Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Degradacja historii

Płyta z rodzinnego grobowca generała porucznika Westphala von Bergenera, która leży na terenie obok siedziby OCKF przy ulicy 3 Maja, jeszcze kilka dni temu tonęła w śmieciach i złomie
Podziel się
Oceń

Interwencja

Jest to jedna z niewielu pamiątek po cmentarzu, który znajdował się w dzisiejszej części miejskiego parku, przyległej do ulicy Kilińskiego. W lutym ukazał się na łamach naszej gazety artykuł na ten temat. Już wtedy pisaliśmy, że płyta nie powinna leżeć w takim miejscu. Od tego czasu nic się nie zmieniło.
Kilka dni temu przyszła do nas z prośbą Marta Możejko z oławskiej Izby Muzealnej, abyśmy zobaczyli, co się teraz dzieje z płytą. Na miejscu okazało się, że jest jeszcze gorzej niż pół roku temu. Płyta nadal leżała pod płotem na placu obok biur OCKF, zasypana śmieciami i odrapana…

- To jest zabytek - mówi Marta Możejko. - Nie powinien się tak poniewierać. Szkoda, że w naszym mieście nie ma kogoś, kto za to odpowiada. Obowiązująca ustawa o ochronie zabytków nie przewiduje funkcji miejskiego konserwatora zabytków. Gdyby była taka osoba, na pewno nie pozwoliłaby na to, co się dzieje z płytą. Jest ona częścią historii miasta, a my jako jego mieszkańcy powinniśmy ją zabezpieczyć. Jeszcze kilka lat i nic z tej płyty nie zostanie. To chyba nie taki duży problem, żeby ją przewieźć np. pod sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia, gdzie jest wiele innych zabytkowych nagrobków…

Ksiądz proboszcz Andrzej Szafulski powiedział, że aby wydać zgodę na umieszczenie płyty pod kościołem, musi najpierw przyjrzeć się osobie Westphala von Bergenera.
Dyrektor OCKF Dariusz Witkowski nie wiedział, iż obok siedziby jego firmy jest płyta z grobowca. Dowiedział się o tym dopiero po naszym telefonie. - Płyta musiała tu leżeć od dawna, a mnie nikt o tym nie poinformował - mówi. - Jeżeli ktoś będzie chciał ją stąd zabrać, nie ma problemu.

Dyrektor Witkowski zapewnił, że uporządkuje teren i zabezpieczy płytę. Zastępca burmistrza Oławy Zenon Leja powiedział, że należy przenieść płytę w bezpieczniejsze miejsce, gdzie nie będzie narażona na uszkodzenia. - Być może przewieziemy ją tymczasowo na poniemiecki cmentarz w Nowym Górniku, niedaleko oławskiego szpitala - mówił. - Na razie nie mogę niczego więcej obiecać, bo muszę bliżej przyjrzeć się sprawie…
Innym miejscem, gdzie płyta mogłaby być przeniesiona, jest oławski park, powstały na byłych terenach cmentarza. W planach rewitalizacji parku jedna z koncepcji zakłada budowę pomnika pamięci, którego część może stanowić ta płyta…

Piotr Turek


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama