Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 20:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Synowiec: - Zaręczam, że u nas nie ma GMO

Z wieloletnim dyrektorem Zakładu Doświadczalnego Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin (IHAR)w Oleśnicy Małej rozmawia Jerzy Kamiński
Synowiec: - Zaręczam, że u nas nie ma GMO
- Na razie chcemy być wolni od żywności genetycznie modyfikowanej - mówi dyrektor Zakładu Doświadczalnego IHAR w Oleśnicy Małej Stefan Synowiec. - W dużej mierze ten strach jest irracjonalny, trochę jak teraz w przypadku szczepionki na Covid-19. Nie wiemy, nie rozumiemy, dlatego się boimy...
Podziel się
Oceń

- Czym zajmuje się IHAR?

- Jest państwowym instytutem badawczym, a my jego zakładem doświadczalnym, jednym z sześciu w kraju. W nazwie IHAR zawiera się wszystko, czyli hodujemy rośliny i je aklimatyzujemy, choć to ostatnie może bardziej było kiedyś, gdy sprowadzało się do nas rośliny z innych stref klimatycznych o powiedzmy, większych wymaganiach cieplnych. Takim przykładem jest soja. Profesor Jerzy Szyrmer wyhodował w naszym instytucie polskie odmiany tego gatunku. Były to jedne z najwcześniejszych na świecie odmian soi. Bo Polska nie była strefą uprawy soi. Kiedyś była graniczną strefą dla uprawy kukurydzy na ziarno. W procesach hodowlanych poprawiono genetykę kukurydzy i dzisiaj mamy odmiany polskie i zagraniczne przydatne do uprawy na ziarno i kiszonkę. Areał uprawy kukurydzy ciągle się powiększa.

- Chyba całe pana życie zawodowe jest związane z tym zakładem...

- To prawda. Tu, po skończeniu studiów na Akademii Rolniczej we Wrocławiu, przyszedłem na staż w 1981 roku, czyli 40 lat temu. Wtedy też zamieszkałem w Oleśnicy Małej. 22 lata temu zostałem dyrektorem zakładu.

- W nazwie instytutu jest "hodowla", co w obiegowym języku kojarzy się bardziej ze zwierzętami niż z roślinami.

- Jest hodowla roślin i hodowla zwierząt. Jest hodowla nowych ras zwierząt i jest ich chów użytkowy na mięso czy dla produkcji mleka. Podobnie z roślinami - hodowla to krzyżowanie, czyli genetyczna praca, dająca nowe odmiany. Gdy trafiają one do rolnika, to potem już jest uprawa. 

- Ile osób pracuje obecnie w waszym zakładzie?

- Razem ze mną 12 osób.

- I to wystarczy, aby gospodarować na 600 hektarach?

- Wystarczy, mamy przecież  nowoczesne, wydajne maszyny. Na polu pracuje zwykle 4-6 osób.

- Siedzibą zakładu jest pałac. Czy wciąż jest do sprzedania?

- Tak, ale nie ma chętnych. Obiekt jest zbyt duży, połączony z kościołem, na dodatek mieszka tu parę rodzin. Owszem, był biznesmen z Dolnego Śląska, który szukał miejsca na szkolę z internatem, ale obejrzał i podziękował. Czasem trafiają się pośrednicy w handlu nieruchomościami, czasem kogoś przywożą, ale na razie gospodarzem pałacu wciąż jest IHAR. 

- Można powiedzieć, że jesteście rodzajem gospodarstwa rolnego?

- Ja często mówię, że Zakład Doświadczalny Oleśnica Mała to ogniwo pośrednie między nauką stosowaną a praktyką i produkcją rolniczą.

- Czyli konkretnie co robicie?

- W Oleśnicy Małej na podstawie wieloletnich umów kooperacyjnych ze spółkami Hodowla Roślin Strzelce i Hodowla Roślin Smolice wykonujemy rozmnożenia elitarnych materiałów hodowlanych i zakładamy wielohektarowe plantacje nasienne odmian będących w doborze. Kwalifikowany materiał nasienny po procesie dokładnego czyszczenia pakowany jest do big bagów i wysyłany do naszych spółek, gdzie po procesie zaprawiania i pakowania staje się wysokiej jakości materiałem siewnym o gwarantowanej jakości i pochodzeniu. Do tego jesteśmy przygotowani sprzętowo, mamy też odpowiednio przeszkolonych ludzi, żeby robić to czysto z zachowaniem właściwego płodozmianu i agrotechniki.

- Czyli mogę powiedzieć, że jeżeli rolnik np. pod Szczecinem czy na Podlasiu potrzebuje nowych odmian pszenicy, gdy je kupi w sklepie, jest duża szansa, że to będzie ziarno, która urosło pod Oleśnicą Małą?

- Tak. Mogę nawet powiedzieć dokładniej, że teraz na naszych polach wokół Oleśnicy Małej rosną następujące odmiany pszenicy ozimej: Belissa, Euforia, Owacja i Bamberka. Jeśli w przyszłym roku polscy rolnicy zechcą mieć te odmiany na swoich polach, bardzo prawdopodobne, że to będzie nasze ziarno. Oczywiście formalnie materiał siewny sprzedają spółki IHAR. Oprócz w/w kooperacji ze spółkami prowadzimy uprawę odmian pszenicy na podstawie wieloletnich umów licencyjnych i wówczas wyprodukowany kwalifikowany materiał siewny po czyszczeniu, zaprawieniu i opakowaniu jest sprzedawany na rynek przez nasz zakład.

- Widzę na polach, że pszenica ma coraz krótsze źdźbła, czyli słomę. Takie skracanie to też efekt pracy takich instytutów jak wasz? ODPOWIEDŹ na to i inne pytania w e-wydaniu: ROZMOWA W CAŁOŚCI pod linkiem


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Prawniczka z firmą odzieżowo-hafciarską? A kiedy powstała ta firma i czy nie czasami tydzień przed podpisaniem umowy ze zwik? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:07 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Jaka buta, bezczelność.Ktos, ją tego nauczył! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 19:46 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Pękala do dymisji Treść komentarza: Z oczyszczalni? To pół miasta czuje! A Pękala nie reaguje. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 19:35 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Odeszła, bo wyczuła smród ! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 19:29 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: Ruch Gaśnicowy Treść komentarza: PIS/PO jedne złodziejstwo. Jedni kradli na Misiewiczów teraz na Kacprzyków po 21 latach ich nierządów Polska jest zadłużona na ponad 2 biliony złotych co dziennie zadłuża się na ponad miliard złotych . Kradną z góry na dół aż im polikami żarło wychodzi. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 19:13 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru Autor komentarza: ixi Treść komentarza: No właśnie. Tacy Polacy są czyli Samobiczowanie.... i jak najdalej od tych co Nas Polaków kiedyś tam Biczowali. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 19:08 Źródło komentarza: Sprawa Karoliny Kaczor. Nagłe gaszenie pożaru
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama