Pan Zielińsky z Weinberg napisał ją do Panny Käty Nerger 

  • 07.06.2020, 06:44 (aktualizacja 07.06.2020, 07:35)
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Pan Zielińsky z Weinberg napisał ją do Panny Käty Nerger
Prezentowana dzisiaj pocztówka pochodzi z początku XX wieku i wydana została przez Marie Neumann, która miała swoją drukarnię i księgarnię w kamienicy (nieistniejącej już dziś) na wschodniej ścianie Rynku, pod numerem 17

Korespondencja została napisana 18 lipca 1918 roku i wysłana na adres poczty polowej w Harpersdorf w powiecie Goldberg (dzisiejsze Twardocice w pow. złotoryjskim) do Panny Käty Nerger. Kartkę napisał leśniczy A. Zielińsky z Weinberg, czyli Winnego Wzgórza pod Oławą. Widokówka pochodzi z początków XX wieku i przekazuje sporo informacji na temat ówczesnej Oławy. Widać na niej północno-wschodni narożnik Rynku i Poststrasse (dzisiejszej ul. Krótkiej). W narożnej kamienicy miał sklep z konfekcją Alois (?) Gloger. Trudno jednak dostrzec na niej jakiś szyld. Lata I wojny to czas nasilającego się kryzysu gospodarczego w Niemczech. Wiele towarów (w tym także odzież) można była kupić tylko na kartki, brakowało surowców do produkcji, wystąpiły wielkie trudności związane z transportem towarów. Dlatego liczne warsztaty i przedsiębiorstwa przerwały swoją działalność lub całkiem splajtowały. Być może brak szyldu "Konfektionsgeschäftu" na narożnej kamienicy oznacza właśnie zawieszenie działalności.

Po wojnie interes kwitł ponownie. Na początku lat 20. XX wieku sklep przejął kupiec Leopold Gruschka, którego wspólnikiem był Ludwig Glogowski. Kres tej spółki przyniosła Noc Kryształowa w listopadzie 1938 r., ponieważ Gruschka i Glogowski byli oławskimi Żydami. Bardzo dramatyczna w skutkach okazała się "Noc Kryształowa" dla rodziny Gruschka: ...kiedy bojówki SA przystąpiły do demolowania żydowskich sklepów, syn właściciela był w firmie. Członkowie SA pobili go do nieprzytomności i pozostawili przed budynkiem, nie pozwalając udzielić pomocy. Mężczyzna zmarł, a hitlerowcy zezwolili ojcu zabrać ciało syna dopiero wieczorem następnego dnia (cyt. za: "Oławscy Żydzi" - art. Piotra Turka, publikowany na łamach "GP-WO").

Za sklepem odzieżowym widać witrynę sklepu z likierami Friedricha Hermanna. Szczególnie dobrze prosperował w piątki, gdyż wówczas w Rynku odbywał się cotygodniowy targ. Obroty wzrastały w związku z tym znacząco. W głębi ulicy stoi wóz firmy spedycyjnej Królewskich Pruskich Kolei Państwowych Artura Kahlerta. Dostarczała ona do adresatów przesyłki przywiezione do Oławy przez kolejowy transport towarowy. Firma ta trudniła się również przewozem mebli, być może więc w chwili robienia zdjęcia ktoś wprowadzał lub wyprowadzał się z mieszkania w kamienicy przy Poststrasse.

Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Azazel
Azazel 04.05.2017, 15:10
Pierwsza transmisja telewizyjna odbyła się 27 stycznia 1928 r. Olimpiada w Berlinie była transmitowana w telewizji.
maciej
maciej 21.04.2017, 10:52
" Widać na niej północno-wschodni narożnik Rynku...."
Wydaje misie że patrząc od Rynku na wieżę ciśnień patrzymy na zachód...więc czy na pewno jest to północno-wschodni narożnik ?
haes
haes 05.08.2017, 19:58
Krótka obecnie ulica, północną ścianą kieruje się na zachód.
polak_mały
polak_mały 04.05.2017, 13:37
W twojej wypowiedzi, zwrot "wydaje mi się" jest jak najbardziej uzasadniony ;)
Mały kryspin
Mały kryspin 04.04.2017, 12:42
Na fotografii widać domy i wiele okien. Na na dachach nie ma anten - telewizja nie była wtedy tak powszechna. Zdjęcia z pewnością nie wykonano aparatem cyfrowym - w tamtych czasach takich jeszcze nie było.
morowe
morowe 07.04.2017, 13:53
telewizja to poczatki lat 60 a nie 30 ubieglego stulecia panie kryspianie
mały Kryspin
mały Kryspin 11.04.2017, 10:10
Morowe....
Pierwsza transmisja telewizyjna, z Londynu do Nowego Jorku, odbyła się 27 stycznia 1928 roku. W dniu 3 lipca 1928 roku w Londynie odbyła się transmisja telewizyjna w kolorze
Wiktor
Wiktor 02.12.2017, 08:41
(...) Korespondencja została napisana 18 lipca 1918 roku (...)

Kartka napisana przed powstaniem tv, więc próżno szukać anten.
Faktem jest, że Niemcy z większym szacunkiem dla estetyki podchodzą do urządzania budowli, co aktualnie skutkuje tym, że na budynku jest jedno miejsce, gdzie są anteny, kable są pochowane i rozprowadzone do lokali w sposób niezauważalny, antenę i instalacje konserwuje jakaś konkretna firma, więc wszystko musi być sprawne.
observator
observator 30.03.2017, 08:31
Zdecydowanie, władza w Oławie nie rozumie, jak piękne może być małe miasto. Niby coś robią - ale efekty znikome, jeśli coś lepszego widać, to wyłącznie dzięki działaniu prywatnych inwestorów. To co komunalne - tragedia.
kinga
kinga 29.03.2017, 19:42
Z przykrością stwierdzam, że Oława 100 lat temu wyglądała dużo lepiej niż teraz.Patrząc na te stare pocztówki widzę urokliwy rynek z pięknymi kamienicami, a teraz? Szaro ,buro, nieciekawie ,same banki i żadnej kawiarni.Wstrętne budynki powstałe w miejscach wyburzonych/ zniszczonych w czasie wojny budynków pasują tam jak pięść do oka.
morowe
morowe 01.04.2017, 12:57
banki bo ludzie kasy na kawe i ciastko nie maja .i aby do pierwszego przetrwac trzeba pozyczke zaciagnac.kiedys na rogu byla ciastkarnia byl na brzeskiej cukiernik ze wspanialym jablecznikiem.czasy niby gorsze ale klimat miasta byl jakis taki bardziej ludzki.zakupy przynosilo sie w siatce i jakos starczalo a teraz wozki pelne zakupow i ciagle malo.

Pozostałe