Jeden lekarz na oddziale ratunkowym to za mało

  • 02.07.2017, 16:21
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Jeden lekarz na oddziale ratunkowym to za mało
Rada Społeczna Zespołu Opieki Zdrowotnej przedstawiła radnym powiatowym sprawozdanie dotyczące sytuacji oławskiego szpitala za 2016 rok. Główne problemy to niedofinansowanie ze strony NFZ i braki kadrowe Zajmowano się głównie stanem finansowym placówki. Szpital osiągnął około 42 mln zł przychodów i są one wyższe o ponad 3,2 mln zł w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Uzyskany wynik finansowy na działalności gospodarczej to 1,7 mln zł i również jest lepszy niż w roku 2015. - Mając na uwadze trudną sytuację szpitali powiatowych, spowodowaną m.in. ciągle niską wyceną punktu za procedury medyczne, wynik ten należy uznać za dobry, tym bardziej, że koszty amortyzacji w ZOZ są wysokie i wynoszą 1,8 mln zł - napisano w sprawozdaniu. - NFZ nie zapłacił do tej pory za nadwykonania medyczne z lat 2013 i 2014, a roszczenia oscylują w granicach 3 mln zł. Pomimo osiągnięcia dobrego wyniku finansowego, sytuacja SP ZOZ Oława jest ciągle niełatwa, wymagająca stałego monitorowania. Zobowiązania zakładu systematycznie się zmniejszają, lecz wciąż się wysokie. Łączna kwota zobowiązań wynosi ponad 10 mln zł i wynikają one z tytułu restrukturyzacji i modernizacji całego ZOZ. Rada Społeczna zwraca uwagę na prowadzone inwestycje: budowa oddziału intensywnej opieki medycznej, który ma być otwarty w październiku 2017. Trwa instalowanie wyposażenia oddziału. Co najmniej dwa oddziały wymagają gruntownego remontu. Część prac ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. Najwięcej problemów jest z funkcjonowaniem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. NFZ refunduje pracę tylko jednego lekarza na zmianie, a to zdecydowanie za mało. Kolejki pacjentów wymagających szybkiej pomocy są za długie, co powoduje nie tylko zdenerwowanie pacjentów i napiętą sytuację, ale także brak lekarzy, którzy chcieliby tam pracować. Konkluzja Rady Społecznej - system ochrony zdrowia funkcjonuje źle, a szpitale powiatowe - traktowane gorzej od innych. To powinno się zmienić. * Rada Społeczna ZOZ składa się z przedstawicieli powiatu, wojewody dolnośląskiego oraz gmin powiatu oławskiego. Jej przewodniczącym jest Józef Hołyński, przewodniczący Rady Powiatu. W 2016 roku spotkała się 3 razy. W posiedzeniach brali udział także przedstawiciele kierownictwa szpitala i związków zawodowych. (MON)
Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (24)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
10.07.2017, 08:41
lek. M.O. - dziękuję Pani Aniu i wzajemnie.

Szpital leczy wg możliwości i narzędzi, drodzy Państwo tam gdzie pieniądz - zawsze dym, a NFZ nie jest skory by się nimi dzielić stąd też braki jak te opisywane wyżej. Życzę wszystkim zdrowia i obyście każdy szpital, nie tylko ten "nasz" mogli omijać szerokim łukiem.
Ania
Ania 04.07.2017, 09:29
Na Oławskim sorze jeszcze nie jest aż tak najgorzej... Byłam ostatnio na Borowskiej we Wrocławiu- czekałam 12 godzin żeby mnie lekarz zobaczył. Także nie narzekajcie - to tylko szpital powiatowy. Pozdrawiam lek. M.O. I dziękuję za pomoc...
obywatel
obywatel 04.07.2017, 09:00
Zmieniają się rządy a Służba Zdrowia nadal KULEJE, ci co nami żądzą nie musza wystawać w kolejach , nie musza korzystać z tzw. SOR-ów, leczą sie od ręki w najlepszych klinikach.
eva
eva 03.07.2017, 20:57
Potwierdzam, oławski SOR to nieporozumienie. Rekomenduję wymienić wszystkich lekarzy, ratownicy medyczni udzielą lepszej pomocy niż Ci pierwsi. Brak podejścia do najmłodszych pacjentów, nie życzę nikomu trafić tam z dzieckiem.
oławianka
oławianka 03.07.2017, 19:27
JEDNYM SłOWEM BURDEL NA KÓŁKACH!!!!!!!!
Baba
Baba 03.07.2017, 17:33
OLAWSKI SOR TO POMYLKA JAK WYWALA TERAZNIEJSZA EKIPE TO MOZE BEDZIE OK
TAM POWINNO SIE ROBIC DYM CO TYDZIEN TAK JAK KIEDYS ZROBILI MLODZI CHLOPCY WTEDY MOZE BEDZIE DOBRA OPIEKA
asek
asek 03.07.2017, 13:43
W Oławie panują dziwne zasady do lekarza ortopedy ze skierowaniem " pilne" nie można się dostać od ręki- czas oczekiwania ok 2 tygodni . Pani w okienku kazała iść i prosić lekarza czy przyjmie - lekarz odmówił bo miał już takich kilku w tym dniu do przyjęcia. Normalnie czeski film. Pojechałem do Brzegu w Brzegu przyjęto mnie bez problemu w ciągu 2 dni.
szrek
szrek 03.07.2017, 13:06
A Pan lekarz o którym mowa powyżej ... to jak najbardziej zgadzam się z opinią Pani Marty bezczelny , zarozumiały , totalny brak szacunku do drugiego człowieka najczęściej dużo starszego od siebie i nie tylko , zero kultury , ale wyniosłość sięga chmur .No cóż czymś nadrobić trzeba pewne braki. Jest jeden Pan Doktor od którego cała reszta powinna brać przykład , miałem styczność z Panem dr F. i śmiało mogę powiedzieć Panie Dronsejko takich lekarzy chcemy na Sorze !!!!!
polak_mały
polak_mały 03.07.2017, 13:44
Chyba nie mówisz tego poważnie ?! Ja mam zupełnie odmienne zdanie. O badaniach które mam w wypisie a które nie były wykonywane już nie chcę wspominać - miałem tak kilkukrotnie. Wielu ma złe zdanie ale boją się wypowiadać - bo wiadomo, każdy może kiedyś trafić przed oblicze ;)
pepe
pepe 03.07.2017, 10:05
oni uwazaja ze do wypisywania aktow zgonu wystarczy jeden lekarz,,,, nasz szpital bo jestem mieszkancem tego miasta od dawna ma zla opinie i wpelni sie z nia zgadzam .Jako lezakownia na przezycie ostanich dni spelnia swoja role bo leczenie i wyleczenie pacjeta to tutaj bywa sporadycznie bynajmniej na internie,,, wiem co pisze bo mialem taki przypadek w rodzinie
polak_mały
polak_mały 03.07.2017, 00:54
Od 5-ciu lat mamy tomograf w Oławie... tylko nie można z niego skorzystać. Jak dostałem skierowanie to musiałem jechać do Brzegu lub Wrocławia bo w Oławie nie mają od tylu lat podpisanej umowy NFZ. No chyba że zapłacisz 500zł to ci zrobią bez problemu bez czekania. Tomograf kupiony za prywatne pieniądze pana dyrektora chyba ... bo jeśli za "nasze" to coś nie tak.
kol
kol 03.07.2017, 09:38
A co ty za bzdury wygadujesz. Korzystałem z oławskiego tomografu.
polak_mały
polak_mały 03.07.2017, 14:18
Drogi kol. Nie pletę bzdur - tak po prostu jest ! Pan dyrektor, od tylu lat nie doprowadził do podpisania umowy z NFZ i aby wykonać badanie tomografem trzeba płacić albo jechać do innego miasta. Wyjątkiem są badania zlecane wewnętrznie przez szpital - czyli trzeba naciągnąć NFZ, "położyć się" do szpitala i wtedy ewentualnie wykonają ci to badanie.
Wnioski nasuwają się same. Szpitalowi nie opłaca się podpisywać umowy bo fundusz mniej zapłaci niż pacjent prywatnie a przy tym odpadnie kasa za hospitalizację. Wygoda pacjentów i ogólnodostępność nie jest brana pod uwagę !
Takie czasy że strach chorować ...
polak_mały
polak_mały 03.07.2017, 15:28
Pewnie leżałeś w szpitalu albo trafiłeś na SOR z wypadku. Gdybyś dostał skierowanie od lekarza z podejrzeniem nowotworu albo jego wznowy, to musiałbyś zapłacić 500zł albo zapisać się do dwu - lub trzymiesięcznej kolejki w Brzegu albo we Wrocławiu. Ale jeśli pogotowie przywiezie pijaka to zrobią mu badanie tomografem bezpłatnie i bez kolejki. Oczywiście nie bierz tego do siebie ;)
gość
gość 03.07.2017, 10:12
Nie plecie bzdur. Ja też musiałem robić to badanie w Brzegu.
kol
kol 03.07.2017, 13:39
Cóż mam powiedzieć. Może jesteście ludźmi "gorszego sortu"... Ja miałem wykonane takie badanie w oławskim szpitalu. Pełna profeska, złego słowa nie powiem.
polak_mały
polak_mały 03.07.2017, 14:34
Pewnie leżałeś w szpitalu albo trafiłeś na SOR z wypadku. Gdybyś dostał skierowanie od lekarza z podejrzeniem nowotworu albo jego wznowy, to musiałbyś zapłacić 500zł albo zapisać się do dwu - lub trzymiesięcznej kolejki w Brzegu albo we Wrocławiu. Ale jeśli pogotowie przywiezie pijaka to zrobią mu badanie tomografem bezpłatnie i bez kolejki. Oczywiście nie bierz tego do siebie ;)
03.07.2017, 00:47
a jak nie umieją pomóc to wysyłają do domu albo do innego szpitala, żeby się pozbyć problemu :D
Ewa
Ewa 02.07.2017, 23:03
Nie rozumiem jednego-a mianowicie tego ze taki szpital ,a niema u nas chirurga dzieciecego ! Moje dziecko zlamalo reke,nawet u nas nie zrobili przeswietlenia tylko wyslali na Wroclaw. Lekaez powinien chociaz wykonac zdjecie zeby bylo wiadomo czy jest zlamanie czy tylko stluczenie. Dodam ze byly to gidziny nocne i szpital powinien zapewnic transport
Marta
Marta 02.07.2017, 20:43
W tym szpitalu opieka medyczna to nieporozumienie.Okulisty brak. Do specjalisty jakiegokolwiek dostać się to graniczy z cudem .A na sorze to zależy na kogo się trafi ,ale jest jeden lekarz ,znanego ginekologa syn ,który jest pozbawiony nie tylko empatii ale jest bezczelnym (...) z totalnym brakiem szacunku,nikomu nie życzę trafić do (...) .Mój tato prawie się wykończył ,tak go zdjagmozował .Takich jak on powinno się usuwać i pozbawiać prawa wykonywania zawodu.Brak szacunku i znieczulica to miano określa niektórych w tym szpitalu.
kem
kem 02.07.2017, 19:24
Co z tego że będzie więcej lekarzy jak i tak oni śpią w nocy a wyrwać ich ze snu to masakra..
Oławianka
Oławianka 03.07.2017, 19:31
Jak to mozliwe ,ze w takim Brzegu wszystko jest OK,maja tomograf i pacjenci korzystają, a w Oławie stoi i pachnie ,nic wiecej.Podobnie jest z endokrynologiem ,taka ogromna przychodnia, a endokrynologa nie ma !!!!!!!!!!
Marcin
Marcin 02.07.2017, 23:59
Leżałem z synem w szpitalu im.Marciniaka. Całkiem inne podejście do pacjenta. Pełen szacunek i opieka jak na zachodzie.
Aha
Aha 02.07.2017, 20:05
Dokładnie. Robią tam co chcą. W nocy też maja pracowac a nie spac

Pozostałe