Rowerowy wandalizm

  • 27.11.2019, 09:47
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Rowerowy wandalizm

Przypomnijmy fragment rozmowy z Tomaszem Niewodniczańskim po pierwszym akcie rowerowego wandalizmu:

- Po co w ogóle wam ten rower? - Chcieliśmy w jakiś sposób ożywić plac przed świetlicą, która z zewnątrz nie jest zbyt atrakcyjna. Najpierw pani sołtys z rozmaitymi osobami nasadziła rośliny, zmieniła kawałek trawnika w klomb, no i aż się prosiło, aby coś postawić. W końcu uznaliśmy, że taki rower będzie ciekawy. Początkowo był tylko kwietnikiem, a rośliny w koszu na bagażniku. Któregoś dnie wpadliśmy na pomysł, że może by tak dorobić pasażera. - A może ludziom taki pomysł się nie podoba, skoro ktoś zniszczył konstrukcję?  - Nie, nie. Podoba się. Wiemy, kto to zniszczył. Po prostu są ludzie, którzy pod wpływem jakichś środków wspomagających nie kontrolują się. Myślę, że teraz sami żałują tego, co zrobili. Generalnie nasz pomysł z rowerem wszystkim się podobał. Przyjeżdżali z innych wsi, robili sobie zdjęcia, zwłaszcza gdy pojawiał się nowy pasażer. - A tak w ogóle, to czyj był rower? - Wyciągnęliśmy go ze stodoły moich sąsiadów. Mieli go wyrzucić, ale pani sołtys powiedziała, aby nie wyrzucać, bo postawimy go przed świetlicą. I tak zrobiliśmy. W domu dospawaliśmy uchwyty, sąsiad z pomocnikiem wbetonowali konstrukcję, więc stoi solidnie. Najpierw był Święty Mikołaj, potem Pani Wiosna, Zając Wielkanocny i Baba Jaga. Ludziom się podobało. Nawet sami podpowiadali, kto teraz powinien siedzieć na rowerze. W jakimś momencie myśleliśmy nawet o dwóch Mikołajach, bo akurat mamy stroje, więc może to jeszcze nie koniec naszych pomysłów. - Czy coś takiego jest wiosce potrzebne? - Myślę, że tak, bo dodaje wizerunku. Proszę zwrócić uwagę, że nasza wieś nie ma kościoła, nie ma szkoły ani przedszkola. Nie ma tych elementów, które w jakiś sposób integrują ludzi. Jedyne, co ma, to boisko i świetlicę. Ten rower dodatkowo utożsamia ludzi ze wsią. Teraz mówią, "u nas jest to". Coś charakterystycznego, coś zabawnego. - A jak nazywacie to "coś"? - Nasz rower. To jest po prostu nasz rower. Oczywiście wszyscy mieszkańcy Janikowa są za tym, aby nadal stał sobie przed świetlicą. - No, chyba nie wszyscy, skoro ktoś go zniszczył. - Ale to nie byli ludzie z Janikowa...
Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe