Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 21:15
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wygrali i oszaleli! Historyczny sukces, wielka radość i łzy wzruszenia

Acana Moto-Jelcz Oława brązowym medalistą mistrzostw Polski juniorów młodszych. To największy sukces w historii klubu
Wygrali i oszaleli! Historyczny sukces, wielka radość i łzy wzruszenia

Autor: fot. Kamil Tysa

Podziel się
Oceń

Turniej "Final Four" odbywał się 26 i 27 maja na Hali Sportowej w Gaci. Oprócz gospodarzy, w najlepszej czwórce znaleźli się: UKPR Agrykola Victoria Warszawa, SKF Orlen Wisła Płock oraz Port Service Wybrzeże Gdańsk. Jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek w zespole Moto-Jelcza roiło się od problemów.

- Szczerze mówiąc nasze przygotowania mocno naznaczyły kontuzje - opowiada jeden z trenerów Tomasz Padula. - Jeszcze dziesięć dni wcześniej nie mogliśmy liczyć na Adriana Burtana czy Mikołaja Białowąsa. Pod znakiem zapytania stał też występ Maćka Burzawy, a przecież od początku fazy mistrzowskiej musieliśmy sobie radzić bez Marcina Kuźnickiego, który przeszedł zabieg kolana. Nasz zespół był więc długo dużą niewiadomą, bo prawie do samego końca nie wiedzieliśmy, jaki skład będziemy mogli wystawić, a mieliśmy przecież rywalizować w najlepszej czwórce w kraju, co oznacza, że powinniśmy pokazać wszystko, co mamy najlepsze. Udało się doprowadzić chłopaków do zdrowia, więc tuż przed samym turniejem myśleliśmy już tylko o zwycięstwie w pierwszym meczu.

W piątek UKPR Agrykola Victoria Warszawa pokonała ekipę SKF Orlen Wisła Płock 26:23. W drugim spotkaniu Acana Moto-Jelcz Olawa przegrała z zespołem Port Service Wybrzeże Gdańsk 27:31. Czego zabrakło?

- Nie zrobiliśmy jeszcze analizy, nie było nawet okazji, żeby to przegadać, po po pierwszym meczu od razu musieliśmy się skupić na drugim - przyznaje Padula. - Zanotowaliśmy dobry początek, prowadziliśmy 5-6 bramkami i wydaje mi się, że zabrakło zwiększenia tej przewagi do 7-8 goli, co na pewno pozwoliłoby na spokojniejszą grę. Uniknęlibyśmy wtedy sytuacji, w której Gdańsk trafił 2-3 razy i praktycznie łapał z nami kontakt. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że ekipy z którymi się mierzyliśmy, są budowane zupełnie inaczej niż my. U nas stawiamy na swoich chłopaków, nie dobieramy najlepszych graczy z kilku ośrodków w Polsce. Gdańsk bardzo dobrze spisał się w grze obronnej, w drugiej połowie kibice obejrzeli bardzo ładny mecz, ale niestety go przegraliśmy.

W sobotę Moto-Jelcz musiał się zmierzyć z Wisłą Płock w pojedynku o brązowy medal mistrzostw Polski. W Gaci zebrały się tłumy kibiców, którzy głośno dopingowali swoich ulubieńców. Już na początku kilkupunktową przewagę wypracowali miejscowi. Na przerwę schodzili przy wyniku 21:12, co pozwalało wierzyć, że medal jest już o krok. W drugiej połowie Płock próbował odrabiać straty, ale szczypiorniści Acany grali rozważnie, nie tracili zimnej głowy i krok po kroku zbliżali się do sukcesu. Wygrali 36:26 po czym wraz z kibicami, wpadli w szał radości. Były spontaniczne okrzyki, pojawiły się nawet łzy.

- Marzyliśmy o tym medalu - mówi Tomasz Padula. - Jeszcze półtora roku temu nie mieliśmy nawet hali, w której moglibyśmy rozgrywać mecze, wszystko do czego doszliśmy, wydarzyło się po wielkich bojach i bardzo chcieliśmy ten medal zdobyć. Cała drużyna, trenerzy, ale przede wszystkim chłopcy dali z siebie wszystko, świetnie przygotowując się do tego turnieju. Może mieliśmy krótką ławkę, ale przygotowaniem fizycznym przewyższaliśmy niektórych przeciwników. Motywacja była ogromna, teraz już mogę powiedzieć, że dokładnie taka, jak być powinna. Nie wyszliśmy przemotywowani, nie popełnialiśmy błędów, które zdarzyły się z Gdańskiem. Stworzyliśmy przewagę i nie straciliśmy koncentracji. A naprawdę ciężko wychodzi się na drugą połowę, prowadząc tak wysoko. W głowach jest już wtedy myślenie o tym, by tylko dowieźć ten wynik, każdy czuje, że wygrana jest blisko, zerka na zegar, zaczyna liczyć. I niejednokrotnie przeciwnik to wykorzystuje. Piłka ręczna lubi takie historie, gdzie wysokie przewagi są szybko niwelowane. Dla nas trenerów ten rezultat to dowód, że naprawdę można budować zespół na swoich chłopakach, nie trzeba szukać zawodników w całej Polsce, bo u nas też są talenty, które warto rozwijać. Trendem jest dziś centralizacja, kluby tworzą internaty, szkoły, podpisują kontrakty z najlepszymi w kraju. Z perspektywy takiego miasta jak Oława, ten brąz jest jak złoto!

 Moto-Jelcz przeszedł sporo i w ostatnich latach wielokrotnie odbijał się od drzwi włodarzy różnych samorządów. Nie chciano ich w Jelczu-Laskowicach, nie mogli grac w Oławie, więc cały czas szukali swojego miejsca.

- Na ten moment mamy zaufanie zarówno ze strony Urzędu Gminy jak i Urzędu Miejskiego - podkreśla trener. - Ludzie, którzy chcieli zniszczyć nasz klub, mają teraz swoje problemy i nawet nie odbierają telefonu od dziennikarzy. My robimy swoje, idziemy do przodu i pokazujemy jak wiele można przezwyciężyć. Chłopcy uwierzyli, że jeśli będą ciężko trenować, to mogą osiągnąć wszystko. Teraz czas na odpoczynek, potem przygotujemy obóz i rozplanujemy kolejny sezon. Czeka nas ciężka przeprawa zarówno w lidze juniorskiej, jak i na drugoligowym szczeblu.

 ***

Acana Moto-Jelcz Oława: Maciej Burzawa, Daniel Kudela (bramkarze), Jakub Kudela, Błażej Szpineta, Kamil Chmielowski, Marcin Kuźnicki, Mateusz Rzeźnik, Gracjan Kosecki, Patryk Janiuk, Kacper Kowalski, Mikołaj Białowąs, Szymon Tkacz, Tobiasz Świerzko, Adrian Burtan, Leonard Nawrot, Bartosz Szmuc, Jakub Gordziewicz.

W rozgrywkach wojewódzkich drużynę wspierali zawodnicy z młodszych roczników: Szczepan Antoszczyszyn, Kacper Kulesza, Mikołaj Burchała-Stachurski, Jan Jankowiak, Mikołaj Szatkowski, Szymon Jeżewski.

Trenerzy: Tomasz Padula, Michal Ciechanowicz, Wojciech Pieńczewski.

Kierownik: Marcin Białowąs.


Napisz komentarz

Komentarze

Wojciech 04.07.2023 13:44
Brawo Maciek! Powodzenia!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Koleżanka Treść komentarza: O jest pani hejtująca wszystkich i wszystko co mogłoby być na niekorzyść urzędu w którym pracuje. A sama nie robi nic, nawet podstawowych obowiązków nie wykonuje należycie. Nawet koleżanki już mają jej dość. Zaraz zacznie się jak zwykle wypierać że to nie ona. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 19:15 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Ponad 300 000 za remont toalety? Trochę duża ta kwota... Nawet bardzo. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 18:16 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie? Autor komentarza: * Treść komentarza: Po pierwsze, panie kolego, proszę napisz skąd masz taką wiedzę, że nikt i nic z Urzędu Miasta? Czyżbyś był pracownikiem UM, że aż tak jesteś w temacie? A po drugie, skąd wiesz, że inni włodarze innych gmin już interweniowali? A po trzecie wreszcie, nikt nikogo nie zmusza do tego, żeby zostawał radnym. Każdy sam podejmuje decyzję i jakąś kasę za to dostaje. Od radnych powinniśmy wręcz wymagać działań na rzecz mieszkańców i wyborców. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 18:08 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: Zenek. B. Treść komentarza: Myślę, że gdyby Pan Radny nie podrzucił tematu to nawet byśmy nie wiedzieli, że coś jest w planach i obudzilibyśmy się jak byłoby za późno, a potem wielki płacz. Dzięki - zapoznam się na pewno. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: maciek Treść komentarza: Napisz do Pana Radnego bezpośrednio, na pewno ci odpowie. W pierwszej kolejności powinniśmy jednak wymagać działań od leniwego burmistrza, który pobiera ok. 20 tys. złotych miesięcznie wynagrodzenia i ma pod sobą urząd, na który z naszych podatków idą dziesiątki milionów złotych rocznie, a nie od radnego, który poświęca swój wolny czas. Po drugie niektórzy włodarze sąsiednich gmin już interweniowali u wójta, tylko nie leniuszek z Oławy. Po trzecie, czy opłacany z pieniędzy mieszkańców Oławy urząd chociażby zająknął się na temat możliwości składania uwag do planu w gminie? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:54 Źródło komentarza: Radny Gawlas zachęca: - Warto teraz zajrzeć do projektu... Autor komentarza: + Treść komentarza: Wnioski do budżetu na kolejny rok składa się raz do roku, w określonym terminie. Ty chciałaś być radną powiatu a takich podstaw nie znasz? Data dodania komentarza: 13.09.2026, 15:40 Źródło komentarza: Drabiński składa wnioski do budżetu powiatu na 2027. Jakie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama