Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 18:32
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Oława | Charytatywnie

Kilkadziesiąt głów i 15 tysięcy złotych. To wszystko dla Mai i Mai

Muzeum Motoryzacji "Wena" w ostatnią niedzielę zamieniło się w największy zakład fryzjerski w Polsce. To wszystko za sprawą oławskiej fryzjerki Patrycji Lisowskiej oraz jej koleżanek z branży. Dzięki takim ludziom jak one, dla Mai Mecan i Mai Zegar z Oławy udało się zebrać 15 tysięcy złotych!
Kilkadziesiąt głów i 15 tysięcy złotych. To wszystko dla Mai i Mai

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

Idea była prosta - w specjalnie wydzielonej salce Muzeum Motoryzacji "Wena" przygotowano stanowiska fryzjerskie. Wykonywano tam męskie strzyżenie (od klasycznych cięć po golenie na łyso), a zapłatą była cegiełka na leczenie dwóch dziewczynek z Oława. Oprócz tego można było zrobić sobie warkoczyki, zjeść żurek, spróbować pysznego ciasta czy wykonać fotografię w Fotobudce. Było też malowanie twarzy, bransoletki Mai do kupienia i przejażdżki Ursusem. Do tego każdy, kto wsparł akcję, mógł zwiedzić muzeum bez kupowania biletu. 

- Wszystko zaczęło się od charytatywnego streama Łatwoganga - opowiada nam Patrycja Lisowska, fryzjerka w Oławy. - Zaraz po tej akcji przyszedł do mnie klient z dziećmi i powiedział, że prosi ogolenie na zero, bo chciałby swoim dzieciom pokazać, że to może być mały gest dla osób z chorobą nowotworową. Od razu stwierdziłam, że nie wezmę od niego pieniędzy, tylko poproszę, żeby wpłacił fundację Cancer Fighters. Dałam maszynki jego dzieciom i one rozpoczęły golenie, a potem ja dokończyłam. Pomyślałam sobie wtedy, że takich osób jak ten pan może być więcej i ogłosiłam, że 30 kwietnia będę strzygła charytatywnie - ludzie zapisywali się, przychodzili i zamiast płacić za usługę, przelewali na Maję Mecan, bo wtedy zbiórka Łatwoganga była już nieaktywna. Postanowiłam też podzwonić do innych salonów, proponując im zrobienie czegoś podobnego. Wiele osób mi odmówiło, ale zgodziła się Beata Jończyk. Zaproponowała, abyśmy zrobiły to razem, a ja powiedziałam, że może udałoby się w Muzeum. Pan Tomasz Jurczak się zgodził, w międzyczasie miałyśmy już kolejną fryzjerkę i tak wydarzenie się rozrastało. Udało się załatwić malowanie twarzy, ciasta, bransoletki, wykonane przez Maję Mecan i kilka innych atrakcji. Bardzo chciałam też koncert, kontaktowałam się z kilkoma artystami, ale to wszystko działo się tak szybko, że ostatecznie się nie udało. Restauracja Smaki Świata dostarczyła nam obiady, mój narzeczony przyjechał Ursusem i woził chętnych za cegiełkę, "Wena" zaoferowała darczyńcom zwiedzanie muzeum, a ponadto załatwiła fotobudkę "Dumka". Przez cały dzień funkcjonowało około dziesięć stanowisk fryzjerskich. Myślę, że udało się ostrzyc i ogolić około 50-60 głów. 

To wszystko przełożyło się na zebrane 15 tysięcy złotych dla Mai Mecan i Mai Zegar. Skąd u Patrycji Lisowskiej chęć pomagania? 

- Robiłam to bez żadnych korzyści dla siebie, z przekonaniem, że nawet jeśli uzbieramy tysiąc złotych, to będzie super - mówi. - Gdy przyszły do nas dziewczynki i widziałam uśmiechy na ich twarzach, to wiedziałam, że bez względu na wynik było warto. I jestem przekonana, że to nie koniec (już niebawem Paulina Pińkowska będzie u siebie w salonie robić charytatywne strzyżenie - przyp. red.). Potrzebujących w Oławie jest mnóstwo, więc już zastanawiam się nad organizacją kolejnego takiego wydarzenia. 

Można powiedzieć, że sukces tej akcji obudził w pani chęć pomagania na szerszą skalę? 

- Nie wiem, na jak bardzo szeroką się da, ale na pewno nie chciałabym tego kończyć jedną akcją dla dziewczynek - podkreśla Patrycja Lisowska. - Takie wydarzenia powinny odbywać się częściej, widzę, że to pozytywnie nakręca ludzi. A potrzebujących w naszym mieście mamy naprawdę dużo. 

Podobnie jak w przypadku akcji Łatwoganga, tak i tym razem, siłą akcji była spontaniczność. Wszystko udało się zorganizować w kilka dni dzięki grupie ludzi dobrej woli. Choć głównym aspektem było strzyżenie głów, to wydarzenia towarzyszące również były wabikiem, który przyciągał ludzi. 

Jednym z mieszkańców, który ogolił się praktycznie "na zero" był pan Mateusz: - Usłyszałem od kolegi, że jest taka akcja i uznałem, że przyjdę pomóc. Chciałem ostrzyć się na krótko, wyszło... krócej niż planowałem (śmiech). Robi się coraz cieplej, więc na lato będzie OK! Myślę, że takie gesty są ważne - pokazujemy w ten osób, że myślimy o osobach chorych na raka, jesteśmy z nimi i chcemy, by czuły, że nie są same!

Kilka słów powiedziała nam także Beata Jończyk: - Zrobiliśmy w "Wenie" wielki salon fryzjerski. Zebraliśmy grupę wspaniałych profesjonalistów, którzy zadbali o głowy mieszkańców. To nasz wspólny cel dla Mai Mecan i Mai Zegar. Razem z Patrycją, która zaczęła od akcji w swoim salonie, uznałyśmy, że możemy zrobić coś razem. A że od lat wspieram akcję "Daję Głowę", która odbywa się cyklicznie we Wrocławiu, to nie zastanawiałam się nawet chwili. Zadzwoniłam do Tomka Jurczaka, który bez wahania udostępnił nam salę i zapewnił, że jeśli czegoś będziemy potrzebowały, to możemy na niego liczyć. Potem wszystko przyśpieszyło i udało się stworzyć naprawdę piękne wydarzenie. To są tylko włosy, które odrosną, ale w ten sposób pomagamy osobom w potrzebie.

Patrycja Lisowska z całego serca dziękuje: 

* wszystkim fryzjerom i osobom, które współtworzyły tę akcję,

* Muzeum Motoryzacji Wena za udostępnienie miejsca, 

* każdemu, kto przyszedł, wsparł zbiórkę, upiekł ciasto, kupił bransoletkę, udostępnił wydarzenie albo po prostu był z nami,

* ekipie fotobudki FotoDumka,

* pani Monice Trznadel i Joannie Tatar za przepiękną dekorację balonową, 

* restauracji Smaki Świata za dostarczanie przepysznych obiadów dla całej załogi,

* Dorocie Serżyskiej - za to, że zadbała o każdy najmniejszy szczegół w tym dniu, 

* dziękuję również mojemu ukochanemu Łukaszowi Bosakowi, który był dla mnie ogromnym wsparciem w tym czasie. 

Bez Was ta akcja nie miałaby takiej siły. Pokazaliście, że dobro naprawdę wraca. To był piękny dzień i na pewno nie ostatnia taka akcja.



Napisz komentarz

Komentarze

Leszek Górecki 10.06.2026 19:46
Szanowna Redakcjo Pisaliście ostatnio o tym , że Tomek Jurczak ,,zrobił się na glacę,, w tej akcji wspierającej chorych. Na Rajdzie Koguta nie bardzo było widać brak włosów na Jego głowie ( tak szybko wyrosły ?) Możecie zbadać sprawę i dać sprostowanie? Pisaliście o tym co chyba ( a raczej ) się nie stało. P.s. Jak będzie trzeba wyciągnę ten artykuł z archiwum i zobaczymy jak było Pozdrawiam Leszek

Sołtys 11.06.2026 07:35
Leszek Górecki 10.06.2026 19:46
Szanowna Redakcjo Pisaliście ostatnio o tym , że Tomek Jurczak ,,zrobił się na glacę,, w tej akcji wspierającej chorych. Na Rajdzie Koguta nie bardzo było widać brak włosów na Jego głowie ( tak szybko wyrosły ?) Możecie zbadać sprawę i dać sprostowanie? Pisaliście o tym co chyba ( a raczej ) się nie stało. P.s. Jak będzie trzeba wyciągnę ten artykuł z archiwum i zobaczymy jak było Pozdrawiam Leszek
Pozwól , że Ciebie wyręczę. Sam jestem ciekaw odpowiedzi Szanowna Redakcjo - sprawdzam . https://www.tuolawa.pl/artykul/44744,do-konca-streama-jeszcze-dwie-godziny-zaczelo-sie-od-mai-z-olawy

Staszek Porażka 11.06.2026 09:12
Sołtys 11.06.2026 07:35
Pozwól , że Ciebie wyręczę. Sam jestem ciekaw odpowiedzi Szanowna Redakcjo - sprawdzam . https://www.tuolawa.pl/artykul/44744,do-konca-streama-jeszcze-dwie-godziny-zaczelo-sie-od-mai-z-olawy
Obawiam się , że Redakcja nabierze wody w usta. Odpowiedzi i sprostowania nie będzie

Mario Max 11.06.2026 10:27
Staszek Porażka 11.06.2026 09:12
Obawiam się , że Redakcja nabierze wody w usta. Odpowiedzi i sprostowania nie będzie
😁😁😁😁😁😁😁😁

Dziewczyna ratownika 12.05.2026 07:20
Jest i lokalna hejterka co napadła na dziecko razem z mężem.

Eva 11.05.2026 22:45
Cel szlachetny, szkoda ze tyle osób się lansuje….

Staszek Porażka 11.05.2026 19:37
Mam rozumieć , że przedostatnie zdjęcie w tym artykule , to bezpłatna reklama? Gratis od Redakcji?

Sołtys 11.05.2026 19:48
Staszek Porażka 11.05.2026 19:37
Mam rozumieć , że przedostatnie zdjęcie w tym artykule , to bezpłatna reklama? Gratis od Redakcji?
Uderz w stół .... , nożyce się odezwą.

Dlaczego ? 11.05.2026 15:20
Dlaczego nie ma zdjęć Mai Mecan i Mai Zegar?Dziewczynki były przecież. One są wspaniałymi wojowniczkami.Są cudowne.Życzę dziewczynkom dużo sił i szybkiego powrotu do zdrowia.

??? 11.05.2026 15:11
Fajna akcja, ale zastanawia mnie tylko czego Tomek robi ciągle pomoc przez akcje marketingową a nie daje z własnej kieszeni jak np uczestnicy tylko zawsze robi jakis medialny cyrk aby wygenerować sobie rozgłos i reklame

Fryzjerka z okolicy 11.05.2026 16:07
Tomek Jurczak z Weny jest najlepszy !Skromny,dobry człowiek. A Wójt Piotrowski na tyłu zdjęciach i filmiku jak gwiazda tego wydarzenia to trochę słabe ...Pan Wójt nie jest przecież organizatorem tego wydarzenia...to nie miejsce na lans....tu się pomaga.

Leszek 11.05.2026 16:21
Fryzjerka z okolicy 11.05.2026 16:07
Tomek Jurczak z Weny jest najlepszy !Skromny,dobry człowiek. A Wójt Piotrowski na tyłu zdjęciach i filmiku jak gwiazda tego wydarzenia to trochę słabe ...Pan Wójt nie jest przecież organizatorem tego wydarzenia...to nie miejsce na lans....tu się pomaga.
Z dala od wójta , to redakcja opublikowała foty ( nie na Jego prośbę).

Oobserwatorka 11.05.2026 19:56
A po co tyle zdjęć wójta Piotrowskiego gazeta dała? Czy coś dobrego z tego wynikło?.A jeszcze filmik był jak fryzurę mu robią. Po co to? Pomaganie nie lubi rozgłosu.Niech się gazeta następnym razem zastanowi .Taka moja skromna rada.

Blacharz 11.05.2026 20:38
Oobserwatorka 11.05.2026 19:56
A po co tyle zdjęć wójta Piotrowskiego gazeta dała? Czy coś dobrego z tego wynikło?.A jeszcze filmik był jak fryzurę mu robią. Po co to? Pomaganie nie lubi rozgłosu.Niech się gazeta następnym razem zastanowi .Taka moja skromna rada.
Patrz na ilość wyświetleń. Obecnie jest 224 , a będzie więcej. Reszta w tym artykule jest nieistotne.

??? 11.05.2026 19:09
Tak masz racje Tomek jest miły i sympatyczny gdy ludzie patrzą, lub ma z tego korzyść.Spróboj miec odmienne zdanie lub podważyć jego racje, choćby niewiadomo jak bezsensowna by była to zobaczysz jego miłosierdzie i uczciwość. Rozumiem ze brałaś udział w tej akcji i szanuje Cie za to ale on był miły dla Ciebie bo robiłaś robotę za darmo ;) Odwrócisz się plecami to zobaczysz co wtedy mówi o Tobie - bez wachmania wbije nóż w plecy za 5zł lub po to żeby pokazać swoja wyższość i racje

??? 12.05.2026 21:29
Nawet tutaj widać to idealnie jak on działa. Prosze popatrzeć na zdjęcia i na artykuł ile razy przewija się słowo "Wena", na ilu zdjeciach jest ten logotyp.... a przecież w akcji brały udział też inne firmy, widzicie jakieś inne logotypy? Właśnie tak działa Tomek, inni robią a on spija śmietankę przy kolejnym artykułem który go gloryfikuje i ma darmowa reklamę minimalnym kosztem.

Sołtys 11.05.2026 16:13
??? 11.05.2026 15:11
Fajna akcja, ale zastanawia mnie tylko czego Tomek robi ciągle pomoc przez akcje marketingową a nie daje z własnej kieszeni jak np uczestnicy tylko zawsze robi jakis medialny cyrk aby wygenerować sobie rozgłos i reklame
Uważaj bo nas zabanują za taki tekst. Rozumiem Cię doskonale – to klasyczny przykład „robienia dobra na pokaz”, gdzie rachunek zysków i strat jest liczony w Excelu, a nie w odruchu serca. Trudno nie czuć niesmaku, gdy każda złotówka musi zostać „odpracowana” lajkiem, subem i logotypem sponsora w tle. Pasożytowanie na emocjach - opanowane do perfekcji. Wykorzystuje się ludzką empatię jako paliwo do nabijania zasięgów. To granie na najczulszych strunach widzów tylko po to, żeby algorytm YouTube’a czy Instagrama wystrzelił w górę. Bez kamer pomoc dla niego po prostu nie istnieje

??? 11.05.2026 19:02
W konkurencyjnej gazecie, na Jurczaka nie idzie nic napisać bo admin nie przepuszca

Sołtys 11.05.2026 19:35
??? 11.05.2026 19:02
W konkurencyjnej gazecie, na Jurczaka nie idzie nic napisać bo admin nie przepuszca
Pewnie chodzi o naruszenie praw osobistych. Redakcja z góry odrzuca taki tekst aby nie mieć w przyszłości problemów. Tak , że uważaj co piszesz. Nigdy nie krytykuj osoby personalnie , raczej otaczający w tym kręgu problem. Wtedy możesz spać spokojnie.

Sołtys 11.05.2026 19:52
Sołtys 11.05.2026 19:35
Pewnie chodzi o naruszenie praw osobistych. Redakcja z góry odrzuca taki tekst aby nie mieć w przyszłości problemów. Tak , że uważaj co piszesz. Nigdy nie krytykuj osoby personalnie , raczej otaczający w tym kręgu problem. Wtedy możesz spać spokojnie.
Literówka Miało być ,, naruszenie dóbr osobistych,,

??? 11.05.2026 20:08
Niech się wstydzi ten co czyni, a nie ten co widzi. Każda krytyka to opinia która jeżeli ma jakiekolwiek podstawy jest jak najbardziej zasadna niezależnie od tego czy jest pozytywna czy negatywna.

Sołtys 12.05.2026 11:58
??? 11.05.2026 20:08
Niech się wstydzi ten co czyni, a nie ten co widzi. Każda krytyka to opinia która jeżeli ma jakiekolwiek podstawy jest jak najbardziej zasadna niezależnie od tego czy jest pozytywna czy negatywna.
Nie widziałem jeszcze krytyki pozytywnej. Ale wiem co czujesz - jestem z Tobą.

??? 12.05.2026 21:05
Nie napisałem o krytyce pozytywnej tylko o tym ze krytyka to opinia i to ona może być negatywna, krytyczna, pozytywna itp...

Gość 11.05.2026 14:23
Wójt Piotrowski nie organizował tej akcji a zdjęć i filmików jakby głównym organizatorem był.Aż rzuca się to w oczy.Trochę to niesmaczne jak dla mnie.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama