- Planując wcześniej spotkanie z Przyjaciółmi - maturzystami Dzierżoniowskiej „Radiobudy” z r. 1969., chciałem je jakoś uatrakcyjnić. Jednak z uwagi na swoją niepełnosprawność ruchową skonstatowałem, że mogę nie podołać, by móc towarzyszyć swoim Przyjaciołom, a miałem oczywiście na myśli naszą wizytę w „topowej” oławskiej atrakcji - Muzeum Motoryzacji „Wena”. Wpierw jednak upewniłem się telefonicznie, czy Muzeum dysponuje wózkiem inwalidzkim do wynajęcia. Gdy okazało się, że nie, nieśmiało zapytałem, czy możliwy będzie zakup na wyposażenie Muzeum takiego udogodnienia dla mało mobilnych osób? I tu od razu powiem, że moja sugestia nie tylko spotkała się z pełnym zrozumieniem, ale i dużą empatią ze strony… Pani Manager. Myślę, że ta niepozorna inwestycja zachęci jeszcze wiele innych starszych i młodszych osób, by wybrać się do „Weny” bez obawy, czy dam radę, zmierzyć się z dużymi przestrzeniami wystawowymi, a zachęcam i zaręczam, że po stokroć warto.
W tym miejscu i za uprzejmym pośrednictwem portalu TuOlawa chciałbym gorąco podziękować i serdecznie pogratulować całemu Personelowi „Weny”. Zrobiliście Państwo naprawdę wspaniałą robotę dla naszego Miasta.
Wacław Kramarz

Napisz komentarz
Komentarze