Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 21:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
LKS "Błyskawica" Gać - GKS "Cement" Raciborowice 2:0

Zwycięstwo z beniaminkiem

Piłka Nożna - IV Liga. Błyskawica po udanym meczu pokonała beniaminka i wskoczyła do górnej części tabeli
Zwycięstwo z beniaminkiem

Autor: fot. Dominik Sugajski

Podziel się
Oceń

1:0 Michał Hawryło (w 58. minucie z rzutu karnego)

2:0 Aleksander Boczar (89.)

Gać

6 września 2026, Stadion LKS "Błyskawicy" Gać, widzów około 150

Sędziowali

Arbiter główny - Krzysztof Robert, a wspomagali go asystenci Kamil Struski oraz Mikołaj Kosowski (wszyscy KS Wrocław).

Żółte kartki

Marcin Franczak (w 3. minucie), Sebastian Taranek (43. i 85.), Maciej Białas (45+5. i 86.), Damian Draczyński (65.), Damian Szydziak (83.).

Czerwone kartki

Sebastian Taranek (w 85. minucie za dwie żółte) oraz Maciej Białas (w 86. minucie za dwie żółte).

(Trener "Cementu" Raciborowice)

 

LKS "Błyskawica" Gać

Firek – Orzechowski, Hawryło, Peniuk, Szydziak (Łuczak 85.) – Boczar, Kavinsky (Drzewosz 72.), Poniewierski (Kamiński 72.) – Draczyński (Bogdanik 72.), Babiarz (Widziak 80.), Walczak (Łukawiecki 72.).

 

GKS "Cement" Raciborowice

Gąsiorowski – Ziemba, Franczak, Spychaj, Sierpina – Kocot (Kurianowicz 15.), Kwolek, Yussuf, Szewczyk (Tokarz 23.), Taranek – Stompór (Rajca 66.).

***

Lepiej rozpoczęli goście. Już w drugiej minucie mocny strzał sprzed pola karnego oddał Jakub Stompór, ale piłka przeleciała ponad poprzeczką bramki "Błyskawicy". Chwilę później przed szansą stanął Dawid Poniewierski, który przechwycił piłkę od obrońców i biegł sam na sam z bramkarzem. Niestety zdecydował się dograć jeszcze do nabiegającego Damiana Draczyńskiego i obrońcy zdążyli wybić piłkę.

Pierwsza połowa przebiegała dosyć wyrównanie, z lekką przewagą gospodarzy, którzy jeszcze przed przerwą po dośrodkowaniu Poniewierskiego mieli wyśmienitą okazję do zdobycia pierwszej bramki. Strzał głową Damiana Draczyńskiego minął jednak poprzeczkę.

Druga połowa lepiej rozpoczęła się dla zawodników z Gaci. W 52. minucie po "centrostrzale" Damiana Draczyńskiego piłka minimalnie minęła słupek. Chwilę później "Cement" miał rzut wolny, z którego doświadczony Łukasz Sierpina oddał bardzo mocny strzał, minimalnie obok bramki.

W 58. minucie do kontrowersji doszło w polu karnym drużyny z Raciborowic. Kamil Babiarz nabiegał na piłkę, jednak interweniujący bramkarz wpadł w niego i sędzia wskazał na jedenasty metr dla "Błyskawicy", wbrew protestom gości, którzy skarżyli się na to, że bramkarz zdążył pierwszy do piłki. Do stałego fragmentu podszedł Michał Hawryło i mocnym strzałem w prawy róg bramki zdobył gola na 1:0.

Chwilę później okazję na podwyższenie wyniku ponownie miał Damian Draczyński i znów, w czystej sytuacji, po strzale głową nie trafił w bramkę. "Błyskawica" cofnęła się do defensywy, a goście napierali coraz mocniej.

W 70. minucie Kamil Kurianowicz świetnie nabiegł na płaskie dośrodkowanie i minimalnie przestrzelił. W 76. minucie po dośrodkowaniu Sierpiny do piłki na piątym metrze dopadł Yussuf, jednak świetnie interweniował Aleksander Firek, który kilkakrotnie ratował wynik "Błyskawicy" Gać po strzeleniu gola na 1:0.

Po czerwonych kartkach goście stracili wiatr w żagle, czego efektem była bramka Aleksandra Boczara na 2:0, która ostatecznie zamknęła emocje w tym meczu. Dzięki zwycięstwu podopieczni Marcina Nowackiego awansowali na 6. miejsce w tabeli, a w następnej kolejce znów zagrają z beniaminkiem, tym razem na wyjeździe z "Odrą" Ścinawa.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama