Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:42
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jakie tajemnice kryje pałac w Oleśnicy Małej? (GALERIA)

Okazję, by to sprawdzić, mieli uczestnicy "Pikniku z historią w tle", podczas którego w minioną sobotę główne role odegrali Templariusze, Joanna Lamparska i ksiądz Grzegorz Kopij. Była też rzadka okazja zwiedzenia wnętrz pałacu, jego piwnic i wędrówki tajemniczymi przejściami
Jakie tajemnice kryje pałac w Oleśnicy Małej? (GALERIA)
Nawet templariusz pojawił się z kawą dla gości

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Ci, którzy przed zwiedzaniem chcieli bliżej poznać dzieje pałacu i jego pierwszych właścicieli, zaczęli piknik od wykładów historyków, wśród nich dra Mariana Małeckiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który opowiadało o dziejach Templariuszy i o tym, jak znaleźli się w Oleśnicy Małej. 

Praca na żywym organizmie, czyli zwiedzanie z dużą dawką ciekawostek o pałacu i jego dziejach, zaczynała się natomiast od spotkania z ks. Grzegorzem Kopijem, miłośnikiem historii i proboszczem parafii w Jaworowie, w kościele pw. św. Wawrzyńca w Oleśnicy Małej, który stanowi część kompleksu pałacowego.  

  - Tu zaczyna się nasza historia - powiedział witając uczestników pikniku. - Każdy, kto tu wchodzi, mówi, że jesteśmy w kościele, ale tak naprawdę jest to obiekt przebudowany. Początkowo w tym miejscu nie było kościoła, z tego względu, że ten był usytuowany na dziedzińcu pałacu. Tu najprawdopodobniej były cele zakonników, a świadczyć o tym mogą zamurowane, a niedawno odkryte krużganki. Dopiero po 1706 roku to miejsce stało się świątynią, ale jego mury dzisiaj, gdy prowadzone są prace konserwatorskie, pokazują wiele ciekawych elementów, które skrywają pewne tajemnice.

A dotyczą one nie tylko murów i ewentualnego przeznaczenia pomieszczeń, ale też m.in. znajdujących się w kościele ołtarzy - głównego i związanego z nim kultem siedmiu archaniołów, oraz bocznych - jeden poświęcony Matce Bożej Bolesnej, co było charakterystyczna dla zakonu  Joanitów, którzy zajęli pałac po Templariuszach, i drugi ołtarz boczny, już mniej oczywisty, poświęcony poświęcony Świętej Rodzinie.Są też na nich obrazy Jana Chrzciciela, patrona Joanitów i, co ciekawe, Św. Heleny, czyli tej, która ukrywała relikwie Krzyża Świętego.  

Ksiądz opowiedział też o śląskich twórcach obrazów kościelnych i inskrypcjach, które do dziś pozostają tajemnicą. Pokazał również wciąż używane monstrancję w formie maltańskiego krzyża i kielich mszalny, które - jak się okazuje - przetrwały wieki, o czym świadczą pozostawione na nich inskrypcje. Historie pełne tajemnic ksiądz Kopija opowiadał też oprowadzając zwiedzających po pałacowych piwnicach, których mury też zdradzają wiele tajemnic i pobudzają wyobraźnię. 

Mimo deszczu nie zabrakło chętnych do zwiedzania terenów wokół pałacu, w tym znajdującego się w parku mauzoleum, gdzie pochowanych jest 19 członków rodziny Yorck von Wartenburg - oprócz ostatniego właściciela pałacu z tego rodu. Dlaczego? Między innymi o tym  zwiedzającym opowiadała Joanna Lamparska, znana pisarka, podróżniczka i popularyzatorka historii. Autorka książek o tajemnicach związanych m.in. z Dolnym Śląskiem, jego zamkami, podziemiami i ciekawostkami historycznymi. 

Wydarzenie było też rzadką okazją do zwiedzenia na co dzień niedostępnych wnętrz pałacu, które od lat zajmuje Zakład Doświadczalny Hodowli i Aklimatyzacji Roślin. Niegdyś wykorzystywali praktycznie wszystkie pomieszczenia - jak mówi Stefan Synowiec, dyrektor zakładu - ale teraz, gdy załoga jest mocno okrojona, zajmują tylko niewielką część, więc reszta jest zamknięta i otwierana przy okazji takich wydarzeń jak sobotni piknik.

- A szkoda - komentowali ci, którzy wykorzystali okazję - bo obiekt jest naprawdę piękny i dość dobrze zachowany.

Obecnie w pałacowej świątyni trwają prace konserwatorskie, a niebawem mają się rozpocząć archeologiczne. Nie jest więc wykluczone, że będzie coraz więcej okazji i możliwości do zwiedzania kompleksu. Plany na ożywienie Oleśnicy Małej ma też gmina Oława.  

Inicjatorem sobotniego pikniku był ksiądz Grzegorz Kopija. Wsparli go Gmina Oława, Starostwo Powiatowe w Oławie, ZDHIAR oraz Stowarzyszenie Szlak Templariuszy. 

 

 

Więcej zdjęć w galerii niżej...


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Antoni 12.06.2025 13:51
Następna ciekawa impreza o której dowiaduje się po fakcie. Proszę o jakieś informacje o tego typu imprezach czy spotkaniach przed ich wydarzeniem a nie tylko artykuły o tym co już było.

cześ 11.06.2025 15:46
Ruina do remontu a patologia tam mieszkająca do reszty to zrujnuje...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama