Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 18:04
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Noworodek później już nie płakał

Podziel się
Oceń

Podczas kolejnego dnia procesu w głośnej sprawie o zabójstwo noworodka, którego ciało znaleziono pół roku temu na strychu w Siedlcach, poznaliśmy kolejne szczegóły

OŁAWA/WROCŁAW W sądzie

Podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu, 4 marca, odtwarzano film z nagraniem zeznań głównej oskarżonej, która bardzo szczegółowo, ale beznamiętnie i bez zauważalnych emocji, opowiadała o szczegółach zabójstwa i tego, co je poprzedziło.

- To było na baletach, to była jednorazowa wpadka, nawet nie wiem, gdzie on mieszka, jak ma na nazwisko, nie mam jego numeru telefonu - opowiadała na filmie o Jarku, którego poznała w oławskim "Tropicu" na dyskotece. Parę tygodni później była przekonana, że to właśnie z nim jest w ciąży, a nie z Tadkiem, z którym żyła i za nic nie chciała mu się przyznać, że będzie miała dziecko. Kamila ukrywała ciążę przed wszystkimi. - Każdemu wciskałam każdą najlepszą bajeczkę - mówiła. I niemal wszyscy w te bajeczki uwierzyli. - Gdzieś tak w lutym czułam do siebie wstręt, że Tadka oszukuję, że mam to dziecko. Wiedziałam już, że tego dziecka nie chcę. Sama sobie ułożyłam w głowie, że je uduszę.

Nadszedł dzień porodu i wszystko mogłoby się wydać, ale kobieta już wtedy miała plan. Wiedziała, że dziecka nikomu nie pokaże. Ten dzień opisała ze szczegółami: - Gdy stawiałam wodę na gaz, w tym momencie odeszły mi wody. Byłam wtedy w dresie, przy stole siedział Tadek. Powiedziałam mu, że nic się nie stało i zamknęłam się w łazience. Powiedziałam mu tylko, aby pojechał po Irka. Bo to sąsiad, który zawsze pomoże, dzieci przypilnuje. Tadek chciał wezwać pogotowie, ja jednak nie chciałam. On pojechał po Irka, a ja siedziałam w łazience i rodziłam, przy wannie. Było bardzo szybko, z pięć minut. Pępowinę przerwałam rękami. Wzięłam te majtki, które leżały koło mnie, z koronki, jasnoniebieskie, założyłam dziecku na szyję i zaciągnęłam. To trwało chwila moment. Dziecko raz zakrztusiło się w momencie zaciągnięcia tych majtek, jakby chciało wymiotować. Później już nie płakało.  

Kamila nie sprawdziła, czy dziewczynka żyje, ale ponieważ dziecko nie dawało żadnych oznak życia, zawinęła je w polar, który był na suszarce, i zapakowała do bębna pralki. - Zanim Tadek z Irkiem wrócili, było po wszystkim - relacjonowała Kamila. - Ściemniałam go, jak mogłam. Że to rozlała się ropa, którą miałam w brzuchu. Wypiliśmy razem kawę, a potem poszłam spać.

Na drugi dzień rano, gdy Tadek pojechał do pracy, zrobiła dzieciom śniadanie, wyprawiła je do szkoły. Potem poszła do łazienki, wytarła krew z wanny i podłogi. Zwłoki noworodka wyniosła na strych i włożyła do koszyka na zabawki. Zawiniątko przykryła ciuchami.

*
Podczas tej samej rozprawy zeznawał przed sądem biegły psychiatra, który oceniał Irka, oskarżonego o zacieranie dowodów w sprawie oraz o to, że nie powiadomił policji o przestępstwie. Zdaniem biegłego, Irek jest  upośledzony psychicznie i miał ograniczone zdolności zrozumienia tego, co zrobił. Mógł nie rozumieć, że wycieranie krwi z podłogi to zacieranie śladów przestępstwa. Tym bardziej mógł nie mieć pełnej świadomości, że to, co się wydarzyło, jest zabójstwem.

*
W tym samym dniu sąd wezwał na świadków rodziców Tadeusza i matkę Irka. Wszyscy troje, jako najbliżsi oskarżonych, skorzystali z prawa do odmowy zeznań.
***
Kamila jest oskarżona o to, że w maju 2012, po uprzednim zaplanowaniu zabójstwa, działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia jej nowo narodzonego dziecka płci żeńskiej, bezpośrednio po jego urodzeniu, zadzierzgnęła na jego szyi pętlę, zrobioną z damskiej bielizny, a następnie zaciskając ja gwałtownie, pozbawiła dziecko życia.

Kamila przyznała się do zarzucanego jej czynu. Grozi jej dożywocie

Tadeusz i Ireneusz są oskarżeni o to, że od 6 maja 2012 do 26 maja 2013 udaremniali prowadzone przez prokuraturę śledztwo, pomagając Kamili uniknąć odpowiedzialności karnej, zacierając ślady po dokonanym przez nią zabójstwie, w szczególności poprzez zatarcie śladów krwi. Biegli ustalili, że Ireneusz dopuścił się tego czynu, mając w znacznym stopniu ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.

Tadeusz i Ireneusz przyznali się do zarzucanych im czynów.

Jerzy Kamiński [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: cześTreść komentarza: A co ze Starym Górnikiem ? Do Oławy przez Janików ?Data dodania komentarza: 11.05.2026, 17:43Źródło komentarza: Propozycja nowej organizacji ruchu na czas remontu. Od kiedy?Autor komentarza: nerwusTreść komentarza: Pan Rado za opóźnianie remontu drogi z Janikowa do Oławy, żeby oddać ją przed wyborami jako jedynie słuszny przedstawiciel władzy powinien teraz kierować za karę ruchem.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 17:31Źródło komentarza: Propozycja nowej organizacji ruchu na czas remontu. Od kiedy?Autor komentarza: KolegaTreść komentarza: Ania musisz jednak pisać z AI, zwykły słownik ortograficzny nie wystarczy? W tym kontekście powinno być każecie od kazać. Naucz się, zanim zabierzesz się za pisanie postów? Serio z taką wiedzą, chcesz zostać radną sejmiku albo posłanką? Ośmieszasz się tylko.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 17:30Źródło komentarza: Michał Rado reaguje: - Jutro na placu budowy odbędzie się spotkanie roboczeAutor komentarza: ZrównoważonyTreść komentarza: Ale popatrzcie z innej strony. Jakby zrobili tylko jedną z dróg np. przez Stary Górnik, to za rok nie byłoby już pieniędzy na drogę przez Stary Otok i odwrotnie. I tu i na tamtej drodze jest kilka mostków, które wymagały natychmiastowej naprawy, po powodzi i na ruchliwej trasie, za kilka lat i tak jedna czy obydwie drogi mogłyby zostać całkowicie zamknięte. Cieszmy się, że mamy energicznego i aktywnego marszałka, który lobbuje za pieniędzmi na remonty w naszym regionie. Nie tylko mówi, ale aktywnie szuka i znajduje pieniądze na remonty. Mostki na drodze Stary Górnik-Janików były w fatalnym stanie i były już jednokierunkowe, więc należało je zmodernizować i kiedy jak nie teraz, gdy wicemarszałkiem jest człowiek z naszego powiatu. Są utrudnienia, ale narzekalibyśmy na stan dróg, gdyby nic nie robili, albo jakby ze względu na stan mostków, zupełnie byłyby zamknięte, a pieniędzy już zabrakłoby i należałoby czekać. Narzekaliście na mostki, na stan drogi do J-L, remontują i dalej źle. Nie będzie marszałka z powiatu to będą prosić się i pisać pisma nasi burmistrze i starosta, a tak mamy wszystko na tacy. Ogólnie sprawa rozdmuchana przez tych, dla których Michał będzie konkurencją w wyborach parlamentarnych lub samorządowych do sejmiku. Nietrudno domyślić się, kto stoi za tym. Ale nikt tyle nie uczynił, co Michał Rado. Sprawa z donosem na imprezę Inicjatywy również nie była przypadkowa. Kto sam jest słaby, to próbuje innych również sprowadzić do nicnierobienia, bo sama potrafi jedynie rozdawać cukierki i kawę. Nic innego do zaoferowania nie ma.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 17:16Źródło komentarza: Michał Rado reaguje: - Jutro na placu budowy odbędzie się spotkanie roboczeAutor komentarza: AnetaTreść komentarza: Ograniczeni umysłowo na to zezwolili . Brawo Rado że na to pozwoliłeś . Powinni cię na taczkach wywiwzdz z tej wsiData dodania komentarza: 11.05.2026, 17:10Źródło komentarza: LIST: - Jak można jednocześnie zamknąć główną drogę oraz alternatywną trasę objazdową?!Autor komentarza: TYLETreść komentarza: W tym bałaganie na własne życzenie to jakaś sensowna propozycja.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 17:09Źródło komentarza: Propozycja nowej organizacji ruchu na czas remontu. Od kiedy?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama