Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 00:08
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pierwszy weekend bez dymka

Podziel się
Oceń

Od 15 listopada, chcąc zapalić papierosa w pubach lub restauracjach, które nie mają do tego przystosowanych sal, trzeba wyjść na zewnątrz i puszczać dymek pod chmurką

Oława     Inaczej niż zawsze

Pierwszy weekend, w którym obowiązuje nowelizacji ustawy antynikotynowej, wyglądał w Oławie  podobnie. Właściciele lokali pozbyli się dymu, ale nie klientów, którzy mimo restrykcyjnej ustawy, nadal palą, jednak teraz na zewnątrz
Nowelizacja ustawy antynikotynowej wprowadza zakaz palenia w środkach transportu publicznego, w ogólnodostępnych miejscach, przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci, na przystankach komunikacji miejskiej oraz na dworcach. Zakazem palenia są objęte także szkoły, zakłady opieki zdrowotnej, placówki oświaty, wypoczynku i kultury oraz obiekty sportowe.

Już bez uroku

W sobotni wieczór można było spotkać pod oławskimi lokalami wiele osób, które wychodziły na chwilę, żeby "puścić dymka". Pytani o zdanie młodzi ludzie mówili, że dla nich jest to bez znaczenia, gdzie palą, teraz jest to także okazja do przewietrzenia się. Jednak spotkaliśmy także osoby niezadowolone, wśród nich trzęsącą się z zimna 43-letnią panią Beatę, która wyszła na powietrze w krótkim rękawku, aby tylko zapalić. - Dla mnie nowe przepisy są denerwujące - mówi wyraźnie zezłoszczona. - Według nich palaczowi nic nie pozostaje, tylko odizolować się od społeczeństwa i siedzieć w domu. Nie rzucę palenia, bo z takiego nałogu nie można się tak łatwo wyleczyć. Kiedyś przebywanie w pubach i palenie miało swój urok. Można było siedzieć w towarzystwie, rozmawiać, dobrze się bawić i właśnie palić. Teraz muszę wychodzić na dwór i marznąć…
Właściciele restauracji z co najmniej dwiema salami konsumpcyjnymi będą mogli jedną przeznaczyć dla osób palących. Musi ona spełniać określone warunki, m.in. być zamknięta i wentylowana. W jednoizbowych lokalach obowiązuje całkowity zakaz palenia.

Bez strachu

Takiego problemu nie ma np. w lokalu “Shisha bar”, w którym od początku istnienia nie można było palić. W pubie “Joker” były osobne sale dla niepalących i palących, jednak teraz, wedle nowych przepisów, żeby klienci mogli palić  w “Jokerze”,  trzeba byłoby przerobić jedną z tych sal, aby spełniała restrykcyjne zasady, żeby była palarnią. Nie zamierzają tego robić właściciele lokalu - Aleksandra i Sebastian Falińscy. Mówią, że są po prostu za duże koszty, poza tym ich osobiście cieszy to, że teraz się nie pali w “Jokerze”, oni też nie są palaczami. Nie zauważyli, aby liczba klientów się zmniejszyła. Twierdzą, że sami palacze także nie lubią siedzieć w dymie.
Podobnie jest w “Last Pubie”, do tej pory znanego z tego, że można tam palić. Teraz tyle samo ludzi jest w lokalu i na zewnątrz, wychodzą właśnie po to, żeby puścić dymka. Właścicielowi lokalu Piotrowi Mijałowi także nie przeszkadza nowy przepis, on też nie pali i jest zadowolony, że nie musi siedzieć w dymie. Nie zamierza robić palarni, bo wtedy trzeba byłoby całkowicie zmienić układ pomieszczenia, a samoistna palarnia jest na dworze, pod wiatą. Piotr Mijał nie zauważył, aby było mniej klientów, wręcz przeciwnie - twierdzi, że jest ich teraz więcej.
Rober Mruk, właściciel lokalu “Sami Swoi”, także nie zauważył malejącej liczby klientów. Twierdzi, że wrócili ci, którzy nie palili i papierosowy dym im przeszkadzał. Mówi także, że u niego w pubie nie zdarzyło się, aby ktoś chciał złamać nowe przepisy.
Za złamanie zakazu palenia będzie grozić kara grzywny do 500 zł. Za nieumieszczenie informacji o zakazie palenia tytoniu grozi właścicielowi lub zarządzającemu obiektem kara do 2000 zł.

Tekst i fot.:
Malwina Gadawa
[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama