Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 02:12
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ryśka wspominali i z "Hetmanem" wygrali

Podziel się
Oceń

Na stadionie OCKF rozegrano 23 września mecz piłkarski oldbojów, o puchar burmistrza Oławy. Zawody po raz drugi poświęcono pamięci zmarłego przed laty wybitnego piłkarza Moto-Jelcza Oława Tym razem z różnych przyczyn zaproszono do Oławy tylko jedną drużynę - LKS "Hetman" Byczyna. - Zarówno oławscy piłkarze-seniorzy, jak i nasi starzy przyjaciele w wielu innych klubach, doceniających swoich byłych zasłużonych graczy, wycofują się z czynnego uprawiania sportu. Nawet okazyjnego i typowo rekreacyjnego, bo biologia robi swoje - wyjaśnia Marek Celny, menedżer oławskich oldbojów i organizator wielu turniejów piłkarskich weteranów. - Coraz trudniej mobilizuje się ich do wyjścia na boisko i pobiegania za piłką. Dlatego tym razem zrezygnowaliśmy z formuły turniejowej, w której uczestniczy kilka drużyn, a skoncentrowaliśmy się na jednym meczu. Wspominając naszego kolegę Rysia Kolendowskiego, któremu poświęciliśmy dzisiejsze zawody, przy okazji załatwiliśmy jeszcze jedną dla nas ważną rzecz - podziękowaliśmy panu Wiesiowi Okajowi i innym piłkarskim weteranom z Byczyny, którzy przez wiele lat gościli bardzo serdecznie naszą drużynę, grupującą dawnych zawodników Moto-Jelcza Oława, na rozgrywanych tam cyklicznie mistrzostwach Polski oldbojów.   Oprócz futbolowych weteranów z Byczyny, honorowymi gośćmi byli: żona Ryszarda Kolendowskiego Zuzanna, córki Agnieszka i Joanna, syn Radosław oraz brat Ryszarda - Andrzej Kolendowski, kiedyś także czynny zawodnik Moto-Jelcza. Zanim piłkarze wybiegli na boisko, redaktor Krzysztof Trybulski z "Gazety Powiatowej", przypomniał sylwetkę Ryszarda Kolendowskiego, który zmarł w lutym 2008, w wieku 58 lat. Do Moto-Jelcza Oława trafił jako trzynastolatek, a jego pierwszym trenerem był Stanisław Knara. Trzy lata później, mając zaledwie 16 lat, zagrał w pierwszej drużynie seniorów MJO i wraz z nią awansował w 1974 roku do II ligi. Zagrał w niej 112 meczów w ciągu pięciu lat, strzelił 25 bramek. Nigdy nie zmienił barw klubowych, chociaż zakusy na niego miało kilka klubów I ligi, m.in. Szombierki Bytom, tam już był na testach. Jak wspomina dzisiaj były kierownik oławskiej drużyny Ryszard Olejnik, delegacja działaczy z Oławy pojechała do Bytomia i w tajemnicy przed szefami górniczego klubu "wykradła" stamtąd Ryśka i przywiozła go z powrotem do Oławy. Dopiero po oficjalnym zakończeniu kariery w kraju, Kolendowski, jak wielu innych piłkarzy w tamtych czasach, wyruszył "za chlebem" do Kanady. Po powrocie do Polski poświęcił się rodzinie i czasem grywał w zespole oldbojów Moto-Jelcza. Mimo fatalnej pogody i padającego deszczu, oldboje z Oławy i Byczyny wybiegli na murawę, by uczcić pamięć Ryszarda Kolendowskiego. W rywalizacji na boisku oławianie pokonali przyjaciół z Opolszczyzny 4:3. Po meczu zawodnicy obu zespołów spotkali się w hali OCKF z burmistrzem Tomaszem Frischmannem, który pogratulował sportowego ducha walczącym w deszczu zawodnikom, a przedstawicielom drużyn wręczył okolicznościowe puchary, dyplomy i drobne upominki, promujące Oławę. Jeden z pucharów dedykowano burmistrzowi Byczyny, który - mimo wcześniejszych zapowiedzi - z przyczyn zawodowych nie dotarł do Oławy, na ten deszczowy i wspominkowy mecz piłkarskich weteranów. Telefonicznie zapewnił, że przyjedzie za rok, na trzeci memoriał Ryszarda Kolendowskiego. Burmistrz Frischmann z kolei zapowiedział, że osobiście tego dopilnuje i że obaj szefowie miast, z których wywodzą się zaprzyjaźnione kluby sportowe, wystąpią nie tylko w części oficjalnej memoriału, ale także pobiegają z piłką na boisku. Trzymamy za słowo!  

(KAT)

 

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Dildo Star Treść komentarza: Zastosowano w tym artykule pewne skróty myślowe... Data dodania komentarza: 22.06.2026, 16:58 Źródło komentarza: Bezskutecznie próbował zatamować krwawienie. Jego stan szybko się pogarszał Autor komentarza: Mayhem Treść komentarza: Policja kontrolująca klatkę schodową 😁. Widział ktoś kiedyś piesze patrole? Co się w tym artykule nie klei. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 14:03 Źródło komentarza: Bezskutecznie próbował zatamować krwawienie. Jego stan szybko się pogarszał Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Miłość w Milocicach kwitnie... Data dodania komentarza: 22.06.2026, 13:00 Źródło komentarza: Miłocice dziękują, bo jest za co... Autor komentarza: DM Treść komentarza: i tu są fani , widać odrazu w jakim wieku , mistrz Data dodania komentarza: 22.06.2026, 11:25 Źródło komentarza: GMW play Depeche Mode na scenie Dni Oławy - Dni Koguta Autor komentarza: He he Treść komentarza: Dałbym się potrenować takiej trenerce. :D Data dodania komentarza: 22.06.2026, 11:13 Źródło komentarza: Aleksandra Kucharska trenerką drużyny seniorów Piast Instal Miłocice Autor komentarza: ciotka Treść komentarza: Prawomocnie skazany za łapówki który przez pare lat brał pensje choć miał sądowy zakaz nie tylko sprawowania swojej funkcji ale nawet wejścia do urzędu. Kogo nagradzacie ??? Data dodania komentarza: 22.06.2026, 10:34 Źródło komentarza: Jan Kownacki zasłużony dla sportu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama