Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 00:56
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

OŁAWA NIEOCZYWISTA cz. 1 – kościółek św. Rocha

Historię możemy poznawać na rozmaite sposoby. Dobrze, jeśli żyją jeszcze świadkowie wydarzeń i mogą nam o tym opowiedzieć. Im dalej podążamy tropem minionych lat, tym bardziej musimy polegać na śladach, jakie Historia po sobie pozostawia w postaci zdjęć, zapisków, dokumentów, budynków i wszelkiego rodzaju przedmiotów, większych i mniejszych. Badając od długiego już czasu dzieje oławskiego złotnictwa w XVII i XVIII wieku sięgaliśmy do wielu zachowanych archiwaliów aby wydobyć z nich informacje, na podstawie których moglibyśmy jak najwierniej opisać historię tego rzemiosła w Oławie. Podczas kwerend w wielu archiwach napotykaliśmy dokumenty, które przekazywały nam informacje o Oławie i regionie jakich na próżno szukać w znanych ogólnie publikacjach. W każdym przypadku było to niespodziewane i dalsze poszukiwania lub weryfikacja tych źródeł prowadziła do zupełnie nieznanych postaci, wydarzeń i okoliczności dawnego oławskiego mikroświata. Nic bardziej mylnego, jeśli przechadzamy się ulicami miasta sądząc, że mijane budynki, szczególnie zabytkowe mają już znaną i opowiedzianą w pełni historię. Dotyczy to również dawnych mieszkańców miasta. Chcielibyśmy przybliżyć czytelnikom kilka niezwykłych historii i faktów o zdarzeniach czy oławskich zabytkach, tylko z pozoru "oswojonych", o znanych oławskich osobistościach, którym poświęcono wiele stron teksu i o tych oławianach, którzy niezasłużenie, niewytłumaczalnie przepadli w mrokach niepamięci. Takim klasycznym przypadkiem oswojenia i zapomnienia zarazem jest kościółek pod wezwaniem św. Rocha.
OŁAWA NIEOCZYWISTA cz. 1 – kościółek św. Rocha
Kościółek św. Rocha w 2022 roku. Fot. autor artykułu
Podziel się
Oceń

Dla rodowitego oławianina ten barokowy, położony w centrum miasta obiekt znany jest niemal od kołyski. Historyczna dominująca narracja wiąże jego powstanie z inicjatywą dziękczynną (wotywną) małżonki królewicza Jakuba Sobieskiego, Jadwigą Elżbietą Amalią z domu Neuburg upamiętniającą fakt uwolnienia męża z przymusowej niewoli pod koniec 1706 roku. Historia uwięzienia rozpoczęła się w 1704 roku gdy królewicza w trakcie podróży z Wrocławia do Oławy podstępnie uprowadził i uwięził w Saksonii rywal w staraniach o koronę Rzeczpospolitej August II Mocny. Przetrzymywany najpierw w Pleissenburgu, a następnie w twierdzy w Koenigstein nad Łabą, królewicz został uwolniony dzięki działaniom króla szwedzkiego Karola XII, który najechał Saksonię. Starcia nie trwały długo, a wolność Jakubowi przyniosło jedno z postanowień rozejmu szwedzko – saskiego, zawartego w Altranstadt wczesną jesienią w 1706 roku. Warunkiem uwolnienia miało być jednak zobowiązanie królewicza do rezygnacji ze starań o tron Rzeczypospolitej. Podpisanie takiego zobowiązania przeciągało się, tak że pełną swobodę Jakub Sobieski odzyskał dopiero pod koniec roku. W Oławie królewicza witano uroczyście dopiero w połowie 1707 roku Tymczasem odnalezione archiwalia podpowiadają i przekazują zupełnie nieoczekiwane i nieoczywiste fakty, które zmuszają do nowego spojrzenia na ten budynek i czasy w których powstawał.

Kościółek, lub jak wolą niektórzy kaplica, stanął prawdopodobnie w miejscu wcześniejszej kaplicy pogrzebowej na terenie istniejącego niewielkiego cmentarza morowego, który był miejscem pochówku zmarłych na skutek przetaczających się cyklicznie przez miasto epidemi dżumy i innych chorób zakaźnych. Z oczywistych względów miejsca takie znajdowały zawsze się po za murami miejskimi. Nie dziwi zatem, że święty Roch, pochodzący z Montpellier na południu Francji, opiekun chorych na dżumę został wybrany na patrona kościółka. Nawiązano w ten sposób bezpośrednio do tradycji miejsca. Imieniem świętego nazwano też fragment traktu królewskiego biegnącego wzdłuż cmentarza. Wśród zapomnianych już dzisiaj dalszych patronów kościółka należy wspomnieć św. Sebastiana, który jest orędownikiem w chorobach oraz innych świętych jak Karol (zapewne Boromeusz), Franciszek Ksawery, Ignacy i Antoni Wielki.

Jeden z najstarszych znanych widoków Oławy od strony bramy brzeskiej, nieopodal której położony był cmentarz morowy, pochodzi z końca lutego 1661 roku (autorstwa Johanna Rudolfa Storna). Rycina ukazuje miasto od wschodniej strony, widziane z traktu prowadzącego z Grodkowa i Nysy. Brak na nim jeszcze jakichkolwiek budynków przed murami miejskimi, co wskazuje, że kościółek był zupełnie nową budowlą choć niektóre źródła podają funkcjonowanie w tym miejscu nieokreślonej dokładnie kaplicy pogrzebowej. Dopiero rysunki Fryderyka Bernharda Wernera wykonane sto lat później pokazują nam kościółek w całej okazałości i z różnych ujęć. Widzimy na nich sporej wielkości jak ówczesne miejskie warunki orientowany budynek kościelny, o trzech podłużnych oknach na każdej z bocznych ścian, przekryty dwuspadowym dachem z sygnaturką i kruchtą z eliptycznym lub okrągłym oknem (tzw. okulusem) w ścianie od strony zachodniej. Kaplica stoi po za murami miasta nieopodal Bramy Brzeskiej na rozstaju traktu królewskiego oraz dróg na północ i południe regionu. Wejście do niej prowadziło pierwotnie od strony traktu, a nie na głównej osi budynku. Budynek kaplicy wydaje się sporo za duży w stosunku do terenu cmentarza, na którym go wybudowano. Na jednej z grafik rysownik tytułuje go jako katolicki kościółek cmentarny (Cathol. Begraebnis Kirchel). Ale nie była to tylko kaplica cmentarna, choć z racji lokalizacji obrządkom pogrzebowym służyła. Wielkością i przestrzenią wewnętrzną kościółek dorównywał kaplicy zamkowej, co widać też na Wernerowych widokach. Podobną przestrzeń i wielkość posiada dla przykładu kościół św. Nepomucena w Minkowicach. Ten budynek wybrałem nieprzypadkowo do porównania, bo powstał w niemal identycznym okresie tj. w 1716 roku i przy decydującym wsparciu finansowym oraz organizacyjnym królewicza Jakuba i jego małżonki w ramach tzw. Kuracji Józefińskich. Do historii tego obiektu jeszcze powrócę w następnych odcinkach cyklu, bo oławska spuścizna Sobieskich tym bardziej zasługuje na jej przywoływanie z zapomnienia. A minkowicki kościół jest tego zapomnienia jaskrawym przykładem.



Widok Oławy od strony zachodniej ok. 1740 r.
Autor: Fryderyk Bernhardt Werner BUWr Wrocław

Widok Oławy od strony zachodniej ok. 1740 r. - powiększony fragment z kościółkiem
Autor: Fryderyk Bernhardt Werner
BUWr Wrocław

Widok Oławy z "Topographia oder Prodomus Delineati Principatus Lignicensis Bregensis et Wolawiensis.." Fryderyka Bernarda Wernera z 1750 roku. Widok całego miasta - fragment ryciny pokazującej położenie kaplicy św. Rocha przed Bramą Brzeską w Oławie
BUWr Wrocław

Oława w 1661 roku, widok od strony bramy brzeskiej. Autor: Johann Rudolf Storn (Rocznik Historii Sztuki tom III 1962 rok)

Rzuty kaplic: zamkowej i św. Rocha w Oławie oraz kościoła pw. św. Jana Nepomucena w Minkowicach. Porównanie powierzchni wnętrz. Autor: Michał Seredyński

Kościółek św.Rocha z "Topographia oder Prodomus Delineati Principatus Lignicensis Bregensis et Wolawiensis.." Fryderyka Bernarda Wernera z 1750 roku. Widok od strony południowo - zachodniej
BUWr Wrocław

Odpis inskrypcji fundacyjnej kościółka św.Rocha, która znajdowała się w pierwotnym budynku. Rok budowy 06, czyli 1706 został dopisany później lub pozostawiono miejsce do uzupełnienia i uzupełniono po wybudowaniu obiektu. Kronika parafii św. Trójcy

Fragment strony tytułowej sprawozdania finansowego prac budowlanych przy odbudowie kościółka św. Rocha w 1778 roku. Archiwum Archidiecezjalne we Wrocławiu.


Napisz komentarz

Komentarze

Marqoos 21.09.2022 23:40
Mnie również bardzo się podobało. Szkoda, że materiał ilustracyjny nie wsadzony do treści lub choć podlinkowany. Niby wszystko wiadomo, ale niektóre szkice nie są dla mnie oczywiste. Serdecznie pozdrawiam i czekam na kolejne.

Tomasz 28.07.2022 08:47
Bardzo interesujący artykuł, czekam na kolejne. Swoją drogą, ciekawe czy udałoby się dotrzeć do archiwów w Mińsku?

Marqoos 21.09.2022 23:38
Chyba za jakiś czas

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama