Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 01:25
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Znów trzeba się tłumaczyć?

I to z czegoś, co robi się dobrze, dla wszystkich, dla historii, dla pamięci? W Oławie musieli się ostatnio tłumaczyć z zakupionych cennych poniemieckich oławskich pamiątek do lokalnego muzeum. Teraz przeczytajcie list prezeski Towarzystwa Przyjaciół Ratowic w sprawie formy tego napisu ze zdjęcia. Swoją drogą podobna w formie tablica stoi przy dawnym Arbeitslager Fünfteichen w Miłoszycach
  • Źródło: Towarzystwo Przyjaciół Ratowic (FB)
Znów trzeba się tłumaczyć?
Ratowice

Autor: TPR

Podziel się
Oceń

Szukanie dziury w całym
 
Ostatnio w przestrzeni publicznej Ratowic pojawiły się głosy kwestionujące zasadność niemieckiego napisu AEL Rattwitz znajdującego się na jednej z tablic ścieżki historycznej, ustawionej przez Towarzystwo Przyjaciół Ratowic. Nie sądzę, że jest to przejaw ignorancji językowej, ale spieszę wyjaśnić. Otóż obóz znajdujący się w latach 1940-43 na terenie dzisiejszych Ratowic był niemieckim obozem pracy i niemiecka nazwa AEL Rattwitz jest jego nazwą własną. Nie możemy i nie chcemy więc nazywać go po polsku, np. „Obóz Pracy Przymusowej Ratowice”. Tak samo jak we wszystkich źródłach mówi się o KL Stutthof (Sztutowo), czy KL Auschwitz, a nie „Obóz Koncentracyjny Oświęcim”.
A co do miejsca ustawienia tablicy? Postawiliśmy ją dokładnie tam, gdzie posadowiony był obóz. Dziś już tylko ta tablica jest dowodem na jego istnienie w tym miejscu. Żeby być w zgodzie z faktami historycznymi znaleźliśmy i kupiliśmy w niemieckich archiwach dostęp do oryginalnych zdjęć lotniczych z 1944 roku i nałożyliśmy je na aktualne mapy Ratowic.
Po co to robimy? Po to, by podkreślić właśnie naszą polską tożsamość i upamiętnić tysiące osób, które w strasznych warunkach, w głodzie i chłodzie w tym miejscu były więzione. Ludzi, którzy każdego dnia pod eskortą esesmanów z psami, pieszo wędrowali do kilkunastogodzinnej, wyczerpującej pracy w jelczańskich zakładach zbrojeniowych. By zachować pamięć osób, które w tym miejscu umierały. Po to także, by takie sytuacje się nie powtórzyły. W AEL Rattwitz zginęło kilka tysięcy osób, w tym wielu Polaków. I zbrodni ludobójstwa dopuścili się nie Polacy, lecz Niemcy. Wszystko opisane jest na tej skromnej tablicy. Przykro mi, ze muszę przypominać o tym osobom, które tu mieszkają wiele lat i mocno podkreślają swój patriotyzm.
Powtórzymy tu za Świętym Janem Pawłem II że: „Naród, który zapomina o swojej historii jest skazany na zagładę”. My, jako Towarzystwo Przyjaciół Ratowic staramy się tę pamięć zachować. Może są tacy, którzy nie chcą o tym pamiętać. My pamiętamy! Pamiętamy o ofiarach hitlerowskich obozów, pamiętamy o dawnych niemieckich mieszkańcach Ratowic, którzy budowali status tej wsi. Często wspominamy powojennych polskich mieszkańców, ich aktywność, integrację i zapał. Pamiętamy o przesiedleńcach z Puźnik, o ofiarach bestialskich mordów w Puźnikach, Zalesiu. Uczymy tych historii naszych młodych Ratowiczan. Jeśli ktoś ma wątpliwości, to odsyłam do kolejnych numerów „Wieści Ratowickich” na www.ratowice.pl. Choćby w ostatnim, styczniowym numerze, zamieściliśmy dwa historyczne teksty. Pierwszy o wyrobisku, nazywanym Jeziorkiem Miłoszyckim, przy którym pracowali więźniowie okolicznych hitlerowskich obozów. W drugim, obszernym artykule są wspomnienia jednego z mieszkańców dawnych Puźnik, nawiązujące do lutowej rocznicy napaści na polską wieś Puźniki przez nacjonalistów ukraińskich z UPA.
A wracając do obozowej tablicy na początku miejscowości, to warto jeszcze wspomnieć, że dwa lata wcześniej na obu wjazdach do wsi ustawiliśmy piękne, dobrze widoczne witacze, z wyraźnym napisem „Ratowice - miło Cię widzieć”, które nie pozostawiają chyba żadnych wątpliwości gdzie jesteśmy.
Podsumowując proponuję, żeby zamiast kontestować, podejść czasem pod tablicę, zapalić znicz i pomodlić się za ofiary obozu. To byli tacy sami jak my zwykli ludzie, którym przyszło żyć w strasznych czasach.
Beata Jagielska
Prezes TPR

Napisz komentarz

Komentarze

Czytelnik 06.02.2022 13:30
Przepraszam do czego nawiązuje wymieniona wyżej odpowiedź ?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ...ll Treść komentarza: Jeśli kłamała, mataczyła i miała z tego korzyści materialne ,to może być przestępstwem! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:22 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: TLDR Treść komentarza: Sławek nikogo to nie interesuje. Idź do pracy i ureguluj długi, na tym się skup a nie na lansowaniu swoich pseudomądrości. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Mistrz Kierownik Treść komentarza: A skoro to była jednorazowa transakcja to ciekawe na jaką kwote była tp suma i za jaką usługę. Chyba nie mówimy o groszach skoro podjeła takie ryzyko . No nie powiecie mi , że nie wiedziała takich rzeczy 😁 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Nie wiem, nie rozumiem, zarobiony jestem. Dalej przyjdą tutaj obrońcy z urzędu, którzy stwierdzą, że to wewnętrzna sprawa KO? Przewodniczący, który miał obowiązek poinformować radę, że takie pismo dostał nie zrobił tego - dlaczego? Dlaczego radna zaczęła w ostatnim roku wspierać koalicję, która rządzi naszym miastem? Czy burmistrz i jego koalicja miała wiedzę na temat działań przewodniczącego (lub ich braku)? Jeśli takowej nie miało, co pan przewodniczący ukrywał? Czy to nie jest kolejna kompromitacja drużyny rajców i burmistrza? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama