Kto zapłacił karę za kardynała?

  • 04.05.2021, 18:25 (aktualizacja 04.05.2021, 18:37)
  • TuOlawa JK
Kto zapłacił karę za kardynała? Gazeta Powiatowa
Niedługo przed śmiercią kard. Henryk Gulbinowicz - były honorowy obywatel Oławy - został ukarany przez Stolicę Apostolską za molestowanie seksualne i ukrywanie takich przypadków. W ramach kary m.in. miał wpłacić pieniądze na rzecz ofiar, ale nie zrobił tego przed śmiercią. Jak podaje Gazeta Wyborcza, teraz w jego imieniu zrobił to... anonimowy darczyńca

Kim jest darczyńca, ile pieniędzy przekazał i dlaczego akurat on – tego nie wiemy.

Przypomnijmy, że w komunikacie Nuncjatury Apostolskiej było tak: - W wyniku przeprowadzonego dochodzenia w sprawie oskarżeń wysnuwanych pod adresem kard. Henryka Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących przeszłości kardynała. Stolica Apostolska podjęła w stosunku do niego następujące decyzje dyscyplinarne:

* zakaz uczestniczenia w jakiejkolwiek celebracji lub spotkaniu publicznym,

* zakaz używania insygniów biskupich,

* pozbawienie prawa do nabożeństwa pogrzebowego w katedrze i pochówku w katedrze,

* wpłacenie przez kardynała odpowiedniej sumy pieniędzy jako darowizny na działalność Fundacji św. Józefa, powołanej przez Konferencję Episkopatu Polski w celu wspierania działań Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich.

W całej tej historii były także wątki oławskie, które pojawiły się w dokumencie braci Siekielskich, którego jednym z antybohaterów był Paweł K., były już ksiądz odsiadujący siedmioletni wyrok za seksualne wykorzystanie trzech chłopców. Pedofilskie upodobania księdza K. wyszły na jaw w 2005 roku, gdy został zatrzymany, proponując nieletnim chłopcom po 100 zł za seks. Policjanci na dysku jego komputera na plebanii znaleźli kilkaset fotografii nagich dzieci. Ksiądz został urlopowany, a przed sądem rozpoczął się proces. Dopiero w 2010 roku usłyszał wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na pięć lat. W 2012 roku zatrzymano go w hotelu Wrocław, gdzie zameldował się z 13-latkiem, którego roznegliżowane fotografie miał na swoim pendrive`ie. W 2015 sąd zdecydował o siedmioletniej karze bezwzględnego więzienia. W latach 1996-2002 ksiądz Paweł pełnił posługę kapłańską w Oławie, w parafii Miłosierdzia Bożego. Pisaliśmy o nim wiele razy, choć nie ma żadnych informacji, by przestępstw dokonywał także na naszym terenie.

W raporcie fundacji "Nie lękajcie się" mogliśmy przeczytać, że w pierwszym procesie osobiście poręczył za niego kardynał Henryk Gulbinowicz. Podobnego zdania od samego początku był również adwokat jednej z ofiar, który przekonywał, że w aktach są ewidentne dowody na to, że hierarchowie z Wrocławia kryli księdza K. W 2019 roku kardynał został również oskarżony o czyny pedofilskie.

Po tych rewelacjach i po kościelnej karze dla kardynała Rada Miejska w Oławie odebrała mu tytuł honorowego obywatela.

   

TuOlawa JK

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Serwis internetowy tuolawa.pl z siedzibą w Oławie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
cześ
cześ 05.05.2021, 08:37
Jak to coś może być honorowym obywatelem?
tgt
tgt 05.05.2021, 09:35
Jak takie "cześ" może być mądrym komentatorem?
Parafianie
Parafianie 05.05.2021, 06:23
Ten chlopak zasługi ma spore. Nie w pore rozpinał rozporek. Wdzięczność mu zawdzięczają bo w puszce im jeść nie dają. Niestety kara bokiem uleci za dotykanie dzieci.

Pozostałe