Parę dni temu przed "Apteką pod Lwem" w Oławie stanęła taka figura. Choć nie jest podpisana, trudno oprzeć się wrażeniu, że to Matka Boska, tylko w kubistycznym ujęciu artysty
Kolejny raz udowadniają, że Rajd Koguta to nie tylko szalona, świetna zabawa. To zabawa, która ma sens, bo pomaga. W tym roku rajd ofiaruje oławskiego szpitalowi echokardiograf za 150 tys. zł