Sprawa dotyczy wpisów zamieszczonych na portalu Facebook w lutym 2025 roku. Mężczyzna publikował zdjęcia pana Mirosława oraz twierdził, że widoczne na nich obrażenia miały powstać w wyniku pobicia przez policjantów podczas interwencji przeprowadzonej 8 lutego 2025 roku przy ul. Sportowej w Oławie.
Sąd jednoznacznie uznał, że rozpowszechniane informacje były nieprawdziwe i pomawiały funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Oławie o postępowanie mogące poniżyć ich w opinii publicznej oraz narazić na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania służby.
Na mocy prawomocnego wyroku mężczyzna został zobowiązany do:
- opublikowania publicznych przeprosin na swoim profilu w serwisie Facebook na okres co najmniej trzech miesięcy,
- przesłania pisemnych przeprosin do Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
Oba obowiązki zostały już wykonane.
Policjanci przyjmują opublikowane przeprosiny, wyrażając nadzieję, że prawomocny wyrok będzie przestrogą dla wszystkich, którzy błędnie zakładają, iż Internet zapewnia anonimowość, a korzystanie z kont założonych na nieprawdziwe dane lub pod fikcyjną tożsamością pozwoli uniknąć odpowiedzialności. Tak nie jest.
Internet nie jest strefą bezprawia. Każdy odpowiada za treści, które publikuje. Pomawianie, zniesławianie oraz rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji – zarówno wobec policjantów, innych funkcjonariuszy publicznych, jak i każdej innej osoby – może skutkować odpowiedzialnością karną i cywilną.
Wolność słowa jest jedną z podstawowych wartości demokratycznego państwa prawa, jednak nie oznacza prawa do rozpowszechniania fałszywych informacji naruszających dobra osobiste innych osób.
Dobre imię, godność i reputacja podlegają ochronie prawnej. Mamy nadzieję, że ten wyrok będzie czytelnym sygnałem dla wszystkich, którzy uważają, że w sieci można działać bez konsekwencji. Internet nie zwalnia z odpowiedzialności – obowiązują w nim takie same przepisy prawa jak poza nim.

Napisz komentarz
Komentarze