- Tak, chodzi o studia MBA, ale nie na Collegium Humanum, w obu przypadkach - ripostował burmistrz.
Na to radny Gawlas odpowiedział, że w wywiadzie udzielonym naszej gazecie ponad rok temu starosta oławski przyznał, że kończył te studia właśnie w Collegium Humanum. - Czy to znaczy, że skończył je też gdzieś indziej, czy co pan nam tu próbuje przedstawić? Jakby pan był tak łaskaw wskazać, jaka to według pana była uczelnia, to byłbym wdzięczny.
Burmistrz wyjaśnił, że była to jakaś krakowska uczelnia, ale nie pamięta dokładnie nazwy, na pewno jednak nie było to Collegium Humanum. Radny miał jednak wątpliwości. Burmistrz skwitował, że nie będzie tego komentował co było w gazecie.
Radny Gawlas nawiązał do naszej rozmowy ze starostą Markiem Szponarem z sierpnia 2024 roku, kiedy ten otwarcie mówił o Collegium Humanum:
- Nie mam nic do ukrycia. Tak, mam skończone Collegium Humanum, dwanaście miesięcy na normalnych zasadach uczestniczyłem we wszystkich zjazdach i zakończyło się to egzaminem. Przykre jest to, że człowiek nie miał świadomości, że w państwie PiS może dojść do takiej sytuacji, że niektórzy prominentni funkcjonariusze PiS w bezczelny sposób będą kupować sobie dyplomy czy też nimi kupczyć, krzywdząc na pewno bardzo duża grupę osób, która uczciwie ukończyła studia podyplomowe czy też stacjonarne.
- A zapłacił za to kto?
- 50% urząd, a 50% ja.
- Jak rozumiem, chodzi o Urząd Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice?
- Tak.
*
Dziś, pytany o wykształcenie w kontekście zasiadania w radzie nadzorczej ZWiK starosta Szponar odpowiada krótko: - Mam odpowiednie kwalifikacje, które umożliwiają mi zasiadanie w radach nadzorczych.
Chodzi o kolejne studia MBA, tym razem zrobione przy Uniwersytecie Ekonomicznych w Krakowie - już po całej aferze wokół osób publicznych posługujących się dyplomami z Collegium Humanum (choćby prezydent Sutryk), gdy nawet premier Donald Tusk zapowiedział, że dyplom uzyskany w tej warszawskiej uczelni nie powinien być przepustką do rad nadzorczych.

Napisz komentarz
Komentarze