Mecz z zielonogórzanami miał pierwotnie zostać rozegrany w Marcinkowicach, ale na prośbę klubu z Lizawic przełożono go do Drzonkowa. To było ryzykowne posunięcie, bo obie drużyny należą do czołówki II ligi i rywalizują ze sobą o awans. Jednak podopieczni Łukasza Rekiecia udowodnili, że są silni i nie przeszkadza im gra na wyjazdach. Ma to duże znaczenie na morale drużyny, której głównym celem w tym sezonie jest awans do I ligi.
W zespole z Zielonej Góry wystąpili dwaj zawodnicy grający w I lidze - Kazach Irisbek Artukmetov i Jakub Nadolny. Ich asystentem trenera była legenda polskiego tenisa stołowego - Lucjan Błaszczyk, a jego syn Maciej zdobył jeden z dwóch punktów uzyskanych przez gospodarzy.
Zawodnicy "Jom-Elektro Orzeł" Lizawice przystąpili do meczu bardzo skoncentrowani. Pierwszy punkt zdobył Miad Lotfijanabadi, wygrywając z Piotrem Grudniem 3:1. W drugim pojedynku singlowym Jacek Nowokuński po pięciosetowej walce przegrał z Alanem Brykiem. W siedmiu kolejnych pojedynkach świetnie zagrali lizawiczanie, tracąc zaledwie trzy sety. W ostatniej walce meczu Jakub Krzywniak uległ 0:3 Maciejowi Błaszczykowi.
Punkty dla "Orła" wywalczyli: Miad Lotfijanabadi, Filip Młynarski-Ositek i Jakub Matkowski - po 2,5 oraz Jacek Nowokuński - 0,5.
Do zakończenia rundy zasadniczej pozostała jeszcze jedna kolejka, w której lizawiczanie zmierzą się we Wrocławiu z drugim zespołem KU AZS Wrocław. Wrocławianie są outsiderem tabeli, ale ich pierwszy zespół rywalizuje z "Orłem" o awans, więc można się spodziewać, że wystawią na ten mecz najsilniejszy z możliwych składów. Podopieczni Łukasza Rekiecia mają już zapewnione miejsce w pierwszej czwórce, która będzie rywalizowała o mistrzostwo II ligi i prawo gry w barażach o wejście do I ligi. Cztery najlepsze zespoły będą grały systemem każdy z każdym - mecz i rewanż. Po sześciu kolejkach najlepsza drużyna zagra z mistrzem śląsko-opolskiej II ligi o prawo gry w rozgrywkach centralnych.
*
Występujący w III lidze (grupa wschód) zespół MLKS "Victoria" Jelcz-Laskowice odniósł cenne zwycięstwo z KU AZS III Wrocław 10:7 i awansował na drugie miejsce w tabeli.
We wrocławskiej IV lidze rezerwa "Orła" Lizawice zremisowała na wyjeździe z LKTS "Zenit" Międzybórz 9:9. Drugi zespół "Victorii" Jelcz-Laskowice uległ liderowi tabeli - LKS "Olimpia" II Żerniki Wrocławskie 7:10. Jelczanie zajmują ósme miejsce po dziesiątej kolejce, a lizawiczanie - dziesiąte.
We wrocławskiej V lidze LKS "Orzeł" III Lizawice wygrał z ULKS II Ciechów 10:7 i awansował na dziesiąte miejsce w tabeli. MGLKS "Odra" Oława przegrała z wiceliderem - WKN "Świt" Wrocław 3:10 i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.
W VII lidze rywalizuje MLKS "Victoria" III Jelcz-Laskowice, która przegrała z WKS MOSiR III Syców 8:10 i nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z zerowym dorobkiem punktowym.







Napisz komentarz
Komentarze