Zatrzymali fałszywą policjantkę

  • 19.07.2021, 12:24 (aktualizacja 19.07.2021, 12:54)
  • Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl
Zatrzymali fałszywą policjantkę
Działają na terenie całego Dolnego Śląska i wciąż trafiają na mieszkańców, którzy dają się nabrać na ich metody. Tak było w przypadku kobiety, która straciła 35 tys. złotych. Jednak po tym zgłosiła to policji i udało się zatrzymać oszustkę! Ostrzegamy jednak mieszkańców, bo wiemy, że przestępcy wciąż dzwonią...

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji Wrocław-Śródmieście. Ustalili sprawczynię tego przestępstwa. Śledczy i prokurator wystąpił z wnioskiem o tymczasowy areszt wobec podejrzewanej o oszustwo, a sąd podjął decyzję o zastosowaniu tego środka na 3 miesiące. Funkcjonariusze zatrzymali 44-letnią kobietę. Z ustaleń wynika, że działała metodą „na policjanta”. Są to w ostatnim czasie, wciąż bardzo popularne metody przestępców, doprowadzających swoje ofiary do niekorzystnego rozporządzenia posiadanym mieniem. 78-letnia pokrzywdzona zgłosiła się na policję po tym, jak została oszukana. Poinformowała, że ktoś zadzwonił do niej z nieznanego numeru telefonu i przedstawił się jako pracownik poczty. Przekazał informację, że ma przesyłkę dla niej i jednocześnie wypytał o dokładne miejsce zamieszkania kobiety. Następnie otrzymała ona kolejny telefon – tym razem od osoby, która przedstawiła się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji z informacją, że rzekoma szajka złodziei okrada konta bankowe. Oszust w rozmowie zasugerował, aby kobieta dla potwierdzenia autentyczności ostatniego rozmówcy nie rozłączała trwającej rozmowy telefonicznej i wybrała na klawiaturze numer 112. To bardzo popularny ,,chwyt’’ przestępców trudniących się oszukiwaniem seniorów przez telefon. Przypominamy więc, że wybranie numeru 112 podczas prowadzonej rozmowy telefonicznej, nie skutkuje połączeniem z prawdziwym Centrum Powiadamiania Ratunkowego! 78-latka niestety zrobiła tak, jak nakazali jej oszuści i wybierała w trakcie rozmowy numer alarmowy. Telefon został przekazany innej kobiecie, która podszyła się pod policjantkę i potwierdziła dane fałszywego funkcjonariusza. Następnie oszuści polecili poszkodowanej pójść do banku i wypłacić oszczędności. Jak zazwyczaj w takich przypadkach bywa – poprosili także, aby przez cały czas prowadziła z nimi rozmowę telefoniczną w drodze do placówki bankowej. To również powinno dać nam do myślenia, ponieważ oszuści mają w tym momencie całkowitą kontrolę nad sytuacją i uniemożliwiają swojej ofierze wezwanie faktycznej pomocy. Poszkodowana wypłaciła pieniądze z lokaty i przekazała na konto złodziei. Było to ponad 35 tysięcy złotych. Kiedy zorientowała się, że stała się ich ofiarą, niezwłocznie zgłosiła sprawę na policję. Mundurowi natychmiast zajęli się sprawą i połowę z tej kwoty już odzyskano. Kryminalni z komisariatu na wrocławskim Śródmieściu, ustalili także miejsce pobytu 44-letniej kobiety, do której należało konto bankowe.

Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe