Jelcz-Laskowice Długa awaria
- Pracuję do późna i wieczorami wracam do domu - mówi pani Teresa z osiedla Hirszfelda. - Od kilkunastu dni na ulicach wokół ronda panują egipskie ciemności. Nie widać czubka własnego nosa, a muszę przejść spory kawałek drogi i po prostu się boję. Miałam nadzieję, że to naprawią, ale nikt nic z tym nie robi. Czemu? Dni są coraz krótsze, coraz szybciej robi się ciemno, a nie każdy ma samochód i może podjechać pod dom. Może władze miasta powinny się zainteresować tym problemem?
Dlaczego w mieście jest ciemno? O to pytali burmistrza radni na sesji Rady Miejskiej, 29 września. Wiceburmistrz Tomasz Kołodziej powiedział wówczas, że problemy oświetleniowe zostaną rozwiązane do 15 listopada. Już po sesji wyjaśnił nam, że energetyka od jakiegoś czasu stara się rozwiązać ten problem, ale trudno ustalić, gdzie doszło do awarii. - Prawdopodobnie uszkodzony jest jakiś przewód - mówi Kołodziej. - Problem w tym, że nie ma map i dokładnie nie wiadomo, którędy biegnie linia zasilająca. W tej sytuacji pracownicy energetyki muszą sprawdzać po kolei każdą lampę. Nie wiem jak długo potrwa ta awaria…
(WK)
Fot. Wioletta Kamińska







Napisz komentarz
Komentarze