Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez starszyzny nie było grania

Podziel się
Oceń

Przygotowujący się do rundy wiosennej piłkarze MKS SCA Oława niespodziewanie przegrali 0:2 w sparingu z czwartoligowym AKS Strzegom

W oławskiej drużynie zabrakło tym razem trzech najbardziej doświadczonych zawodników - Andrzeja Gancarczyka, Jakuba Kalinowskiego i Radosława Florczyka, którzy wybrali się do Hiszpanii na ligowy pojedynek Barcelony z Valencją. Nie było także kontuzjowanego Dominika Wejerowskiego. Prawie cały mecz rozegrał natomiast Sebastian Mordal, który po krótkiej cypryjskiej przygodzie ze Śląskiem Wrocław wrócił do Oławy. W końcówce spotkania  ze strzegomskim AKS, rozegranym w sobotnie przedpołudnie 18 lutego, na sztucznej murawie w Siechnicach, w bramce MKS zastąpił go junior Dawid Wojciechowski.

Oławianie niemal od początku do końca przeważali, częściej byli przy piłce i stworzyli znacznie więcej sytuacji podbramkowych niż rywale, ale w decydujących momentach brakowało skuteczności. Dobrych sytuacji strzeleckich nie wykorzystali m.in. bracia Krzysztof i Mateusz Gancarczykowie, a jeszcze lepszych, niemal stuprocentowych - Dawid Lipiński. Popularny „Lipa” raz nie trafił z 15 metrów do pustej bramki, a innym razem strzelił z pięciu metrów obok słupka.  

Podopieczni Dariusza Michaliszyna mądrze się bronili, zagęszczając przedpole swojej bramki. Od czasu do czasu przeprowadzali groźne kontry i dwukrotnie przyniosło to powodzenie. Pomogli im przy tym niezbyt pewnie interweniujący defensorzy MKS. W tej formacji w pierwszej połowie grali na środku Damian Pawlak i Michał Sikorski, a po bokach Dawid Pożarycki i Damian Kiełbasa. Szwankowała zwłaszcza ich współpraca z drugą linią, co dało się zauważyć już w 6 minucie. Po niezbyt dokładnym podaniu od kolegi z obrony, Damian Kozioł stracił piłkę przed polem karnym, którą przechwycił Marcin Buryłko i sprytnym strzałem z 18 metrów pokonał Sebastiana Mordala, trochę zasłoniętego i chyba dlatego zbyt późno reagującego.

W 27 minucie, po atomowym strzale Waldemara Gancarczyka z rzutu wolnego i niezbyt pewnej interwencji bramkarza AKS, Dawid Pożarycki z bliska wpakował piłkę do siatki. Sędzia asystent podniósł jednak chorągiewkę, sygnalizując spalonego i gol nie został uznany.
Bez zastrzeżeń zaliczono natomiast trafienie Arkadiuszowi Arendarczykowi, który w 42 minucie, po szybkiej wymianie piłki z Buryłką, wpadł na oławskie pole karne i w sytuacji sam na sam nie dał szans Mordalowi.
W drugiej części meczu trener MKS Sebastian Sobczak najpierw wymienił całą drugą linię, a potem kilkakrotnie przeprowadzał roszady we wszystkich formacjach. Niewiele to jednak pomogło. Strzegomianie, którzy mieli tylko dwóch rezerwowych piłkarzy (w tym bramkarza), grali bardzo ambitnie i mimo momentami rozpaczliwej obrony, utrzymali wywalczoną w pierwszej połowie dwubramkową przewagę do końca.      
 
Oławianie będą się mogli zrehabilitować w oczach swoich kibiców już w najbliższą środę 22 lutego, kiedy to o godzinie 15.00 zmierzą się w Kluczborku z miejscowym drugoligowym MKS.
*
Więcej informacji o sobotnim sparingu z AKS Strzegom, w najbliższym papierowym wydaniu „GP-WO”, które ukaże się w sprzedaży w środę 22 lutego.
 
Tekst i fot.:
Krzysztof A. Trybulski
 
 
 
 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: olavia Treść komentarza: Masz 100% racji - ruszyć d..y, dotyczy również patroli policyjnych. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:32 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: CPK Treść komentarza: Wychodzą wieloletnie zaniedbania nierządu ciemnoty pisowskiej. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 07:55 Źródło komentarza: Psychiatra na NFZ w oławskim szpitalu tylko do końca października Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Moje myśli. Zobaczyć strażnika miejskiego na pieszym patrolu. To tak jak zobaczyć paliwo po 5,19. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 05:23 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Jak my mamy wam utrudniać pracę jak wy nic nie robicie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:38 Źródło komentarza: Za utrudnianie strażnikowi pracy mandat 500 zł? Raczej nie u nas Autor komentarza: Referendum Treść komentarza: Oława ma 34 tys mieszkańców, on dostał 5,5 tys głosów w ostatnich wyborach (3 tys głosów mniej niż w poprzednich). Jak 16% to większość, to znak, że powinieneś rozważyć powrót do szkoły podstawowej. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 17:20 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027 Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Niestety jesteś w mniejszości. Większość Oławian oceniła jego wysiłki pozytywnie, dlatego wybrali go na burmistrza. Jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 16:11 Źródło komentarza: Oławski Bike Park - zwycięzca Budżetu Obywatelskiego 2027
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama