- Czy miasto ma plany i możliwości, by wykupić trochę gruntu na parking przy ul. Brylantowej, tj. przy dojeździe do stacji PKP Oława Zachodnia od strony Nowego Otoku? - pytał burmistrza na sesji RM radny Grzegorz Mierzwiak. - Dałoby to możliwość bezpiecznego zawracania w tym miejscu oraz pozostawienia tam samochodu, a także czekania na podróżnych. Dużo dyskutuje się na ten temat w internecie, podnosząc to, że z jednej strony stacji jest bardzo dużo zrobione w temacie potrzebnej infrastruktury, a z drugiej strony nie ma nic. Proszę więc to wyjaśnić.
Odpowiadając radnemu burmistrz Tomasz Frischmann powtórzył, że jeżeli chodzi o ten rejon, to konieczne jest rozpoczęcie postępowania ZRID-owskiego (chodzi o wykup gruntów). Ile to zajmie czasu? Trudno powiedzieć.
Dla zobrazowania sytuacji burmistrz dodał, że w grudniu minionego roku miasto otrzymało decyzję ZRID na grunt w okolicy pobliskich działek, co trwało około 3 lat od podpisania stosownej umowy. Trzeba mieć więc świadomość, że uzyskanie decyzji na teren pod ewentualny parking będzie trwało dość długo. Burmistrz podkreślił, że trzeba mieć też świadomość, że wykup gruntów w tym miejscu będzie dość kosztowny, ponieważ są to tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Często też w takich sytuacjach odszkodowanie dotyczy całej działki, ponieważ nie można zostawiać komuś tzw. resztówki - wyjaśnił burmistrz: - Jeżeli po decyzji o zabraniu gruntu zostaje właścicielowi część, która nie nadaje się jako działka budowlana, to z godnie z prawem miasto musi odkupić od niego całość.
Czy i kiedy więc powstanie parking przy Oławie Zachodniej od strony osiedla Nowy Otok? Na razie nie wiadomo. Mieszkańcy muszą więc na razie korzystać z centrum przesiadkowego przy ulicy Paderewskiego, które powstało właśnie w celu obsługi nowej stacji PKP.







Napisz komentarz
Komentarze