Georadar coś pokazał

  • 25.07.2021, 11:56
  • Jerzy Kamiński
Georadar coś pokazał źródło TVP1 Kadr z programu ALARM! TVP1, na którym archeolog Paweł Rozwód pokazuje wyniki badania georadarem
- Wydruk wskazuje, że na terenie oranżerii występuje anomalia - nie ma wątpliwości Paweł Rozwód, archeolog, który nadzoruje prace w Pałacu Minkowskie. Chodzi o prace, mające doprowadzić do wydobycia ze skrytki około 10 ton złota, zrabowanego przez nazistów, a pod koniec wojny ukrytego, żeby po wydobyciu mogło służyć w budowie nowej IV Rzeszy

- Czy ta anomalia pokazuje złoto, którego szukamy, zobaczymy, w każdym razie na głębokości do 4 metrów mamy jakąś jamę, która jest dość regularna i czymś wypełniona - mówił w programie Alarm! TVP1 Paweł Rozwód. - Grunt wyraźnie jest tu przemieszany,

Członkowie polsko-niemieckiej fundacji "Śląski Pomost", którzy od paru tygodni prowadzą prace archeologiczne w Minkowskich (to ok.10 km od Biskupic Oławskich, na granicy powiatów) wierzą, że to są właśnie te tajemnicze depozyty ze złotem, a oni wydobędą je lada dzień, choć na razie przeszkadza im w wydobyciu podchodząca woda, co wszystko opóźnia.

Przypomnijmy, że w  marcu 2019 fundacja „Śląski Pomost” przekazała dziennikarzom obszerne fragmenty Dziennika Wojennego wraz z  tłumaczeniem na język polski.

- W  treści trzykrotnie wymienione jest miejsce ukrycia 9 skrzyń z  przedmiotami kultu religijnego - relacjonował portal Katowicedzis.pl. - Są to artefakty, zebrane na całym świecie przez założoną na rozkaz Himmlera Ahnenerbe (Towarzystwo Badawcze nad Pradziejami Spuścizny Duchowej). Mają czasami niewielką wartość materialną, natomiast - biorąc pod uwagę ich znaczenie dla dziedzictwa ludzkości - często są bezcenne. Ze względów bezpieczeństwa informacja o  położeniu wspomnianej skrytki została zastąpiona przez znaki X. Jednak Roman Furmaniak z  fundacji Śląski Pomost podkreśla, że przedstawiciele polskich władz otrzymali tę informację. Podczas spotkania w  Ministerstwie Kultury polskim władzom przekazano położenie 5 z  11 skrytek, w  których do dziś mogą znajdować się przedmioty ukryte przez SS w  ostatnich miesiącach II wojny światowej. Jedna ze skrytek ma leżeć na Górnym Śląsku, pozostałe na Dolnym Śląsku.

Roman Furmaniak już w  2019 roku mówił dziennikarzom o  przygotowaniach do eksploracji miejsc wskazanych w  Dzienniku Wojennym. W  zamian za sfinansowanie prac fundacja, jak podają media, oczekuje tzw. znaleźnego, prace mają być prowadzone w  sposób jawny, pod nadzorem polskich służb państwowych.

Jak tłumaczył Furmaniak, fragment dziennika udostępniono mediom po uzgodnieniach z  osobami, które przekazały te zapiski oficera „w imię pojednania polsko-niemieckiego”, zabiegając o  to, aby dotrzeć do skrytek ze skarbami. Jak podkreślali przedstawiciele fundacji, był to dar chrześcijan niemieckich dla chrześcijan polskich, a  jeśli poszlaki z  Dziennika okażą się prawdziwe, skarb stanie się własnością państwa polskiego - według informacji przekazanych przez fundację strona niemiecka nie rości sobie do niego żadnych pretensji.

- Są to dzieła sztuki, które wcześniej były własnością rodów szlacheckich niemieckich zamieszkujących te rejony - mówił Furmaniak w  Radiu Opole w  lipcu 2020. - Chodzi też o  ogromne pokłady złota, które były pozyskiwane przez Waffen SS do czasu, kiedy banki szwajcarskie wypowiedziały im umowę. To są również dzieła sztuki pozyskane w  sposób nielegalny lub półlegalny od obywateli innych krajów. Bardzo nam zależy, żeby te dzieła wróciły jako dziedzictwo świata.

Oprócz dzieł sztuki, w Dziennikach mowa jest o wielu skrzyniach ze złotem. W Minkowskich miało być ukryte około 10 ton.

O sprawie więcej pisaliśmy TUTAJ

https://www.tuolawa.pl/wiadomosci/23474,skarb-nazistow-pod-nosem-tony-zlota-skrzynie-z-dzielami-sztuki

i TUTAJ

https://www.tuolawa.pl/wiadomosci/24033,to-on-chce-wydobyc-10-ton-zlota-ukrytych-niedaleko-olawy

Jerzy Kamiński

Zdjęcia (3)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kolo
Kolo 07.09.2021, 14:11
Komentarz nie dodany bo na Niemca napisany,przykre to!
Kolo
Kolo 08.09.2021, 00:19
O Przepraszam dodane.
Kolo
Kolo 07.09.2021, 14:08
Polsko-Niemiecka fundacja masakra jakaś,dziadek się w grobie przewraca,niech zapytają szfabów,Oni doskonale wiedzą gdzie jest złoto,a Niemcy do Siebie,niech kopią pod Berlinem tam duzo znajdą!!!
wilk
wilk 28.07.2021, 22:10
Pewnie następne cwaniaki liczą na jakiegoś sponsora narobią bałaganu i się zmyją już wystarczy złotych pociągów powinno się tego zabronić
Ja
Ja 27.07.2021, 23:01
Nie można od razu kopać bo trzeba wydoić jeszcze trochę kasy z tego tematu. Podchodząca woda przeszkadza. Przy dzisiejszej technologii? Dobre.
pytanie
pytanie 26.07.2021, 17:09
co stoi na przeszkodzie zrobić wykop i sprawdzić to ?

niepotrzebny hałas w mediach

Pozostałe