Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 16:26
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Jelcz-Laskowice - Inwestycje

Mieszkańcy Miłoszyc grożą blokadą drogi, jeśli urzędnicy dalej będą zwlekać

Mieszkańcy osiedla Przylesie w Miłoszycach czekają na utwardzenie 600-metrowego odcinka drogi. Sprawa, którą Rada Powiatu w Oławie uznała za zasadną już w 2021 roku, wciąż nie doczekała się realizacji. Teraz mieszkańcy zapowiadają, że jeśli do końca roku nic się nie zmieni, zablokują ulicę Wrocławską
Podziel się
Oceń

Dla blisko stu rodzin mieszkających przy ul. Przylesie (droga powiatowa nr 1929D) każdy wyjazd z domu to codzienna walka z rozjeżdżoną, dziurawą nawierzchnią. Droga, obciążona nie tylko ruchem lokalnym, ale i ciężkim sprzętem, ulega ciągłej degradacji.

Najbardziej cierpią na tym dzieci. Pozbawione chodnika i bezpiecznego pobocza, codziennie pokonują 600-metrowy odcinek w drodze do szkoły i na przystanek autobusowy.

- Każde opady deszczu zamieniają nasze osiedle w odciętą od świata wyspę. Dzieci dochodzą do autobusu szkolnego brudne i przemoczone. Płacimy tu podatki, a czujemy się, jakbyśmy mieszkali w zapomnianej krainie, do której nikt z urzędu nie chce nawet przyjechać na wizję lokalną - czytaliśmy w liście Ernesta Kaczmarka, pod którym podpisało się ponad 260 osób.

Sprawa nie jest nowa. Już w czerwcu 2021 roku Rada Powiatu w Oławie uchwałą nr XXXII/207/2021 oficjalnie uznała petycję mieszkańców za w pełni uzasadnioną. Powiatowy Zarząd Dróg w Oławie wydał nawet opinię, że sporny odcinek nie spełnia kryteriów drogi powiatowej i chętnie przekazałby go gminie.

Mimo to od lat nie zapadają żadne decyzje finansowe, które pozwoliłyby uchwałę wcielić w życie. Zarząd Powiatu tłumaczy się brakiem środków w budżecie, a doraźne łatanie dziur tłuczniem - jak wskazują mieszkańcy - znika przy pierwszym większym deszczu.

Na apel mieszkańców zareagował 23 lipca wiceburmistrz Michał Wolski, przypominając, że zgodnie z ustawą o drogach publicznych z 21 marca 1985 roku organem odpowiedzialnym za zarząd, utrzymanie i przebudowę drogi jest starosta powiatu oławskiego, a nie gmina:

- Burmistrz nie posiada uprawnień władczych do samodzielnego podejmowania decyzji inwestycyjnych i remontowych w odniesieniu do tego odcinka drogowego. Pomimo braku bezpośrednich kompetencji decyzyjnych,  burmistrz dostrzega potrzebę uregulowania i poprawy stanu infrastruktury we wskazanym obszarze. W związku z powyższym prowadzone są rozmowy ze starostą oraz Zarządem Powiatu w celu wypracowania optymalnego rozwiązania problemu. O postępach w sprawie oraz podjętych ustaleniach mieszkańcy będą informowani w zwyczajowo przyjęty sposób, w tym za pośrednictwem serwisów internetowych oraz oficjalnych kanałów informacyjnych.

Kilka tygodni wcześniej radny Robert Jadczak zapowiedział złożenie do Starostwa Powiatowego w Oławie formalnego wniosku o wykonanie nawierzchni asfaltowej na ul. Przylesie. Jak podkreślił, w tej sprawie działa razem z mieszkańcami oraz sołtysem Miłoszyc Mirosławem Przybylskim.

 

Grożą blokadą drogi 

Temat wrócił także podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Jelczu-Laskowicach. Radny Robert Jadczak z Koalicji dla Jelcza-Laskowic przypomniał, że mieszkańcy osiedla wysłali już mnóstwo pism do różnych instytucji, a sprawa wywołała spory rozgłos medialny.

- Bardzo proszę, aby pan burmistrz powiedział, czy coś w tej sprawie się zadziało, czy była jakaś rozmowa ze starostą - pytał Jadczak. - Mieszkańcy liczą na wsparcie burmistrza. Wiemy, że jest to droga powiatowa, ale współpraca z powiatem w ostatnim czasie idzie dobrze i chcielibyśmy, żeby pan się za nami wstawił i żeby te 600 metrów zostało wykonane. Mieszkańcy są na tyle zrozpaczeni, że jeżeli ten asfalt nie zostanie zrobiony do końca roku albo przynajmniej konkretnie nie zostanie zaplanowany na przyszły rok, to chcą rozpocząć blokadę ulicy Wrocławskiej, oczywiście zgodnie z przepisami. Spróbujmy wypracować jakieś rozwiązanie i te 600 metrów asfaltu dołożyć. Jeszcze w ubiegłym roku Powiatowy Zarząd Drogowy wykonał kawałek asfaltu, ale potem temat upadł i mieszkańcy walczą, by tę drogę zakończyć.

Jadczak poruszył też sprawę komunikacji miejskiej na osiedlu, przypominając, że mieszka tam kilkudziesięcioro dzieci, które wkrótce rozpoczną rok szkolny.

- Mieszkańcy proszą, by pochylić się nad tematem komunikacji miejskiej - kontynuował swoją wypowiedź. - Wiemy, że są kontrakty z przewoźnikiem, ale gdyby udało się wypracować kompromis, żeby jakieś połączenia, przynajmniej pilotażowo, wprowadzić... Może trzeba spotkać się z mieszkańcami, określić godziny, bo nie chodzi o to, żeby autobusy jeździły co godzinę, tylko raczej o połączenia rano i po południu. Jakikolwiek krok byłby ważny. Na tym osiedlu mieszka ponad 260 osób, wbrew opiniom, które można przeczytać w internecie - niektórzy mieszkają tam już ponad 20 lat. To główna droga dojazdowa, niestety powiatowa, i o nią nam chodzi. Te 600 metrów asfaltu i temat połączeń autobusowych – to naprawdę ważne sprawy.

Na słowa radnego odpowiedział wiceburmistrz Mariusz Hass, potwierdzając, że temat komunikacji miejskiej jest monitorowany:

- Rozmawialiśmy już na ten temat wcześniej i podtrzymuję to, co mówiłem. Zajmiemy się tematem, ale musi tu być pewna kolejność – trzeba zapewnić bezpieczeństwo przystanku, musimy zaplanować finanse, to jest cały proces. Standardowo składamy wnioski do budżetu we wrześniu, gromadzimy informacje, konstruujemy budżet, uchwalamy. Mamy środki przeznaczone na to, by jakieś zmiany w komunikacji miejskiej wykonać. Wszystko sobie notujemy i to zostanie w jakiś sposób uwzględnione. Jak pan zauważył, tam jest droga powiatowa - my ze swojej strony zrobimy wszystko, co możliwe, żeby mieszkańcom pomóc, ale trzeba poczekać.

Głos zabrał również burmistrz Piotr Stajszczyk, który przyznał, że zna sprawę i traktuje ją poważnie.

- Zapisałem sobie tę prośbę, czytałem też list w mediach, w którym mieszkańcy wręcz błagają o zajęcie się sprawą, bo są bezradni - mówił Stajszczyk. - Współpraca z samorządem starostwa jest dobra - obie drogi, i ulica Wrocławska i ta na osiedlu Przylesie, są powiatowe, więc wszystko zależy od pierwszego kroku Starostwa Powiatowego. Wątpię, czy starostwo znajdzie środki na ten cel do końca roku, i nie gwarantuję, że gmina je wygospodaruje. Tych dróg do zrobienia wspólnie z powiatem jest jeszcze sporo, na pewno będę ze starostą rozmawiał.

***

Mieszkańcy osiedla Przylesie liczą, że tym razem sprawa nie skończy się na deklaracjach. Oczekują, że gmina Jelcz-Laskowice i Starostwo Powiatowe w Oławie wypracują wspólne finansowanie inwestycji. W opinii autorów petycji dla budżetów dwóch samorządów 600 metrów asfaltu to niewielki wydatek, a dla mieszkańców - przepustka do normalnego życia.

Jeśli do końca roku nie pojawią się konkretne plany inwestycyjne, mieszkańcy zapowiadają zgodną z prawem blokadę ulicy Wrocławskiej. Do sprawy będziemy wracać.


Napisz komentarz

Komentarze

ciotka 23.08.2026 09:09
W niemcach rolnik nawet na pola dojeżdża asfaltem. W naszym powiecie ponad połowa ulic na wsiach nigdy nie widziała asfaltu . Błoto , kurz ,dziury , ciemności ale urzędnicy są zadowoleni z siebie i ze swojej pracy. Wiele osób z faktu że można byc nieudacznikiem jest z tego zadowolonych.

Zenek 23.08.2026 13:32
Chcecie betonozy tak jak w miastach. Cieszcie się że na wsi nie ma śmierdzących asfaltów nagrzewających się w lesie . Wszyscy z miasta wam zazdrościmy takich klimatów.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Zbliżają się wybory .... (?) Data dodania komentarza: 17.10.2026, 14:40 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: pasażer Treść komentarza: W Rynku są bardzo zadbane wiaty tylko tam nie jeździ autobus. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: MINUS Jest zaniedbany, zabrudzony i zdewastowany Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Kolega RADOsnego chce strzelnice budować ? Już u siebie na wiosce schron buduje a nad schronem remiza z barem. Mają rozmach ... sy ny za nieswoje. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:15 Źródło komentarza: Strzelnica w każdej szkole - Dolny Śląsk uruchamia nowy program Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Krysia wyznawczyni Jara chce budować most ? Lepiej na starość kury pasać. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 12:10 Źródło komentarza: Krystyna Dekret o moście, obwodnicy i drogach Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Marik, masz rację, że od strony formalno-prawnej plan obowiązuje od 2014 roku. Warto jednak wziąć pod uwagę, dlaczego mieszkańcy mogą czuć się zaskoczeni i dlaczego sam brak uwag sprzed lat nie zamyka tematu: • Skala technologii (2014 vs 2026): Wiatraki projektowane w 2014 roku miały zupełnie inne gabaryty, wysokość i moc niż nowoczesne turbiny stawiane dzisiaj. Zmiana skali inwestycji drastycznie zwiększa jej wpływ na otoczenie, mimo że ogólny zapis w MPZP formalnie pozostaje ten sam. • Świadomość społeczna i dostęp do informacji: Mało który mieszkaniec śledzi na bieżąco obwieszczenia w urzędowym Biuletynie Informacji Publicznej (BIP), zwłaszcza kilkanaście lat temu. W praktyce proces ten dla przeciętnego mieszkańca staje się widoczny dopiero na samych końcowych etapach, czyli gdy: 1. Inwestor występuje o decyzję środowiskową dla konkretnego projektu. 2. Ruszają faktyczne pomiary i badania terenu. 3. Na działki wjeżdża ciężki sprzęt budowlany. Prawo prawem, ale dobra praktyka samorządowa wymaga ponownego dialogu z lokalną społecznością, gdy po tylu latach "zamrożony" plan nagle wchodzi w fazę realizacji. Sam fakt, że 12 lat temu nikt nie złożył protestu, nie oznacza automatycznie, że dzisiejszy projekt w obecnej skali jest optymalny dla mieszkańców. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 11:05 Źródło komentarza: Dowiedzieli się kilka dni przed upływem terminu i to... pocztą pantoflową Autor komentarza: matole Treść komentarza: A może - w Ukrainie. Obie formy poprawne. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:45 Źródło komentarza: Ukrainiec z długą listą zarzutów. Wróci do Ukrainy
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama