Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 19:27
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oławskim chlebem podbija Anglię

To historia, która doskonale wpisuje się w powiedzenie "od pucybuta do milionera". Gdy 17 lat temu wyemigrował z kraju, nie miał nic. Dziś ma własną piekarnię, dziesięć sklepów firmowych i sześćdziesiąt punktów, które kupują jego wypieki. - Anglicy pokochali mój chleb - mówi Mirosław Zubicki, właściciel "Oława Bakery"
Oławskim chlebem podbija Anglię
Mirosław Zubicki jest dumny z tego, co udało mu się osiągnąć. Nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa. Niebawem otworzy własną restaurację

Autor: arch. Mirosława Zubickiego

Podziel się
Oceń

Wychował się w Oławie. Mama była sprzątaczką, tata pracował w budownictwie. Mieszkali na strychu, a wspólna toaleta znajdowała się na parterze. Przez wiele lat musieli kąpać w kuchni, w dużej balii. Nie mieli lodówki, jedzenie wywieszali na haczyku za okno. W domu nigdy się nie przelewało, więc Mirek szybko zrozumiał, co oznacza szacunek do pracy. Dorabiał dorywczo, w ten sposób mógł pomagać rodzicom. Uczył się dobrze, z wyróżnieniem przechodząc z klasy do klasy. Byłoby więc naturalne, gdyby poszedł na studia. On jednak chciał jak najszybciej zdobyć zawód. W ten sposób został piekarzem, z dyplomem czeladnika.

Fachu uczył się "u Wolskiego", w nieistniejącej już piekarni przy ul. Brzeskiej. W tzw. międzyczasie poznał swoją żonę - Danutę. Razem mają czworo dzieci - trzech synów i córkę. Ponadto zaadoptowali syna zmarłej siostry Mirosława. Przy dużej rodzinie wydatków nie brakowało. Dlatego razem z żoną wyjeżdżali do Niemiec, gdzie zbierali owoce. - Za każdym razem chodziło o to, by podreperować budżet - opowiada Mirosław. - To była ciężka praca, ale wychowując piątkę dzieci trzeba było dla nich powalczyć o lepszy byt.

Do Worskop, małej miejscowości pomiędzy Sheffield a Nottingham, wyjechał w 2004 roku, tuż po wejściu Polski do Unii Europejskiej i otwarciu granic: - To było bardzo spontaniczne. W maju otworzyły się różne możliwości, także w Anglii. Udało się zorganizować szybki wyjazd. Początkowo zakładałem, że na pół roku. To trafiliśmy do Worksop, ponieważ była tam agencja pracy, która rekrutowała sporo ludzi z naszych okolic. Jest tu wiele fabryk, dlatego pracy nie brakuje. Nawet dla ludzi, którzy tak jak ja kompletnie nie znali języka.

 Jak wielu innych Polaków wtedy Mirosław pracował w fabryce kanapek. Początkowo mieszkał z dziesięcioma współlokatorami i zarabiał tyle, że po odliczeniu kosztów zakwaterowania zostawało mu 70 funtów tygodniowo. Z tego większą część odsyłał żonie, która po czasie dołączyła do niego wraz z dziećmi.

2 mln obrotów na 55 mkw

W Wielkiej Brytanii osiedlili się na dłużej. Po dziesięciu latach postanowili założyć własną piekarnię. Mirosław przyznaje jednak, że to nie była łatwa decyzja: - Od początku doskwierało mi to, że nie mogłem tu kupić takiego chleba, jaki bardzo chciałbym zjeść. Nawet nie mówię o pieczywie angielskim, które się do niczego nie nadaje, ale są tu też piekarnie polskie, jednak w żadnej nie znalazłem tego smaku, który sam pamiętałem. Zacząłem więc regularnie robić pieczywo w domu. Wtedy sprzedaliśmy z żoną mieszkanie w Polsce i ona zaczęła mnie namawiać, bym otworzył piekarnię w Worskop. Szczerze mówiąc bałem się tego ryzyka. Biłem się z myślami bardzo długo, ponieważ otwarcie takiego biznesu za granicą jest o wiele większym problemem niż w Polsce. Nie mogłem sobie wyobrazić, jak to wszystko ogarnąć logistycznie. Anglia jest wyspą, wszelkie piece i maszyny musiałem ściągnąć z Polski. Bardzo istotne było dla mnie również, by produkty sprowadzać z naszego kraju. Od początku wiedziałem, że jeśli otworzę ten biznes, to nie po to, by godzić się na półśrodki... Ciekawą i inspirująca historię oławianina w całości przeczytasz w e-wydaniu TUTAJ

Kamil Tysa [email protected]

*

W tekście wykorzystałem fragmenty materiałów z oficjalnej strony piekarni: olawabakery.co.uk

 



Napisz komentarz

Komentarze

Franco 04.05.2021 15:45
Ja mam kupla który pracuje tam w Hotelu a i koleżankę w Starbaksie , chyba tak mówi

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Oławianin Treść komentarza: Waldkowi do emerytury jeszcze trochę brakuje, jakieś 7 lat będzie paskudził przystanek. Wstyd dla służby że nie mogą sobie poradzić z tymi menelami. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 13:47 Źródło komentarza: Mężczyzna odmawia pomocy, a mieszkańcy nalegają Autor komentarza: Olav Treść komentarza: Temu Panu wolno przebywać na przystanku ale zanieczyszczac to miejsce oraz pić alkohol w miejscu publicznym chyba już nie. Przystanek jest dla pasażerów oczekujących na autobus. Ten pan nie czeka na autobus, tylko tam koczuje. Ciekawe, jakby zaczął koczować pod drzwiami ratusza albo policji, też nie można by było go stamtąd eksmitować? Pasażerowie płacą za bilet i mają prawo do skorzystania z czystego przystanku. Od września z tego przystanku będą korzystać uczniowie SP 5. Mają tam brać lekcje menelstwa? Dość pobłażania patologii i menelstwu. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 13:36 Źródło komentarza: Mężczyzna odmawia pomocy, a mieszkańcy nalegają Autor komentarza: o_O` ?!? Treść komentarza: Centrum Laskowic Oławskich to nie centrum, ani serce miasta Jelcz-Laskowice. Poza tym, w tym miejscu miał być rynek, teraz będzie MGCK i MB ? Budowa „miałaby ruszyć" w 2028 roku, więc śmiało można uznać, iż jest to kolejna „kiełbasa wyborcza" przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 11:58 Źródło komentarza: Burmistrz Stajszczyk deklaruje: - Wybudujemy Centrum Kultury Autor komentarza: *** Treść komentarza: Spadaj "braunowy" clownie. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 10:55 Źródło komentarza: Druga Dolnośląska Pożyczka Obrotowa. 10 mln zł na wsparcie przedsiębiorców Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Wyjazd z ul Rybackiej w ul Chrobrego to nie lada wyczyn tym bardziej ze lustro na budynku wprowadzać w błąd. Data dodania komentarza: 8.08.2026, 10:51 Źródło komentarza: Zderzenie 3 aut przed mostem w Oławie. Robi się korek! Autor komentarza: Mieszkaniec Oławy Treść komentarza: Przecież ten przystanek zrobił się jednym wielkim obozem menelstwa, brudu i smrodu. Policja i Straż miejska jak rozumiem nie widzi tego? Data dodania komentarza: 8.08.2026, 10:43 Źródło komentarza: Mężczyzna odmawia pomocy, a mieszkańcy nalegają
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama