Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 stycznia 2026 16:35
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski

Mieszkańcy wciąż protestują: - STOP zmianom MPZP "MIŁOSZYCE PÓŁNOC"

Tydzień po spotkaniu z inwestorem i burmistrzem, mieszkańcy nadal protestują przeciwko budowie jednej wielkiej hali spółki Rekord Hale Namiotowe.
Mieszkańcy wciąż protestują: - STOP zmianom MPZP "MIŁOSZYCE PÓŁNOC"
Tydzień po spotkaniu z inwestorem i burmistrzem, mieszkańcy nadal protestują przeciwko budowie wielkiej hali spółki Rekord Hale Namiotowe
Podziel się
Oceń

W sieci na profilu "Miłoszyce Forum Mieszkańców" ukazał się taki tekst: 

 

"Na zebraniu wiejskim Burmistrz Piotr Stajszczyk OBIECAŁ, że nie będzie głosowania nad nowym MPZP, dopóki mieszkańcy nie zgłoszą swoich uwag.

Dziękujemy za tę możliwość!

Jako przedstawiciele mieszkańców Miłoszyc , razem z Sołtysami Miłoszyc Mirosławem Przybylskim, oraz Dziupliny Grzegorzem Telatyńskim przygotowaliśmy PROTEST OBYWATELSKI przeciwko planom budowy OGROMNEJ hali produkcyjnej między naszymi miejscowościami.

 Mówimy NIE, bo to oznacza:

  •  ciężki transport pod domami i zagrożenie dla dzieci
  • znacząco zwiększony ruch samochodów osobowych w Miłoszycach i Dziuplinie
  • hałas, zanieczyszczenia, wibracje
  • degradację środowiska i utratę ładu przestrzennego
  • spadek wartości nieruchomości
  • brak realnych konsultacji społecznych

 

ŻĄDAMY:

  • wstrzymania zmian w MPZP Miłoszyce Północ
  • rezygnacja z inwestycji w planowanej formie w tej lokalizacji
  • prawdziwego dialogu z mieszkańcami

Posiadamy ponad 600 stron dokumentów, które złożyła spółka REKORD w urzędach i wiemy, że nowy plan z proponowanymi zmianami otworzy furtkę do wybudowania pod naszymi oknami firmy, która realnie pogorszy jakość życia w Miłoszycach, Dziuplinie jak również w Jelczu-Laskowicach wzdłuż ulicy Oleśnickiej.

To nie jest protest przeciw rozwojowi.
To protest w obronie naszych domów, zdrowia i przyszłości".

*

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, mieszkańcy kwestionują to, co na zebraniu mówił Kazimierz Putyra o swojej inwestycji w Miłoszycach. Chodzi o podawaną liczbę pracowników i pracę na trzy zmiany. Inwestor bowiem mówił o pracy na jedną zmianę i o stu pracownikach, tymczasem w pozwoleniu na budowę jest mowa nawet o trzech zmianach i ponad 300 pracownikach. Kazimierz Putyra tłumaczy, że kiedyś były takie plany, zresztą inwestor starając się o pozwolenie zawsze przewiduje wszystkie możliwości, co nie znaczy, że będą one wykorzystywane. 

Co ważne - pozwolenie jest na jedną wielką halę (jak widać to na wizualizacjach), czyli wbrew aktualnemu planowi zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym przez działkę inwestora przebiega droga (pisaliśmy o tej drodze w poprzednim, tekście). I o tę drogę walczyło część mieszkańców na wiejskim zebraniu. Sam Putyra nie wykluczał, że ostatecznie, gdy droga jednak będzie musiała powstać i gmina ją od niego odkupi, wybuduje halę w dwóch kawałkach, oddzielonych właśnie tą sporną drogą. Biurowiec na jednej działce, a halę magazynowo-produkcyjną na drugiej. Z całej inwestycji nie zamierza się wycofywać. 

Do sprawy wrócimy. 

O sprawie szerzej pisaliśmy TU: 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama