Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 21:46
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Oszuści działający "pod legendą" nadal aktywni

Tym razem ofiarą oszustów padła 69-latka, która myślała, że pomaga synowi. Jak się okazało, oszust wykorzystał emocje i sieć teleinformatyczną, by wyłudzić od pokrzywdzonej ponad 5 tys złotych
Źródło: Policja Oława
Oszuści działający "pod legendą" nadal aktywni
Ofiarą oszustów padła 69-latka, która myślała, że pomaga synowi. Jak się okazało, oszust wykorzystał emocje i sieć teleinformatyczną, by wyłudzić od pokrzywdzonej ponad 5 tys złotych.

Źródło: Policja Oława

Podziel się
Oceń

Ostrzegamy i apelujemy! Oszukiwani są nie tylko seniorzy!
*

Oto kilka przykładów z ostatnich dni: 

We wtorek 1 sierpnia do kolejnej takiej sytuacji doszło na terenie gminy Oława. 45-letnia kobieta, za pośrednictwem komunikatora Messenger otrzymała wiadomość z prośbą o dokonanie płatności kodem BLIK. - Była przekonana, że pomaga koleżance, a w rzeczywistości oddała swoje pieniądze oszustowi - informuje oficer prasowa KPP Oława Wioletta Polerowicz. - W środę 2 sierpnia  odnotowaliśmy kolejny przypadek - tym razem ofiarą oszustów padła 69-latka, która myślała, że pomaga synowi. Jak się okazało, oszust wykorzystał emocje i sieć teleinformatyczną, by wyłudzić od pokrzywdzonej ponad 5 tys złotych.

Ofiarą oszustwa n a naszym terenie padł również 39-latek, który za pośrednictwem Messengera chciał pomóc znajomemu i na jego prośbę opłacił zamówienie za pomocą przesłania kodu BLIK. Jak się okazało, oszust podszywał się pod znajomego i po otrzymaniu kodu wypłacił kwotę 500 zł w jednym z oławskich bankomatów.

 *

Sposoby działania telefonicznych przestępców posługujących się metodą "na wnuczka" czy "na policjanta" ulegają modyfikacji. Oszuści dzwonią już nie tylko do starszych osób i podają się za policjantów, przekonując że krewny znalazł się w trudnej sytuacji, np. miał wypadek drogowy i natychmiast potrzebuje pieniędzy. Dzwonią też do młodszych osób, podając się za pracowników banków i fałszywie "ostrzegają", że konto jest zagrożone i pieniądze trzeba szybko "zabezpieczyć" i najlepiej przelać "na konto techniczne". Oszuści w łatwy sposób mogą się podszyć pod prawdziwy numer infolinii banku.

Pamiętajmy, że oszuści nie śpią. Cały czas wymyślają nowe metody - PRZESTRZEGAMY przed przekazywaniem pieniędzy osobom, których tożsamości nie jesteśmy w stanie wiarygodnie potwierdzić.

Policja przypomina: Nie bądźmy łatwowierni, zawsze stosujmy zasadę ograniczonego zaufania, sprawdzajmy wiarygodność uzyskanych informacji, potwierdzajmy numery telefonów w przypadku osób powołujących się na różnego rodzaju instytucje, nie klikajmy w podejrzane linki. Pomysłowość przestępców jest ogromna, wykorzystują różne metody i socjotechniki oby uzyskać swój cel. Niejednokrotnie, poprzez instalowanie nieznanych aplikacji czy otwieranie linków od nieznanych osób, sami "pozwalamy" oszustom na przejęcie kontroli nad telefonami, aplikacjami czy książką adresową.

*

Apelujemy o OSTROŻNOŚĆ, PRZEZORNOŚĆ i większą uwagę w autoryzowaniu transakcji internetowych.

- Pamiętajmy, że skala oszustw "pod legendą" jest ogromna - mówi Wioletta Polerowciz z KPP Oława. - Przy tego typu przestępstwach schemat działania oparty jest zawsze na podobnych zasadach. Oszuści kontaktują się telefonicznie i podają się za policjantów, prokuratorów, przedstawicieli banków, urzędników itp. Bywa, że przedstawiają się że stopnia, imienia i nazwiska oczywiście fikcyjnego, lub mają inny akcent. Dysponując szczątkowymi danymi sugerują rozmówcom, co mają robić aby uchronić gotówkę przed bezpowrotną utratą. Budują przekonanie co do swoich dobrych intencji, towarzyszy temu pośpiech i konieczność natychmiastowego działania, ograniczając logiczne myślenie i możliwość weryfikacji usłyszanych informacji. Działając pod presją przekazujemy kody blik, przelewamy pieniądze na inne "bezpieczne" konta lub zaciągamy kredyty. Po jakimś czasie okazuje się jednak, że padliśmy ofiarą oszustwa, a na blokowanie konta bankowego jest już za późno.

Pomimo licznych apeli, kampanii i informacji nadal zdarzają się przypadki przekazywania kodów BLIK, celem udzielenia wsparcia rodzinie lub znajomym. Dopiero po fakcie dowiadujemy się, że pomogliśmy oszustom podszywających się pod naszych najbliższych.

Pamiętajmy, zawsze przed podjęciem decyzji o przekazaniu pieniędzy na inne konto, zainstalowaniu aplikacji, kliknięciu w nieznany link lub wygenerowaniu kodu BLIK skontaktujmy się z osobą proszącą nas o pomoc. Niech to będzie zwykła rozmowa telefoniczna, a każda niecodzienna sytuacja np. zmiana barwy głosu lub nieodebrane połączenie, niech będą dla nas wskazówką, że ktoś chce nas oszukać i wyłudzić nasze pieniądze. 

Zdarza się również, że jesteśmy ostrożni i chcemy gdzieś zainwestować nasze oszczędności. Może okazać się, że znajdziemy w internecie ogłoszenie dotyczące możliwości dokonania inwestycji (ogłoszenie odbywa się zazwyczaj na portalach społecznościowych). Po założeniu konta na fałszywych portalach i częstych rozmowach z przedstawicielem finansowym osoby widzą fałszywe dane przedstawiające zyski z inwestycji, co wpływa na uwiarygodnienie informacji i zdobycie zaufania. Punktem wyjściowym oszustwa jest zainstalowanie przez pokrzywdzonego na swoim smartfonie aplikacji AnyDesk, która pozwoliła sprawcy przejąć całkowitą kontrolę nad rachunkiem bankowym. Pokrzywdzeni instalowali aplikacje wskazane przez "konsultantów" w przeświadczeniu, że miały one posłużyć do późniejszych wypłat zgromadzonych środków pieniężnych. 

Aby nie stać się ofiarą przestępcy, pamiętajmy, że na rachunku bankowym nasze oszczędności są bezpieczne, a od nas samych zależy, czy pozwolimy nimi zarządzać oszustom podając im "na tacy" dane logowania do rachunku bankowego, bądź podając kody autoryzujące różne transakcje. Uzyskując informacje o rzekomym włamaniu na konto czy właśnie zaciągniętym kredycie nie instalujemy żadnych podanych przez rozmówcę aplikacji. Przerwijmy połączenie i sprawdźmy osobiście w banku, czy czasem nie doszło do próby oszukania nas.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Wprowadzenie limitu dwóch kadencji dla burmistrzów i wójtów miało jeden konkretny cel: rozbicie lokalnych, jednoosobowych układów. Burmistrz w swojej gminie ma jednoosobową, potężną władzę wykonawczą. Przyznaje dotacje, zatrudnia w urzędach, szkołach i spółkach komunalnych. Po 20 latach na stanowisku taki człowiek staje się lokalnym „królem”, z którym nikt nie ma szans wygrać w wyborach, bo całe otoczenie jest od niego finansowo zależne. Tam limit był ratunkiem przed nepotyzmem. W Sejmie sytuacja jest zupełnie inna. Poseł nie ma jednoosobowej władzy wykonawczej – jest tylko 1 z 460 parlamentarzystów. Sam nie zatrudnia ludzi w urzędach, nie rozdziela jednoosobowo milionowych budżetów w regionie i nie ma takiej władzy nad życiem pojedynczego mieszkańca jak burmistrz. Sejm to gra zespołowa, gdzie liczy się siła partii, a nie jednoosobowy układ. Dlatego mechaniczne przekładanie zasad z małej gminy na całe państwo nie ma sensu. O ile na dole odświeżenie władzy ratuje gminę przed układem zamkniętym, o tyle na górze wycięcie doświadczonych polityków osłabiłoby parlament w starciu z wielkim biznesem i lobbystami. W Sejmie to wciąż partie i sami wyborcy decydują, czy wolą postawić na młodego debiutanta, czy na sejmowego wygę. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:42 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Marszałek Treść komentarza: Są tacy co są z Niego zadowoleni .... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: * Treść komentarza: Jeśli uważasz, że jako społeczeństwo potrafimy wybrać na Burmistrza czy Wójta nieuczciwą osobę, to zgadzam się z tobą w zupełności. Czasami jednak zdarzają się pracowici i uczciwi, i wtedy ich trochę szkoda. A tak a pro po, to powiedz proszę, po co w sejmie 9 już kadencję są, bo nie pracują ale są, tacy rekordziści jak poseł Sawicki, poseł Kaczyński, posłanka Śledzińska-Katarasińska czy inni tacy rekordziści? Za mało miejsca by ich tu wszystkich wymienić. Oni, wg ciebie, nie mylą już państwowego ze swoim? Ryba psuje się od głowy, Pierw im zabrać wielokadencyjność, a potem tym z dołu. I wtedy będzie wszystkim po równo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:35 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: I bardzo dobrze, że ten projekt przepadł! Dwukadencyjność to jedyny bat na lokalne układy i „wiecznych” burmistrzów czy wójtów, którzy po 20 latach na stołku zaczynają mylić gminne z prywatnym. 10 lat (dwie kadencje) to aż nadto, żeby się wykazać. Jak ktoś przez dekadę nie zrealizował swoich obietnic, to kolejnych 5 czy 10 lat nic nie zmieni. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:16 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "Maria Kucab - nauczycielka, harcerska, mieszkanka Osieku.." Chyba harcerka jeżeli już... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 17:14 Źródło komentarza: Pierwsza jednostka OSP ma już patronkę Autor komentarza: Obywatel Treść komentarza: Michał Milowicz to super aktor Data dodania komentarza: 26.10.2026, 16:31 Źródło komentarza: Elvis żyje! Przynajmniej w Jelczu-Laskowicach
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama