Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 20:19
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Remiks dla donGURALesko!

"Mandala, mandala... Rozwiał ich wiatr jak mandalę..." - to fragment jednego z ważniejszych utworów w karierze polskiego rapera i producenta muzycznego, znanego pod pseudonimem donGURALesko. Remiks licealisty Piotra Karpińskiego z Bystrzycy uznano za najlepszy i trafił na płytę tego artysty
Podziel się
Oceń

- Zaczęło się od tego, że zawsze chciałem rapować - mówi młody muzyk. - W 2011 próbowaliśmy tworzyć razem z kolegą, ale były to amatorskie nagrania, których teraz bym się wstydził. Wykorzystywaliśmy podkłady z internetu, później próbowaliśmy sił wspólnie z innymi kolegami, a mieliśmy dobry sprzęt. Efektem tej współpracy był teledysk, który został ciepło przyjęty. Wtedy kolega pokazał mi program do tworzenia muzyki. Piotrek zaczął pracować w domu. Na początku było ciężko, bo to skomplikowany program. Jednak z czasem zaczął przelewać swoje inspiracje i tworzyć proste melodie. W tym czasie zainteresował się szeroko pojętą muzyką elektroniczną, chociaż w głowie miał ciągle dubstep, electro, trap i house. - To był rok 2012, wtedy hip hop zszedł na dalszy plan - wspomina. - Tworzyłem dla siebie, wieczorami spędzałem czas przy tym programie i odkrywałem kolejne tajniki produkcji. Fascynowałem się etapem tworzenia, gdy odsłuchiwałem swoje kawałki, bo przypominały mi mój stan z chwili ich powstawania.

W latach 2013-2014 moje kawałki stawały się technicznie coraz lepsze, z czasem poszerzyłem swoją wiedzę o teorii muzyki i byłem bardziej świadomy przy dobieraniu nut i dźwięków. Jednak jego utwory nadal były puszczane tylko na małych imprezach, w wąskim gronie znajomych. Zrobił też parę nieoficjalnych remiksów, które raczej nie przysporzyły mu popularności.

W 2014 polski raper i producent muzyczny donGURALesko ogłosił ogólnopolski konkurs na najlepszy remiks swojego utworu "Mandala". Piotr Karpiński się zgłosił, chciał spróbować swoich sił. Miał wtedy 17 lat, był uczniem Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Oławie. - Ten utwór był naglą inspiracją, a całość powstała w ciągu 2-3 dni - opowiada. - Bardzo długo czekałem na ogłoszenie wyników, aż w końcu okazało się, że wśród producentów z całej Polski mój utwór okazał się najlepszy! Śledziłem komentarze i opinie fanów hip hopu, ale nie wszystkim podobał się mój remiks. Może to kwestia gustu, może zwykła zazdrość, a może faktycznie nie jest perfekcyjny? Jednak wygrał! W tym czasie trochę wzrosła moja lokalna popularność, lecz odbiło się to bez większego echa. Odezwał się do mnie raper Człowień z Jelcza-Laskowic, więc możliwe, że czeka nas współpraca. Tymczasem trudno powiedzieć, ale czas pokaże. Młody kompozytor początkowo urządził w piwnicy amatorskie studio nagrań, potem zastosował bardziej profesjonalny program. Wyprodukował parę bitów, które są na sprzedaż. Jednak dodatkowo nadal komponuje utwory z gatunku trap, future house i chillstep. Bliższe informacje są na jego stronie internetowej. - Planuję nieco ożywić moją stronę internetową oraz zainwestować w sprzęt i tworzyć więcej energetycznych  numerów - mówi Piotr Karpiński. - Zauważyłem, że te spokojniejsze cieszą się mniejszym zainteresowaniem.

Fot. www.muzikum.pl Na tej płycie donGURALesko znalazł się zwycięski remiks Piotra działającego pod pseudonimem LZF AnKa


Remiks dla donGURALesko!

Remiks dla donGURALesko!


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: tajemnica lekarska Treść komentarza: Jak tam kochani, pani Gosia napisała na facebooku odnośnie waszych badań "ja znam już część wyników z dzisiaj". A wy jesteście zadowoleni, że nie tylko wy znacie wyniki waszych badań? Może redakcja zamiast wyłącznie piać z zachwytu pokazałaby swoją niezależność dziennikarską i porządnie by się tej kwestii przyjrzała? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Prowda Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:41 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: * Treść komentarza: No fakt. Okręgi jednomandatowe to jest lek na te układy partyjne i układziki. Powinien być jeszcze jakiś bardziej uproszony system referendum, w sprawie odwołania wójta i burmistrza, oraz jakąś formę odwołania leniwego posła lub senatora. Ale jak na razie to taka „polityczna mrzonka”. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:18 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama