Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 05:29
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Top 6 niezwykłych owoców tropikalnych, które można zamówić w Polsce

Dziś nie trzeba już podróżować do krajów tropikalnych, by spróbować egzotycznych owoców. Wiele owoców są transportowane na całym świecie. I nie chodzi tu tylko o pomarańcze czy banany, które już na dobre zagościły na sklepowych półkach.
Top 6 niezwykłych owoców tropikalnych, które można zamówić w Polsce
Mangostan: król owoców
Podziel się
Oceń

Do Polski sprowadzane są również bardziej egzotyczne owoce, w tym takie, które uważane są za dość nietypowe i o ograniczonej dystrybucji. Należą do nich między innymi:

  1. Liczi.
  2. Owoce kaktusa.
  3. Mangostan.
  4. Tamaryndowiec.
  5. Cherimoya.
  6. Pitahaya.

Przyjrzyjmy się bardziej szczegółowo każdemu rodzajowi egzotycznych owoców, aby wyjaśnić ich niezwykłą naturę.

Liczi i jego druga dziwna nazwa

Ten owoc o czerwonej skórce nazywany jest również "okiem smoka". Nazwa ta wynika z niezwykłego wyglądu liczi. Jego owoce są okrągłe, czerwone na zewnątrz, a po usunięciu skórki w środku znajduje się biały, półprzezroczysty, soczysty i chrupiący miąższ, przez który lekko widoczna jest czarna pestka.

Smak liczi jest przyjemny i słodki, trochę jak winogrona, ale z wyraźnymi nutami tropikalnymi. Owoce rosną w klastrach, więc często można je zobaczyć w sprzedaży w tej formie.

Pochodzi liczi z Chin. Jednak obecnie owoc ten rośnie również w innych krajach, takich jak Filipiny, Tajlandia, Borneo i Wietnam. Owoc ten dobrze nadaje się jednak do transportu, dlatego jest eksportowany na cały świat, w tym do Polski.

Owoce kaktusa

Na rynku owoc ten znany jest jako "owoc kaktusa", choć jego oficjalna nazwa to "szable". Rośnie na kaktusie i może być spożywany. W naturze owoc jest pokryty gęstymi igłami, ale są one usuwane na sprzedaż.

Owoce tego kaktusa są raczej małe i owalne, spożywa się je po usunięciu skórki. Miąższ szabli jest soczysty i słodki, o delikatnym egzotycznym smaku.

Szable rosną w Ameryce Południowej i krajach tropikalnych w Europie i Azji. W szczególności Izrael jest jednym z największych eksporterów, chociaż owoce kaktusa mogą być również importowane do Polski z innych krajów.

Mangostan: król owoców

Owoc ten został nazwany tak ze względu na swój smak. Ze względu na te cechy mangostan znalazł się w czołówce najsmaczniejszych owoców na świecie. Smakuje naprawdę dobrze: słodko, z nutami tropikalnych kwiatów i lekką kwaskowatością.

Owoc ten zaskakuje również swoim niezwykłym wyglądem. Skórka mangostanu jest ciemna, wręcz fioletowa, miąższ podzielony na plastry oraz jest matowobiały.

Mangostan rośnie w Azji Południowej, Kambodży, Liberii i Malezji, ale nie musisz tam jechać, aby go spróbować, ponieważ owoce są również eksportowane do Polski.

Tamaryndowiec: dlaczego nazywany jest indyjską daktylą?

Owoc ten ma dość nietypowy wygląd, ponieważ z zewnątrz przypomina orzeszek ziemny, a w środku smakuje jak daktyl. Tamaryndowiec to wydłużony i lekko sękaty owoc o brązowej, suchej skórce, która jest dość chrupiąca i cienka. Pod nią znajduje się ciemnobrązowy, miękki owoc ze skrobiowym miąższem. Tekstura jest naprawdę bardzo podobna do daktyli.

Smak tamaryndowca jest słodki, z lekką kwaskowatością. Spożywa się go na świeżo, a także dodaje do różnych deserów, a nawet kremowego serka do ciast.

Cherimoya: dlaczego nazywana jest kremowym jabłkiem?

Owoc ten zawdzięcza swoją nazwę wyglądowi, teksturze miąższu i smakowi. Cherimoya naprawdę wygląda jak jabłko - mała i okrągła, ale pod zieloną skórką kryje się miękki i delikatny miąższ, który smakuje jak kremowe lody.

Owoce są słodkie i mają przyjemny egzotyczny aromat. Cherimoya jest spożywana obraną i świeżą. Rośnie w krajach tropikalnych, ale dobrze znosi transport.

Pitahaya: cechy smoczego owocu

Owoc ten zawdzięcza swoją nazwę niezwykłemu wyglądowi. Pitahaya to owalny owoc, który wygląda trochę jak stożek ze względu na narośla na skórce. Może być czerwony, czerwono-owocowy i żółty. Pierwsze 2 rodzaje smoczych owoców mają różową skórkę. Jednak jeden z nich ma biały miąższ, a drugi ma kolor buraka. Żółta pitaya ma odpowiednio żółtą skórkę. Wnętrze jest białe. Wszystkie odmiany owoców zawierają wiele małych nasion w miąższu, które można jeść (podobnie jak kiwi). Smak pitahaya jest równie interesujący jak jej wygląd. Przypomina połączenie agrestu, truskawek i banana. Smoczy owoc rośnie na niektórych rodzajach kaktusów w krajach tropikalnych i nie jest spokrewniony z szablami i wcale nie jest kłujący.

(tekst sponsorowany)

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Leszek znalazł bład w artykule , a wy Mu kciuki w dół. .... Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:50 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Na Zwierzyńcu Dużym też bez zmian. ... miasto olało ( dosłownie) tę ulicę - to nie Zielna .... https://zapodaj.net/plik-LlAce1WUGa Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:46 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu Autor komentarza: Gocha ze Zwierzyńca Treść komentarza: Przeczytałam ten artykuł i moim zdaniem lokalni dziennikarze kompletnie minęli się z sednem sprawy. Nie dość, że bezmyślnie przekleili gotowca i walnęli tak absurdalny błąd z rokiem 2006, ( serio - nie poprawiliście jeszcze wpis pod zdjęciem?) to jeszcze całkowicie spłycili temat. Zrobili z tego zwykłą laurkę, zamiast zadać jedno podstawowe pytanie. Nigdy nie byłam fanką Muzeum „Wena” w Oławie. Bądźmy szczerymi – to jest prywatny biznes nastawiony na konkretny, niemały zarobek na biletach, a nie instytucja charytatywna. Ale w tym jednym przypadku trzeba na to spojrzeć obiektywnie, bo wrzucenie ich do jednego worka z typowymi parkami rozrywki po prostu mija się z celem. Jasne, jedni i drudzy robią to dla kasy i chcą zarobić na kliencie. Istnieje jednak zasadnicza różnica w tym, co dostajemy za te pieniądze. Zwykły park rozrywki to maszynka do robienia pieniędzy nastawiona na karuzele, rollercoastery i czystą, plastikową komercję. W „Wenie” za bilety też płaci się sporo, ale w zamian stoją tam autentyczne eksponaty, unikalne samochody i kawał prawdziwej historii. Tego nie da się ot tak postawić od zera z prefabrykatów jak w wesołym miasteczku. Dlatego artykuł poległ, bo zamiast rzetelnej analizy dostaliśmy bezkrytyczny tekst o nagrodzie. I tutaj pojawia się moje pytanie do Was: czy wrzucenie placówki z historycznymi eksponatami do jednego worka z masową rozrywką i karuzelami to dla takiego muzeum realne wyróżnienie, czy może jednak jakaś kara? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:43 Źródło komentarza: Muzeum "Wena" wśród najlepszych stref w Polsce Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Polonistka: poprawnie artykuł. Dodatkowo przecinek po spacji to błąd (niechkujstwo). Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Sam do rowu nie wleciał! Autor komentarza: Sławek Treść komentarza: Niech się lepiej na Niebieskiej karcie skupi i sprawach co ma w prokuraturze. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:35 Źródło komentarza: OŁAWA Dobra wiadomość dla pacjentów zdrowia psychicznego Autor komentarza: Walus Treść komentarza: To po co sobie zdjęcia robił na otwarcie jak nic do tego nie ma🤔 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 15:34 Źródło komentarza: Przystanek nowy, a po deszczu woda stoi w przejściu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama