Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 06:52
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez starszyzny nie było grania

Podziel się
Oceń

Przygotowujący się do rundy wiosennej piłkarze MKS SCA Oława niespodziewanie przegrali 0:2 w sparingu z czwartoligowym AKS Strzegom

W oławskiej drużynie zabrakło tym razem trzech najbardziej doświadczonych zawodników - Andrzeja Gancarczyka, Jakuba Kalinowskiego i Radosława Florczyka, którzy wybrali się do Hiszpanii na ligowy pojedynek Barcelony z Valencją. Nie było także kontuzjowanego Dominika Wejerowskiego. Prawie cały mecz rozegrał natomiast Sebastian Mordal, który po krótkiej cypryjskiej przygodzie ze Śląskiem Wrocław wrócił do Oławy. W końcówce spotkania  ze strzegomskim AKS, rozegranym w sobotnie przedpołudnie 18 lutego, na sztucznej murawie w Siechnicach, w bramce MKS zastąpił go junior Dawid Wojciechowski.

Oławianie niemal od początku do końca przeważali, częściej byli przy piłce i stworzyli znacznie więcej sytuacji podbramkowych niż rywale, ale w decydujących momentach brakowało skuteczności. Dobrych sytuacji strzeleckich nie wykorzystali m.in. bracia Krzysztof i Mateusz Gancarczykowie, a jeszcze lepszych, niemal stuprocentowych - Dawid Lipiński. Popularny „Lipa” raz nie trafił z 15 metrów do pustej bramki, a innym razem strzelił z pięciu metrów obok słupka.  

Podopieczni Dariusza Michaliszyna mądrze się bronili, zagęszczając przedpole swojej bramki. Od czasu do czasu przeprowadzali groźne kontry i dwukrotnie przyniosło to powodzenie. Pomogli im przy tym niezbyt pewnie interweniujący defensorzy MKS. W tej formacji w pierwszej połowie grali na środku Damian Pawlak i Michał Sikorski, a po bokach Dawid Pożarycki i Damian Kiełbasa. Szwankowała zwłaszcza ich współpraca z drugą linią, co dało się zauważyć już w 6 minucie. Po niezbyt dokładnym podaniu od kolegi z obrony, Damian Kozioł stracił piłkę przed polem karnym, którą przechwycił Marcin Buryłko i sprytnym strzałem z 18 metrów pokonał Sebastiana Mordala, trochę zasłoniętego i chyba dlatego zbyt późno reagującego.

W 27 minucie, po atomowym strzale Waldemara Gancarczyka z rzutu wolnego i niezbyt pewnej interwencji bramkarza AKS, Dawid Pożarycki z bliska wpakował piłkę do siatki. Sędzia asystent podniósł jednak chorągiewkę, sygnalizując spalonego i gol nie został uznany.
Bez zastrzeżeń zaliczono natomiast trafienie Arkadiuszowi Arendarczykowi, który w 42 minucie, po szybkiej wymianie piłki z Buryłką, wpadł na oławskie pole karne i w sytuacji sam na sam nie dał szans Mordalowi.
W drugiej części meczu trener MKS Sebastian Sobczak najpierw wymienił całą drugą linię, a potem kilkakrotnie przeprowadzał roszady we wszystkich formacjach. Niewiele to jednak pomogło. Strzegomianie, którzy mieli tylko dwóch rezerwowych piłkarzy (w tym bramkarza), grali bardzo ambitnie i mimo momentami rozpaczliwej obrony, utrzymali wywalczoną w pierwszej połowie dwubramkową przewagę do końca.      
 
Oławianie będą się mogli zrehabilitować w oczach swoich kibiców już w najbliższą środę 22 lutego, kiedy to o godzinie 15.00 zmierzą się w Kluczborku z miejscowym drugoligowym MKS.
*
Więcej informacji o sobotnim sparingu z AKS Strzegom, w najbliższym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 22 lutego.
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: WawrzyniecTreść komentarza: Rondo ***** ***Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:26Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: NobelTreść komentarza: Marii Skłodowskiej-CurieData dodania komentarza: 17.03.2026, 20:23Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: symetrystaTreść komentarza: W Oławie jest jedna osoba, która bardzo pielęgnuje pamięć po Klementynie Sobieskiej - i brawo. Ale... nazywanie tego ronda? Serio - naprawdę, nie ma nic współczesnego, czego czym dziś może się pochwalić Oława. Oczywiście obecny samorząd za dużo sukcesów nie ma... ale jednak coś tam w Oławie się działo. Choćby bohaterów walczących z powodzią 1997. Czy na przykład uhonorować Stowarzyszenie Tęcza. Choć z drugiej strony jak patrzę na to rondo to najbardziej adekwatne byłoby "betonowe rondo" albo rondo imienia samotnej ławeczki na której nikt nie siada...Data dodania komentarza: 17.03.2026, 19:46Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Powtarzasz się jak zdarta płyta, a nawet za pierwszym razem ten tekst nie był zabawny. Żenada Gosia, żenada. Przestań się podszywać.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:44Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: *Treść komentarza: Rozumiem, że to oficjalne stanowisko tzw. Oławskiej opozycji, bo nie wierzę, że jesteś aż tak inteligentny, żeby wydalić z siebie tekst „telefon dyscyplinujący z gazety do redakcji”. Musi to być głos tzw. Oławskiej opozycji. ŻenadaData dodania komentarza: 17.03.2026, 18:34Źródło komentarza: A może Rondo Nadziei? Albo ks. Stanisława Bijaka? Piszcie w komentarzach swoje propozycje...Autor komentarza: .Treść komentarza: Nie rozumiem po co. Przed mostem duży parking pod chińczykiem, potem parking przy schronisku, a na koniec parking przy blokach mieszkalnych. Psy nawet będą zadowolone z dłuższego spacery. Czy dla garstki psiarzy jest sens wydawać kasę na parking na takim zadupiu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:29Źródło komentarza: Potrzebny parking przy wybiegu dla psów
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama