Na dzisiejsze zebranie, na które zaprosili sołtys Mirosław Przybylski, Rada Sołecka Miłoszyc oraz radny Robert Jadczak, przyszło około 100 mieszkańców. Nie podoba się wiele zapisów w proponowanej uchwale. Na facebookowym forum już parę dni temu wyliczali, które punkty z proponowanej uchwały będą miały wpływ na jakość życia w Miłoszycach. Teraz mogli to powiedzieć wprost choćby burmistrzowi Piotrowi Stajszczykowi, który też przyszedł na to zebranie.
W dużym skrócie chodzi o to, że na jednej z prywatnych działek w Miłoszycach, oznaczonych w dotychczasowym planie (który powstał jeszcze za burmistrza Szczęśniaka) jako tereny przemysłowe, inwestor chce postawić hale produkcyjno-magazynowe, z przewagą magazynowych (80%).
- Jesteśmy w 6 miejscach w Jelczu-Laskowicach - mówił Kazimierz Putyra, większościowy udziałowiec spółki Rekord Hale Namiotowe, bo o tego inwestora chodzi. - Chcemy teraz wybudować jeden zakład w Miłoszycach, w którym pracowałoby do 100 osób łącznie na produkcji, w magazynach i w biurze.
Inwestor ma już pozwolenie na budowę w tym miejscu, wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Mieszkańcy podkreślali, że nie chodzi im o tego konkretnego inwestora, bo nic nie mają do pana Putyry i jego firmy, którą jako lokalne przedsiębiorstwo cenią, ale boją się tego, co będzie, gdyby ten inwestor był zmuszony sprzedać działkę, a tam powstałby wielki i uciążliwy zakład przemysłowy, na który nikt tu na miejscu nie miałby wpływu.
Burmistrz Stajszczyk tłumaczył, że właśnie po to są te zmiany w miejscowym planie zagospodarowanie przestrzennego, aby unormować sytuację. Według obecnego planu - jak tłumaczył - każdy kolejny inwestor będzie mógł wybudować w tym miejscu niemal cokolwiek, bo nie ma odpowiednich zabezpieczeń prawnych. Zgodził się, że można w proponowanych zmianach planu poczynić jeszcze większe obostrzenia, aby zapewnić mieszkańcom spokojniejszą przyszłość.
Ostatecznie mieszkańcy jednogłośnie (przy jednym wstrzymującym się) podjęli uchwałę o powołaniu zespołu, złożonego z mieszkańców, który będzie pracował nad propozycjami zmian w planie, a burmistrz obiecał, że nikt nie będzie dalej procedował planu, zanim zespół nie wypracuje nowych propozycji.
Ze strony mieszkańców podczas dzisiejszego zebrania padło wiele gorzkich słów i obaw o to, w jakim kierunku będą się rozwijały Miłoszyce. Poszło m.in. o drogę, która przebiega przez omawianą działkę.
Więcej o zebraniu napiszemy wkrótce i w "Gazecie Powiatowej".

A tak wygląda wizualizacja hal projektowanych dla spółki Rekord Hale Namiotowe:



















Napisz komentarz
Komentarze