I dalej: - Przystanek od co najmniej czerwca jest zaniedbany, zabrudzony i zdewastowany (szyby są zalepione resztkami kleju, plakatów oraz pomazane graffiti), a co najważniejsze – brakuje na nim jakiegokolwiek rozkładu jazdy. Sprawa była wielokrotnie zgłaszana – interweniowano u dyżurnego ruchu PKS oraz dwukrotnie bezpośrednio u Prezesa Oławskich Przewozów Gminno-Powiatowych. Niestety, mimo obietnic, do dziś nic się nie zmieniło. Mieszkańcy są po prostu zbywani. Władze i przewoźnik chętnie chwalą się zakupem nowych autobusów i robią wokół siebie dobrą atmosferę, ale o codzienne potrzeby pasażerów i wyborców nikt nie dba. Czy na porządek i podstawowy rozkład jazdy musimy czekać do kolejnych wyborów?
W załączniku przesyłam zdjęcia przedstawiające stan przystanku.
Tomasz Muszkieta - mieszkaniec Oławy





Napisz komentarz
Komentarze