Już 11 lat walczą o swoje bezpieczeństwo. Teraz zamontowali kamerę

  • 12.10.2015, 10:50
  • Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie
Już 11 lat walczą o swoje bezpieczeństwo. Teraz zamontowali kamerę
Chwalibożyce Interwencja Nie pomógł znak zakazu ani próg zwalniający. Nowym sposobem na kierowców ciężarówek łamiących prawo mają być zdjęcia i wnioski do sądu o ukaranie winnych. Czy to w końcu rozwiąże problem? "Śmierć zagląda im w oczy " - to tytuł artykułu, który ukazał się na łamach naszej gazety w czerwcu 2004. Mieszkańcy Chwalibożyc protestowali przeciwko rozjeżdżaniu ich miejscowości przez ciężarówki -  powód licznych kolizji oraz wypadków, w tym kilku śmiertelnych. Prosili o pomoc odpowiedzialne za to instytucje i urzędników, bo przechodząca przez ich miejscowość droga powiatowa 1560D z Godzikowic do Owczar jest zbyt wąska, w złym stanie technicznym i niedostosowana do przejazdu ciężkich samochodów. Tak było 11 lat temu i... niewiele się zmieniło. Zakaz, którego nikt nie przestrzega - Mam wrażenie, że całe dorosłe życie walczę o bezpieczeństwo na tej drodze i ograniczenie  ruchu ciężarówek - mówi 82-letni Zygmunt Wiśniewski. Jego żona była jedną z poszkodowanych w wypadku drogowym z udziałem ciężarówki, jadącej z dużą prędkością przez Chwalibożyce. - To za wąska droga dla takich samochodów. Ledwie osobówki się na niej mijają, a co dopiero takie kolosy. Na tej drodze jest 14 zapadniętych studzienek, łatwo sobie wyobrazić, jak dudni, gdy przejeżdżają po nich ciężkie samochody. Nie ma mowy o spaniu przy otwartych oknach. Najgorzej jest nad ranem. Gdy jadą puste i żaden nie zwalnia. Zebrałem ponad 120 podpisów i obiecałem mieszkańcom, że załatwię ten problem. Muszę więc walczyć i się nie poddam. Zygmunt Wiśniewski od 11 lat walczy z uciążliwym ruchem ciężarówek przez Chwalibożyce Szczepan Cinkowski, radny gminy Oława, dodaje, że to jak wojna z wiatrakami. Kilka lat temu po interwencjach mieszkańców na drodze wprowadzono zakaz ruchu  samochodów powyżej 20 ton. To niewiele zmieniło, bo kierowcy nagminnie łamią prawo. - Dostosowują się  do znaku i nie jadą przez naszą miejscowość tylko wtedy, gdy przy drodze ustawi się patrol policji - dodaje radny. - Gdy tylko patrol odjeżdża, szybko się informują i wszytko zaczyna się od nowa.

CZYTAJ artykuł w całości. Dostępny w najnowszym wydaniu "Powiatowej". Na portalu eprasa.pl kupisz wersję na tablety i komputery. Zachęcamy do lektury. SPRAWDŹ TUTAJ!

Wioletta Kamińska [email protected]
Gazeta Powiatowa - Wiadomości Oławskie

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
driver
driver 27.02.2016, 18:15
Dziadek jest upierdliwy
ja
ja 23.10.2015, 20:47
@xavi wolniej?
xawi
xawi 14.10.2015, 06:23
ok zakaz zakazem ale jak ma dojechać np transport wapna na pole lub ciężarówka do gospodarza po zboże ?
nick
nick 12.10.2015, 20:06
o tym pisala kiedys ta inna gazeta, portal, no ale coz.... pozbyli sie prawie wszystkich dziennikarzy, teraz juz nic ciekawego nie ma... nawet wypadkow nie daja tak szybko jak kiedys itp. teraz nawet nie zareagowali.

Pozostałe