Śmierć na mrozie

  • 15.02.2021, 14:50 (aktualizacja 16.02.2021, 13:15)
  • TuOlawa (AH)
Śmierć na mrozie Pod tym drzewkiem, znaleziono ciało pana Mirka
Jak to możliwe, aby w XXI wieku, nie na Syberii, tylko w środku Europy, niedaleko własnego ciepłego domu, gdzie są bliscy, zamarznąć? Ta historia wydarzyła się w podoławskiej wsi

- Zawsze z samego rana wychodzę z pieskiem na spacer - opowiada pan Stanisław, który znalazł ciało. - Tego dnia było to około 7.00. Przeważnie idziemy w dół do przystanku autobusowego, a potem przez łąkę. Tego dnia pies pociągnął mnie w bok, na drogę do lasu.

- Prosiłam męża, aby nie chodził daleko z tym psem, bo nad ranem był spory mróz - mówi pani Wiesława. - Na dodatek akurat nie miał przy sobie komórki, a zawsze mu powtarzam, żeby miał. Teraz właśnie by się przydała.

Faktycznie tego niedzielnego poranka był spory mróz, bo to najzimniejszy styczniowy weekend. Była świeża pięciocentymetrowa pokrywa śniegu, a termometry pokazywały wtedy co najmniej 10 stopni na minusie i robiło się coraz zimniej.

Po kilkunastu minutach i kilkuset metrach pan Stanisław z psem ostatecznie trafili na ulicę wzdłuż lasu. Stoi tam zaledwie parę domków, to miejsce dość odludne, zwykle trudno spotkać tam kogokolwiek, a co dopiero w niedzielny mroźny poranek. 

- Od razu wiedziałem, że to człowiek - mówi pan Stanisław. - Leżał pod sosenką, nie można było się pomylić. Jakby się tam świadomie pod tę sosenkę wsunął. Tak to wyglądało. Twarz częściowo było widać, część nogi miał odsłoniętą. Piesek powąchał i zaczął uciekać, wyrwał mi się ze smyczą, a ja przykucnąłem przy tym mężczyźnie, w kąciku ust widać było zamrożoną wydzielinę.

Od razu pomyślał, że to jakiś nieznajomy, może bezdomny, bo z nikim konkretnym nie skojarzył ani twarzy, ani sylwetki.

Przy sosence nie zauważył jakichś konkretnych śladów, dopiero nieco dalej, od strony lasu "było schodzone", jakby ktoś się kręcił w kółko... ARTYKUŁ W CAŁOŚCI w e-wydaniu: TUTAJ

TuOlawa (AH)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
P
P 16.02.2021, 05:04
Zbudujcie sobie jeszcze jeszcze ze 2 kościoły aby ludzie mieli się gdzie modlić o ciepłą noclegownie.

Pozostałe