Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 16:28
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Polscy rodzice przestali walczyć z ekranami. Tylko 4% nie widzi w nich żadnej wartości

Niemal trzy czwarte polskich rodziców ma wyrzuty sumienia związane z czasem ekranowym swoich dzieci – wynika z badania Parlini Land. Jednocześnie tylko 4,4% uważa, że aktywności cyfrowe nie niosą żadnej wartości. Spór o samą obecność ekranów powoli się kończy. Coraz bardziej liczy się to, co dzieci robią online.
Podziel się
Oceń

To koniec czarno-białego myślenia o ekranach

Temat czasu ekranowego od lat budzi emocje. Według badania studia technologicznego Parlini Land aż 71,6% polskich rodziców zdarza się odczuwać poczucie winy lub dyskomfort związany z ilością czasu, jaki ich dzieci spędzają przed telefonem, komputerem czy tabletem.

Co trzeci rodzic deklaruje takie odczucia często lub bardzo często. Najsilniej ten problem dotyczy rodziców mających od 18 do 24 lat. To oni najczęściej przyznają się do regularnych wyrzutów sumienia związanych z korzystaniem przez ich pociechy z urządzeń cyfrowych.

Jednak wyniki badania pokazują coś jeszcze. Polscy rodzice coraz rzadziej postrzegają technologię wyłącznie przez pryzmat zagrożeń. Aż 92% badanych jest w stanie dostrzec w aktywnościach cyfrowych wartość edukacyjną lub rozwojową.

Zdaniem ekspertów oznacza to zmianę podejścia do technologii w wychowaniu dzieci. Ocenie rodziców podlega już nie tyle sam czas spędzony przed ekranem, ile sposób jego wykorzystania.

– W debacie publicznej często spotykamy dwa skrajne przekazy. Jeden mówi, że technologia szkodzi dzieciom. Drugi – że jest naturalnym elementem współczesnego świata i nie da się od niej uciec. Rodzice próbują odnaleźć się pomiędzy tymi skrajnościami. Punkt ciężkości przesuwa się jednak z kontroli czasu na ocenę jakości jego wykorzystania – mówi Francesca Borg Bellanti, założycielka Parlini Land, aplikacji oferującej bibliotekę gier edukacyjnych dostępnych zarówno w języku polskim, jak i angielskim.

Rodzice wybrali zwycięzcę. To nie bajki ani gry

Spośród wszystkich aktywności wykonywanych na urządzeniach cyfrowych polscy rodzice najbardziej pozytywnie ocenili naukę języków obcych. Taką odpowiedź wskazało aż 57,7% badanych rodziców.

Co istotne, niezależnie od wieku rodziców nauka języków zajmowała pierwsze miejsce wśród zajęć najczęściej uznawanych za wartościowe.

Największe uznanie zdobyła wśród rodziców w wieku 45–54 lat. W tej grupie za rozwojową aktywność uznało ją 62,6% badanych. Dla porównania, wśród rodziców w wieku 25–34 lat odsetek ten wyniósł 47,9%.

 

Według specjalistów Polacy tak wysoko oceniają naukę języków, ponieważ traktują ją jako jedną z najważniejszych kompetencji przyszłości. Szukają więc rozwiązań, które wspierają naukę bez zamieniania jej w kolejny obowiązek.

– W obszarze edukacji językowej technologia staje się naturalnym narzędziem wspierającym wychowanie dzieci w dwóch językach jednocześnie. Dobrze zaprojektowane aplikacje czy gry pozwalają wplatać kontakt z językiem w codzienne aktywności. Dla wielu rodziców bardzo małych dzieci ważne jest również to, aby wspierać rozwój zarówno języka ojczystego, jak i np. angielskiego, bez konieczności wybierania jednego kosztem drugiego – zauważa Francesca Borg Bellanti z Parlini Land.

Rodzice będą musieli być uważniejsi – zwracają uwagę eksperci

Na kolejnych miejscach znalazły się oglądanie treści edukacyjnych (52,5%), gry rozwijające logiczne myślenie (50,4%) oraz korzystanie z aplikacji edukacyjnych (45,2%). Dużo niżej rodzice ocenili oglądanie bajek i filmów. Za wartościową aktywność cyfrową uznaje je jedynie 23,9% badanych.

Młodsi rodzice nieco częściej dostrzegają korzyści płynące z oglądania treści rozrywkowych. W grupie 25–34 lat niemal 3 na 10 rodziców uważa bajki i filmy za wartościowe dla rozwoju dziecka. Wśród rodziców w wieku 45–54 lat odsetek ten spada do 17%.

Eksperci przewidują, że dyskusja coraz częściej będzie się skupiać na cyfrowych doświadczeniach najmłodszych. Wskazują, że wraz z rosnącą liczbą narzędzi opartych na AI rodzice będą musieli jeszcze uważniej przyglądać się treściom edukacyjnym oraz temu, w jaki sposób są one projektowane, dostarczane i prezentowane dzieciom.

Badanie przeprowadzono w czerwcu 2026 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie firmy Parlini Land na próbie 1017 Polaków w wieku 18–80 lat.

O Parlini Land

Parlini Land to aplikacja edukacyjna dostępna w App Store i Google Play, zaprojektowana z myślą o dzieciach w wieku od 3 do 8 lat. Po pobraniu rodzice otrzymują dostęp do stale rozwijanej biblioteki edukacyjnych gier opartych na nauce poprzez zabawę. Obejmują one m.in. naukę liczenia, czytania i pisania, kolorów, słownictwa, logicznego myślenia oraz wielu innych umiejętności. Wszystkie gry zostały zaprojektowane zgodnie z ideą ograniczonej stymulacji. Tym, co wyróżnia Parlini Land, jest możliwość korzystania z każdej gry w 11 językach, w tym po polsku i angielsku. Wszystkie komunikaty oraz nagrania głosowe zostały przygotowane przez rzeczywistych lektorów, bez wykorzystania sztucznej inteligencji. Misją Parlini Land jest pomaganie dzieciom w korzystaniu z ekranów w sposób bezpieczny i wspierający ich rozwój.

Aplikacja jest dostępna do pobrania w App Store i Google Play.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Zbliżają się wybory .... (?) Data dodania komentarza: 17.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: pasażer Treść komentarza: W Rynku są bardzo zadbane wiaty tylko tam nie jeździ autobus. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: MINUS Jest zaniedbany, zabrudzony i zdewastowany Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Kolega RADOsnego chce strzelnice budować ? Już u siebie na wiosce schron buduje a nad schronem remiza z barem. Mają rozmach ... sy ny za nieswoje. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:15 Źródło komentarza: Strzelnica w każdej szkole - Dolny Śląsk uruchamia nowy program Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Krysia wyznawczyni Jara chce budować most ? Lepiej na starość kury pasać. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Marik, masz rację, że od strony formalno-prawnej plan obowiązuje od 2014 roku. Warto jednak wziąć pod uwagę, dlaczego mieszkańcy mogą czuć się zaskoczeni i dlaczego sam brak uwag sprzed lat nie zamyka tematu: • Skala technologii (2014 vs 2026): Wiatraki projektowane w 2014 roku miały zupełnie inne gabaryty, wysokość i moc niż nowoczesne turbiny stawiane dzisiaj. Zmiana skali inwestycji drastycznie zwiększa jej wpływ na otoczenie, mimo że ogólny zapis w MPZP formalnie pozostaje ten sam. • Świadomość społeczna i dostęp do informacji: Mało który mieszkaniec śledzi na bieżąco obwieszczenia w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej (BIP), zwłaszcza kilkanaście lat temu. W praktyce proces ten dla przeciętnego mieszkańca staje się widoczny dopiero na samych końcowych etapach, czyli gdy: 1. Inwestor występuje o decyzję środowiskową dla konkretnego projektu. 2. Ruszają faktyczne pomiary i badania terenu. 3. Na działki wjeżdża ciężki sprzęt budowlany. Prawo prawem, ale dobra praktyka samorządowa wymaga ponownego dialogu z lokalną społecznością, gdy po tylu latach "zamrożony" plan nagle wchodzi w fazę realizacji. Sam fakt, że 12 lat temu nikt nie złożył protestu, nie oznacza automatycznie, że dzisiejszy projekt w obecnej skali jest optymalny dla mieszkańców. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: matole Treść komentarza: A może - w Ukrainie. Obie formy poprawne. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Ukrainiec z długą listą zarzutów. Wróci do Ukrainy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama