Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 05:59
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wolne sądy, wolni ludzie. Wyjątkowy pokaz filmu

Grupa mieszkańców Brzegu organizuje i zaprasza po sąsiedzku na wydarzenie z projekcją filmu Kacpra Lisowskiego i Iwony Harris pt. "Sędziowie pod presją"
Wolne sądy, wolni ludzie. Wyjątkowy pokaz filmu
Grupa mieszkańców Brzegu organizuje i zaprasza po sąsiedzku na wydarzenie z projekcją filmu Kacpra Lisowskiego i Iwony Harris pt. "Sędziowie pod presją"
Podziel się
Oceń

KIEDY? W poniedziałek 2 października o godz. 18.00 w sali kinowej Brzeskiego Centrum Kultury. Wstęp na wydarzenie jest wolny, a bezpłatne wejściówki będą rozdawane pół godziny przed rozpoczęciem seansu. 

Projekcję filmu poprzedzi krótkie wystąpienie sędziego Mariusza Ulmana, który wprowadzi widzów w tematykę filmu, odpowiadając na pytanie: "Dlaczego uczciwym ludziom też są potrzebne niezawisłe sądy". 

- Demokratyczne państwo musi gwarantować obywatelom niezależność sądów, bo sędzia, o którego karierze może decydować polityk, będzie skłonny orzekać zgodnie z interesem władzy, lub interesem wpływowych osób zbliżonych do kręgów władzy a nie zgodnie z przebiegiem procesu, literą i duchem prawa oraz własnym sumieniem - mówi Witek Kustra, jeden z organizatorów. - A kto w takiej sytuacji byłby w stanie osądzić polityka? Możliwość oddziaływania polityków na sędziów jest bardzo duża i groźna, niezależnie od tego, jaka opcja stoi u władzy, bo rozbudza poczucie bezkarności. Równie duża jest presja społeczna, aby sędziowie wydawali „sprawiedliwe” wyroki. Niestety, często to oznacza, że za sprawiedliwe uznawane są wyroki zgodne z indywidualnym przekonaniem każdego oceniającego i to nawet bez głębszej analizy samej sprawy. Czy tak być powinno? Bohaterowie omawianego filmu zdecydowanie uważają że nie i podejmują wszelkie kroki, aby żadnym naciskom nie ulegać. W wyniku tych działań płacą oni wysoką cenę zarówno w swoim życiu zawodowym jak i osobistym. Powszechność i dotkliwość stosowanych nacisków wobec sędziów, którzy mimo okoliczności zachowują w swoim działaniu niezależność i wierność przyjętym zasadom, skutkuje również „efektem mrożenia” wobec mniej zdecydowanych. Oznacza to  reakcję polegającą na tym, że w pierwszej kolejności taka osoba zastanawia się na ile jej działanie i decyzje mogą jej potencjalnie zaszkodzić, zamiast kierować się obiektywną oceną dowodów i literą prawa. Świadomy obywatel musi upominać się o swoje prawa i ich respektowanie. Największym zagrożeniem dla praw i wolności obywatelskich jest brak wyobraźni ludzi, jak wielki wpływ na codzienne życie każdego z nas ma niezawisłość sądów. Nasza bierność obywatelska, będąca konsekwencją stopniowego oswajania się z pełzającym procesem coraz silniejszych nacisków na niezależność sądów i ograniczaniem demokracji pokazuje władzy, że może posuwać się coraz dalej. Natomiast niezawisłość sądów i niezależność sędziów jest potrzebna dla każdego z nas nawet jeśli nigdy nie byliśmy i nie będziemy w sądzie. 

Film  "Sędziowie pod presją" dotyczy właśnie tych kwestii i jest poświęcony polskim sędziom, którzy w czasach próby odebrania sądom niezależności, pozostając wiernymi swojej przysiędze sędziowskiej,  stają w obronie Konstytucji oraz niezawisłości wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie Igor Tuleya, Waldemar Żurek, Dorota Zabłudowska, Paweł Juszczyszyn i inni razem z niezależnymi prokuratorami, adwokatami i społeczeństwem obywatelskim bronią naszego prawa do niezależnych sądów. Film ukazuje pełną emocji historię ich ciężkiej i pełnej poświęceń walki, którą można śledzić z bliska. 

Po projekcji zapowiedziano spotkanie i rozmowę z twórcami filmu: Kacprem Lisowskim i Iwoną Harris oraz jego głównymi bohaterami: Igorem Tuleją i Waldemarem Żurkiem.

- W imieniu organizatorów, czyli niezrzeszonej grupy "Herbaciarze", serdecznie zapraszam - mówi Witek Kustra. 


Napisz komentarz

Komentarze

Janek 14.09.2023 11:45
Jak wam sie w Polsce wolnosc nie podoba zapraszam na Bialorus, do Chin, do Rosji albo do Koreii Polnocnej. Ewentualnie jeszcze Iran czy Czad. Tam znajdziecie taka wolnosc ze po paru dniach jak nie godzinach bedziecie skamlec za Kaczatym. W d.... sie poprzewracalo od tej wolnosci ludziom i zupelnie sie wam pojecia przenicowaly. Wolnosc nazywacie niewola a prawde - klamstwem i opresja.

Rychu 14.09.2023 11:52
Janek 14.09.2023 11:45
Jak wam sie w Polsce wolnosc nie podoba zapraszam na Bialorus, do Chin, do Rosji albo do Koreii Polnocnej. Ewentualnie jeszcze Iran czy Czad. Tam znajdziecie taka wolnosc ze po paru dniach jak nie godzinach bedziecie skamlec za Kaczatym. W d.... sie poprzewracalo od tej wolnosci ludziom i zupelnie sie wam pojecia przenicowaly. Wolnosc nazywacie niewola a prawde - klamstwem i opresja.
Gratuluję wzorców odniesienia.

Obserwator 14.09.2023 11:54
Brawo,w punkt!

kunA 14.09.2023 10:03
Odezwały się pisowskie trolle.

Obserwator 14.09.2023 11:27
Co prawda w oczy kole...

Obserwator 14.09.2023 06:55
Straszne,opresyjne,dyktatorskie państwo i "niezależni"sędziowie z doktryny Neumanna.Tylko patrzeć jak zamkną wszystkie kina gdzie będzie wyświetlany film...

Gość 13.09.2023 23:21
Gazeta z powiatu oławskiego reklamuje imprezę z Brzegu, a już hitem jest określenie „niezależna grupa mieszkańców” … a niezależna od kogo ? 😂

PogardzamObywatelami 14.09.2023 08:45
Komentarz zablokowany

PogardzamObywatelami 14.09.2023 13:45
Jak to dobrze, że istnieje wolność słowa, dzięki której można wyrazić publicznie swoje zdanie. Ciekawe, który podpunkt regulaminu został naruszony przez poprzednią wypowiedź.

Gość 13.09.2023 23:21
Komentarz zablokowany

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Pani Aniu, Panie Mariuszu... wszystkiego najlepszego!!! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Ech Treść komentarza: Jakie "sakramentalne tak" - ślub w urzędzie nie jest sakramentem. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Klika BBS Treść komentarza: Nawet można byłoby wymienić kilka nazwisk Data dodania komentarza: 26.10.2026, 20:41 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Wprowadzenie limitu dwóch kadencji dla burmistrzów i wójtów miało jeden konkretny cel: rozbicie lokalnych, jednoosobowych układów. Burmistrz w swojej gminie ma jednoosobową, potężną władzę wykonawczą. Przyznaje dotacje, zatrudnia w urzędach, szkołach i spółkach komunalnych. Po 20 latach na stanowisku taki człowiek staje się lokalnym „królem”, z którym nikt nie ma szans wygrać w wyborach, bo całe otoczenie jest od niego finansowo zależne. Tam limit był ratunkiem przed nepotyzmem. W Sejmie sytuacja jest zupełnie inna. Poseł nie ma jednoosobowej władzy wykonawczej – jest tylko 1 z 460 parlamentarzystów. Sam nie zatrudnia ludzi w urzędach, nie rozdziela jednoosobowo milionowych budżetów w regionie i nie ma takiej władzy nad życiem pojedynczego mieszkańca jak burmistrz. Sejm to gra zespołowa, gdzie liczy się siła partii, a nie jednoosobowy układ. Dlatego mechaniczne przekładanie zasad z małej gminy na całe państwo nie ma sensu. O ile na dole odświeżenie władzy ratuje gminę przed układem zamkniętym, o tyle na górze wycięcie doświadczonych polityków osłabiłoby parlament w starciu z wielkim biznesem i lobbystami. W Sejmie to wciąż partie i sami wyborcy decydują, czy wolą postawić na młodego debiutanta, czy na sejmowego wygę. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:42 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Marszałek Treść komentarza: Są tacy co są z Niego zadowoleni .... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: * Treść komentarza: Jeśli uważasz, że jako społeczeństwo potrafimy wybrać na Burmistrza czy Wójta nieuczciwą osobę, to zgadzam się z tobą w zupełności. Czasami jednak zdarzają się pracowici i uczciwi, i wtedy ich trochę szkoda. A tak a pro po, to powiedz proszę, po co w sejmie 9 już kadencję są, bo nie pracują ale są, tacy rekordziści jak poseł Sawicki, poseł Kaczyński, posłanka Śledzińska-Katarasińska czy inni tacy rekordziści? Za mało miejsca by ich tu wszystkich wymienić. Oni, wg ciebie, nie mylą już państwowego ze swoim? Ryba psuje się od głowy, Pierw im zabrać wielokadencyjność, a potem tym z dołu. I wtedy będzie wszystkim po równo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:35 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama