Electrolux w pandemii nie ucierpiał. Wprost przeciwnie

  • 01.05.2021, 09:15 (aktualizacja 01.05.2021, 18:54)
  • TuOlawa (AH)
Electrolux w pandemii nie ucierpiał. Wprost przeciwnie Liderzy dwóch linii produkcyjnych, na których produkowany jest ten model pralki. Jaki? To najlepiej sprzedająca się na polskim rynku pralka typu Top Loader (czyli ładowana od góry). Każda pralka powstaje na linii, na której pracuje ponad 80 pracowników.
Rozmawiamy z Wernerem Gundelem - dyrektorem fabryki w Oławie
- Ilu pracowników obecnie zatrudnia Electrolux w Oławie?

- 1774 osoby, w tym 373 pracowników tymczasowych.
- Czy pandemia odbiła się na skali produkcji oławskiego zakładu? Jeżeli tak, w jakim stopniu?
- Wiosną ubiegłego roku nie było wiadomo, jak będzie wyglądał tamten rok. Najpierw zamknięcie sklepów z AGD spowodowało, że rynek europejski spadł nawet o 40 proc., choć polski znacznie mniej, bo tylko o około 10 proc. W maju 2020 popyt zaczął już rosnąć, a potem zwiększał się nawet o 20-30 proc. miesięcznie
- Czy zatrudnianie w czasie pandemii znaczy, że Electrolux nie miał problemów ze sprzedażą swoich produktów? Czy ma to związek z tym, że inne zakłady tego typu miały problemy z komponentami, a Electrolux nie?
- Chociaż wiosną 2020 nasza oławska fabryka miała przestoje, były one krótkie i nie dotyczyły całego zakładu, ale np. jednej lub kilku linii. Jedna zmiana miała przestój oraz zaplanowaliśmy dwa dni wolne w okolicy Wielkanocy. Zdarzające się opóźnienia w dostawach produktów nie odbiły się negatywnie na sprzedaży firmy, a co za tym idzie - na produkcji w naszych fabrykach. Przeciwnie, na koniec 2020 r. zwiększyliśmy nasze udziały w rynku dużego AGD na polskim rynku do 15 proc. Rok wcześniej było to 13,3 proc. I to był najdynamiczniejszy wzrost wśród wszystkich firm AGD obecnych na polskim rynku. W segmencie sprzętu pralniczego Electrolux został rynkowym liderem. To awans z drugiej pozycji w 2019 r.
- Z czego to wynika, że wasza branża nie ucierpiała na lockdownie? Ze zmiany zachowań i przyzwyczajeń konsumentów?
- W pandemii konsumenci zaczęli więcej przebywać w domu i intensywniej korzystać ze swoich urządzeń AGD. W tych niepewnych czasach zwrócili się w stronę marek, którym ufają i zrobili się znacznie bardziej wrażliwi na kwestie związane ze zrównoważonym rozwojem. Nasza firma od dawna zwraca na to uwagę. Zarówno w procesie produkcji, jak i w samych produktach. Ale idziemy o krok dalej. Angażujemy się w działania edukacyjne, aby zachęcić konsumentów do zmiany zwyczajów na bardziej ekologiczne. Przykładem może być nasza obecna kampania edukacyjna „Pierz, susz, noś dłużej”, której celem jest przedłużanie życia ulubionym ubraniom, czy programy dotyczące ograniczenia marnowania żywności w kuchni. Początkowo można było sądzić, że ten skok popytu to tylko chwilowe zjawisko. Potem okazało się jednak, że to nowy, trwalszy trend, związany ze zmianami stylu życia. Lockdown doprowadził do jeszcze jednej zmiany - szybszego wzrostu sprzedaży online. Konsumenci przekonali się do zakupów w sieci, a my już od dłuższego czasu pracujemy nad rozwojem tego kanału dystrybucji. Wzrost naszych udziałów rynkowych potwierdza, że oferta dobrze wpisuje się w obecne trendy konsumenckie.
- Ilu pracowników zakładu w Oławie obecnie jest objętych kwarantanną? Na początku pandemii w Electroluksie były małe ogniska koronawirusa - jak to wygląda obecnie? Czy to jest duży problem dla firmy?
- Obecnie (rozmawiamy
21 kwietnia - JK) to jest 12 osób zakażonych i 7 osób na kwarantannie. Ogólnie absencja chorobowa jest podwyższona, ale nie jest to problem, który paraliżowałby produkcję. Oczywiście każdy przypadek zachorowania naszego pracownika nas zwyczajnie po ludzku martwi. Cały czas kładziemy duży nacisk na stosowanie zasad bezpieczeństwa w zakładzie - maski FFP2 są obowiązkowe, dystans społeczny (w tym przeorganizowanie stanowiska pracy i przestrzeni wspólnych), regularna dezynfekcja.
- Czy planowane jest zorganizowanie punktu szczepień w oławskim zakładzie? Jeśli tak, to na jakim etapie jest ta sprawa?
- Czekamy na wytyczne. Chcielibyśmy zorganizować szczepienia. Dzisiaj edukujemy naszych pracowników na temat szczepień, zbieramy też chętnych, żeby być przygotowanym na jak najszybsze rozpoczęcie tego procesu, jak tylko to będzie możliwe. Zainteresowanie szczepieniami wśród pracowników jest spore i inicjatywa została pozytywnie odebrana.

1774 - tyle osób zatrudnia obecnie firma Electrolux w Oławie



Tekst i fot.:
Jerzy Kamiński
[email protected]

TuOlawa (AH)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
C. Matheron
C. Matheron 19.05.2021, 18:00
Do tej pory to pracownicy ukraińscy, którzy są zatrudnieni w pierwszej kolejności, są zatrudniani na kontrakty
cześ
cześ 04.05.2021, 14:13
Kołchoz z tego elektroluksa i towar na max rok użytkowania, masówka i tyle, zero jakości!
Była topka
Była topka 02.05.2021, 10:54

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

Ja
Ja 01.05.2021, 20:17
A skąd wziąłeś liczbę 1174 jak takiej w artykule nie Ja
12345
12345 01.05.2021, 19:41
Pralka tej firmy padla mi po roku dziekuje
łyli
łyli 01.05.2021, 12:53
to ile wlasciwie osob zatrudnia ,,,1774 czy 1174 panie redaktorze,,,niech pan sie zecyduje.
Zuza
Zuza 01.05.2021, 12:33
Poganiacze z obozu. Widać kto męczy ludzi. Rotacja setki nowych co roku.
Youngloo
Youngloo 01.05.2021, 12:21
Ten mały to jest dobry. Wielce bębnowy kiedyś. Wstyd pokazywać. Fujj
Pablo
Pablo 01.05.2021, 21:36
Mały to super gość! ***ić sie od niego! Karierowicz z niego !

Pozostałe