Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:24
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zamach na starostę?

Marek Szponar przedstawił na sesji 29 kwietnia szczegółowe sprawozdanie z wykonania budżetu za 2008. Z dumą mówił o wszystkich inwestycjach powiatu. Mimo to radni nie udzielili mu absolutorium. Nie wiadomo, czy podjęta uchwała jest prawidłowa
Podziel się
Oceń

Pozytywną opinię w sprawie wykonania budżetu powiatu oławskiego wydała Regionalna Izba Obrachunkowa. Nie poparli tego członkowie komisji rewizyjnej i wnioskowali o nieudzielenie zarządowi absolutorium. Komisja postawiła zarządowi i staroście kilka zarzutów, w tym niegospodarność, brak celowości podejmowanych decyzji i naruszenie zasad przy udzielaniu zamówień publicznych. Z opinii komisji rewizyjnej, którą na sesji przedstawiła przewodnicząca Bożena Bronowicka, wynikało też, że zarząd zrobił zbyt mało w sprawie sprzedaży Jakubowic, które cały czas pozostają własnością powiatu, a miesięczny koszt ochrony obiektu kosztuje powiat ok. 5 tys. złotych. Inny zarzut dotyczył naruszenia zasad o zamówieniach publicznych. Chodziło o podpisanie aneksu do umowy w sprawie budowy boiska wielofunkcyjnego przy Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Oławie. Przetarg rozstrzygnięto późną jesienią. Wzięły w nim udział dwie firmy. Według komisji, zwycięzca powinien zacząć prace zaraz po rozstrzygnięciu konkursu. Ale tak się nie stało. Wykonawca napisał podanie z prośbą o przesunięcie terminu rozpoczęcia prac, ze względu na niepogodę. Pismo rozpatrzono pozytywnie. To zdaniem komisji było złamanie zasad, bo do przetargu stanęłoby więcej firm, gdyby o takiej możliwości poinformowano wcześniej. Zarządowi zarzucono też, że nie wystąpił o żadne fundusze społeczne - np. na szkolenia czy studia podyplomowe dla pracowników.
Wniosek komisji rewizyjnej o nieudzielenie zarządowi absolutorium negatywnie zaopiniowała RIO, ale komisja rewizyjna nie odwołała się od tej decyzji. - Nie ma takiej potrzeby - tłumaczyła Bożena Bronowicka. - Te opinie są niezależne. Tu każdy głosuje według własnego sumienia.
W związku z decyzją komisji rewizyjnej, przewodniczący rady powiatu Józef Hołyński złożył wniosek o zmianę treści projektu uchwały z „udziela się…” na „nie udziela się absolutorium zarządowi powiatu w Oławie za rok 2008”. Ale radni większością głosów nie przyjęli jego propozycji. Po przerwie w obradach głosowano więc nad  udzieleniem absolutorium dla zarządu.  Za podjęciem uchwały opowiedziało się  9 radnych, przeciw było 7, a wstrzymał się przewodniczący Hołyński. W sesji nie brali udziału radni Lesław Danilewicz i Andrzej Sienkiewicz. 
Do skutecznego podjęcia uchwały absolutoryjnej potrzebna jest bezwzględna większość ustawowego składu rady. W przypadku powiatu oławskiego jest to 10 głosów. Oznacza to, że zarządowi nie udzielono absolutorium, co jest jednoznaczne ze złożeniem wniosku o odwołanie zarządu i starosty. Ale nie wiadomo, czy uchwała została podjęta prawidłowo. Przed głosowaniem nad uchwałą radni powinni byli głosować za przyjęciem lub odrzuceniem wniosku komisji rewizyjnej. Na podstawie tego głosowania tworzy się treść uchwały absolutoryjnej. Głosowania nad wnioskiem komisji rewizyjnej jednak nie było. Zdaniem jednego z oławskich radców prawnych, uchwała podjęta przez radę powiatu jest więc nieważna, bo projekt uchwały powinien być zgodny z wnioskiem komisji rewizyjnej. Henryk Kamieniecki, członek kolegium RIO we Wrocławiu twierdzi, że  nigdzie nie ma takiego zapisu. - Wniosek z Oławy, w sprawie nieudzielenia absolutorium dla zarządu powiatu, wpłynął do nas dzisiaj, to jest 5 maja - mówi. - Załączona do niego informacja jest zbyt uboga, by można było od razu stwierdzić, czy uchwała została podjęta prawidłowo i czy jest zgodna z prawem. Nie ma zapisu, że treść uchwały musi być zgodna z wnioskiem komisji rewizyjnej. To interpretacja jednego z sądów administracyjnych z 1995 roku. Jak jest w tej sytuacji, na razie nie wiem. Będziemy to badać i wyjaśniać. Weźmiemy też pod uwagę fakt, dlaczego opinia komisji rewizyjnej różni się od opinii RIO...   
Najbliższe posiedzenie kolegium RIO zaplanowano na 13 maja.  

Wioletta Kamińska
[email protected]       
      
    
 
 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama