasz kraj. Nie deptać Flagi i nie pluć na Godło nasze.
Insekt
Insekt 02.08.2021, 14:36
Super
Możemy wcinać komary .
Miasto nie będzie musiało odkomarzać
Lekarz
Lekarz 02.08.2021, 14:52
Komary raczej nie, przecież jadłbyś wtedy ludzką krew. Chyba że samce.

Pozostałe