Na każdy punkt musieliśmy bardzo mocno zapracować

  • 12.03.2021, 11:23
  • (tk)
Na każdy punkt musieliśmy bardzo mocno zapracować fot. Tomasz Pawlicki - fotografia sportowa
Z Marcinem Bielą, kapitanem IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - rozmawia Kamil Tysa

MKS Olavia Oława i IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice staną po przeciwnych stronach siatki. Stawką jest pozostanie w II lidze. Więcej - TUTAJ

- Z jakim nastawieniem podchodziłeś do tego sezonu?

- Na pewno wszyscy w drużynie liczyliśmy na to, że będziemy w stanie sprawić niejedną niespodziankę. Byliśmy podekscytowani tym, że mamy okazję się zmierzyć na wyższym poziomie niż przed rokiem. W poprzednim sezonie, jeszcze w III lidze, szło nam wyjątkowo dobrze, można nawet powiedzieć, że był to sezon niezwykle łatwy, ale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że na powtórkę nie mamy co liczyć. Cieszyliśmy się jednak na to wyzwanie, bo wiedzieliśmy, że będziemy się w stanie wiele nauczyć i tak właśnie było. A właściwie wciąż jest. Dla mnie było to też coś nowego, ponieważ o ile wcześniej grałem już na poziomie II ligi, to nigdy na pozycji przyjmującego. Poznałem więc drugoligową siatkówkę od zupełnie innej strony.

- W sezonie 2019/2020 wygraliście praktycznie wszystko. Teraz jednak widać, że różnica w poziomach III i II ligi jest naprawdę duża.

- Dokładnie tak, poprzedni sezon od początku układał się po naszej myśli. Do każdego meczu podchodziliśmy w roli faworyta, co tydzień po tygodniu było widać, patrząc na sytuację w tabeli. W II lidze prawdopodobnie nie było takiego spotkania, przed którym bylibyśmy wyraźnym faworytem, ale myślę, że w kilku pojedynkach napsuliśmy krwi drużynom teoretycznie lepszym.

- Jak dziś oceniasz wasz wynik w rundzie zasadniczej, którą zakończyliście na dziewiątym miejscu?

- Na każdy z punktów, które zdobyliśmy, trzeba było bardzo mocno zapracować. Rok temu niektóre mecze praktycznie wygrywały się same. W tym sezonie nie mieliśmy ani jednego takiego spotkania. W każdym musieliśmy być maksymalnie skoncentrowani i zostawić kawał serducha na boisku, by ta sytuacja w tabeli nie wyglądała aż tak źle, jak chociażby jeszcze dwa miesiące temu, gdy wpadliśmy w dołek i ciężko było nam się z niego podnieść. Na szczęście ten gorszy okres mamy już za sobą i wszystko idzie w dobrym kierunku przed najważniejszą częścią tego sezonu.

- To dziewiąte miejsce jest rozczarowaniem, czy raczej scenariuszem, który należało zakładać?

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym wydaniu "Powiatowej", dostępnym także w formie e-gazety: https://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html

Fot. Tomasz Pawlicki - Fotografia Sportowa

(tk)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe