Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 07:02
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

13 zł za kilogram w marcu, dziś 20 zł. A może być drożej

Ceny drobiu w sklepach nieustannie pną się do góry. Wzrost o jedną trzecią odnotowano w przeciągu zaledwie trzech miesięcy. A może być jeszcze drożej.
13 zł za kilogram w marcu, dziś 20 zł. A może być drożej

Autor: fot. News4Media

Podziel się
Oceń

Polacy uwielbiają spożywać drób - jedzą go średnio 30 kg rocznie na osobę. Niestety ten rodzaj mięsa znacznie podrożał. Jak podaje portal money.pl, regularna cena fileta z piersi z kurczaka w supermarkecie kosztowała od 13 za kilogram w marcu tego roku. Obecnie kwoty te sięgają nawet 20 zł/kg. Oczywiście można trafić w sklepie na okazję i kupić to mięso w promocyjnych stawkach, jednak regularna cena uległa podwyżce o ok. 30 proc.

Powodem wzrostu jest m.in. rozprzestrzeniająca się po kraju ptasia grypa. Przez nią może być jeszcze drożej - alarmują polscy hodowcy drobiu. To bowiem choroba, która roznosi się bardzo szybko, najczęściej przez dzikie ptactwo, a zatem jest ciężka do kontrolowania.

„Zakażenie następuje głównie drogą oddechową i pokarmową. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest bezpośredni lub pośredni kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Rozprzestrzenienie wirusa może następować również poprzez zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz, ściółkę, sprzęt i środki transportu. Bardzo ważną rolę w rozprzestrzenianiu wirusa grypy ptaków odgrywa człowiek, który poprzez zanieczyszczone ubranie, obuwie, sprzęt i produkty może przyczynić się do rozprzestrzeniania choroby.” – podaje Główny Inspektorat Weterynarii.

W kwietniu służby weterynaryjne informowały, o tym, że w Polsce wykryto łącznie 200 ognisk ptasiej grypy. Obecnie jest ich prawie 350. Z tego powodu wybito w naszym kraju już ok. 15 milionów sztuk drobiu, zakazano także jego eksportu. Warto zaznaczyć, że hodowcy będą mogli wrócić do sprzedaży tego towaru podmiotom zagranicznym dopiero po trzech miesiącach od wygaśnięcia epidemii, czyli wykrycia ostatniego ogniska.

Nie powinniśmy jednak obawiać się jeść mięsa drobiowego. GIW uspokaja: „Wirus szybko ginie w produktach drobiarskich poddanych obróbce termicznej.”, czyli po usmażeniu, ugotowaniu czy upieczeniu dania.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Leszek znalazł bład w artykule , a wy Mu kciuki w dół. .... Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:50 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Na Zwierzyńcu Dużym też bez zmian. ... miasto olało ( dosłownie) tę ulicę - to nie Zielna .... https://zapodaj.net/plik-LlAce1WUGa Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:46 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Przeczytałam ten artykuł i moim zdaniem lokalni dziennikarze kompletnie minęli się z sednem sprawy. Nie dość, że bezmyślnie przekleili gotowca i walnęli tak absurdalny błąd z rokiem 2006, ( serio - nie poprawiliście jeszcze wpis pod zdjęciem?) to jeszcze całkowicie spłycili temat. Zrobili z tego zwykłą laurkę, zamiast zadać jedno podstawowe pytanie. Nigdy nie byłam fanką Muzeum „Wena” w Oławie. Bądźmy szczerymi – to jest prywatny biznes nastawiony na konkretny, niemały zarobek na biletach, a nie instytucja charytatywna. Ale w tym jednym przypadku trzeba na to spojrzeć obiektywnie, bo wrzucenie ich do jednego worka z typowymi parkami rozrywki po prostu mija się z celem. Jasne, jedni i drudzy robią to dla kasy i chcą zarobić na kliencie. Istnieje jednak zasadnicza różnica w tym, co dostajemy za te pieniądze. Zwykły park rozrywki to maszynka do robienia pieniędzy nastawiona na karuzele, rollercoastery i czystą, plastikową komercję. W „Wenie” za bilety też płaci się sporo, ale w zamian stoją tam autentyczne eksponaty, unikalne samochody i kawał prawdziwej historii. Tego nie da się ot tak postawić od zera z prefabrykatów jak w wesołym miasteczku. Dlatego artykuł poległ, bo zamiast rzetelnej analizy dostaliśmy bezkrytyczny tekst o nagrodzie. I tutaj pojawia się moje pytanie do Was: czy wrzucenie placówki z historycznymi eksponatami do jednego worka z masową rozrywką i karuzelami to dla takiego muzeum realne wyróżnienie, czy może jednak jakaś kara? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Polonistka: poprawnie artykuł. Dodatkowo przecinek po spacji to błąd (niechkujstwo). Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Sam do rowu nie wleciał! Autor komentarza: Sławek Treść komentarza: Niech się lepiej na Niebieskiej karcie skupi i sprawach co ma w prokuraturze. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:35 Źródło komentarza: OŁAWA Dobra wiadomość dla pacjentów zdrowia psychicznego Autor komentarza: Walus Treść komentarza: To po co sobie zdjęcia robił na otwarcie jak nic do tego nie ma🤔 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama