Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 06:27
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kanalizacja do końca 2011

Podziel się
Oceń

Przez kilka miesięcy samorząd gminny zalegał z zapłatą wykonawcy kanalizacji w Marcinkowicach i Stanowicach. Firma „Litz” rozważała zerwanie kontraktu i zejście z budowy. Czy po spotkaniu inwestora z władzami gminy kanalizacja będzie ukończona terminowo?

Gmina Oława
Ustalili z inwestorem 

Po nie najlepszych doświadczeniach z dotychczasowej współpracy trzeba było wyjaśnić kilka spraw. 21 września właściciel firmy Feliks Fietz i kierownik budowy Marek Prus spotkali się z wicewójtem Zbigniewem Pryjdą i skarbnikiem Danutą Król.
Ustalenia: * kanalizacja ma być ukończona do końca przyszłego roku, * do listopada będzie uruchomiona przepompownia w oczyszczalni ścieków w Stanowicach, * w październiku odtworzone będą pasy asfaltu przy wjeździe i wyjeździe w Stanowicach.
Spotkanie kierownictwa firmy „Litz” z władzami gminy nastąpiło po okresie, kiedy na budowie niewiele się działo. Jak dowiedzieliśmy się u inwestora, gmina Oława ograniczyła w tym roku inwestycję o 2,5 mln zł. Budowa kanalizacji w Marcinkowicach i Stanowicach finansowana jest ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, a w budżecie jest uwzględniona jako kredyt. Gmina była zmuszona ograniczyć swoje wydatki na kanalizację, aby nie przekroczyć dopuszczalnej granicy 60% zadłużenia. Skutek? „Litz” ograniczył maksymalnie prace w Stanowicach, wygrał przetarg na wykonanie kanalizacji w Nowym Otoku na podobną kwotę i tam skierował pracowników. - Oficjalnie prac w Stanowicach nie przerwaliśmy - mówi Marek Prus. - Jak były luzy, to mała brygada robiła przyłącza. Ale generalnie na budowie nic się nie działo przez 3 miesiące.
Dowiedzieliśmy się także, że gmina zalegała z płatnościami wobec inwestora na kwotę powyżej miliona złotych. Mijały miesiące, a firma „Litz” nie otrzymywała zapłaty. Dopiero po interwencji biura prawnego inwestora, które zażądało dokonania płatności pod groźbą zerwania kontraktu, gmina uregulowała należności.
Zapytaliśmy wicewójta Pryjdę o współpracę z „Litzem”. Chcieliśmy wiedzieć, dlaczego doprowadzono do kilkumiesięcznych zaległości wobec inwestora i niebezpieczeństwa zerwania kontraktu. Pryjda zapewnił najpierw, że gmina nie ma żadnych zobowiązań finansowych wobec firmy „Litz”, a potem wyraził oburzenie, że inwestor rozmawiał z nami na temat nieterminowości gminy. - Nie będę tolerował, żeby wszyscy pluli na nas! - emocjonował się  wicewójt. Nazwał kierownika budowy osobą niekompetentną i zapowiedział, że skontaktuje się z szefem firmy, aby zakazał Prusowi rozmów z mediami.       
Kiedy w ciągu pół godziny skontaktowaliśmy się z Markiem Prusem, dowiedzieliśmy się, że Zbigniew Pryjda dzwonił już do niego z pretensjami, że ten kontaktuje się z prasą.
To nie pierwszy raz, kiedy zastępca wójta i kandydat na szefa gminy w listopadowych wyborach udziela reprymendy osobom nagłaśniającym problemy. W czasie powodzi Anna Wysoczańska ze Ścinawy Polskiej skarżyła się nam na lekceważenie przez gminę i została za to skarcona przez wicewójta.

Xawery Piśniak
[email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama